niestety nie tylko historycy się”okopali”, trzeba ze smutkiem stwierdzić, że trudno już wskazać kogoś “nieokopanego”, mówię rzecz jasna o tych, którzy mają jakikolwiek wpływ na jakąś szerszą rzeczywistość.
Nawet nie musze pisac ze zdagzam wcale z prawdziwym rzecznikom Ukraino-Polskiego pojednanja tutajszym z jakim uz bylys my i na kresach i na Cholmszysnie i Podlasiu i kwas z ludzmi piwali i daliekich czasach gadali)) Poniewaz cos o tym wiemy i to obaj stronach..Tyle ksiezek o wydarzenjach Wolynskich jak u go ja nie u kogo nie widzial, a jesz mialem przyjemnosc dostac cos na przeczitanje…
Poiwem tylko ze na ten film co Pan redaktor wyrzyczil u nas w Kijowe ziebralo sie tyle mlodziezy ze nie wmiescila ich hala Palacu kino, a jesze duzo na ulice zostalo…iI tak Panstwu powiem zycze zebym y was tak samo zbieralo na patriotyckie i sierjozne rzeczy i spytam uwaza Panstwo w stanie im wszystkim powiedzic ze sa glupkami, stronnikami morderstw czy jesze niewiadomo czym?
Jak Pan cenzor milosciwo pozwoli to wrzycze jesze jeden link http://www.cym.org/UA/kyiv/news/sumivci_podaruvaly_vizok_veteranu.asp i niech mnie Panstwo powie, ze i dalej tym naszym mlodym patriotam chcete powiadac ze musza tych wszystkich swoich dziadkow zrieknac?? A uwazacie to za mozliwe? Chlopaki szukaja groby, spisuia wspoimninia, bedece im powiadlay o SS-manach dalej i co? Musiala bym w koncu wieksza czesc tych kto chroni pamiec o kresach w koncu na tie kresy dojechac i popatrczec Ukraincu w oczy, wtedy bym zrozumiala o czym Panu Motyce, jakiego bardzo szanuje chodzi)
Ja uz patrczylem nie jeden raz w oczy naszych dobrych Polskich siasiadow tak ze uz nie mogie zapomniec o tym…
Panie Parnikoza, “wydarzenia wołyńskie” to są wtedy jak chłop we wsi pod Łuckiem bije swoją babę albo innego chłopa w szynku. Więcej szacunku wobec ofiar ludobójstwa dokonanego przez znaczną część Pańskiego narodu na Polakach. Proszę lepiej dobierać słowa.
Nie oglądałem tego nieszczęsnego filmu, który redakcja wycięła, ale jestem przekonany, że Pana argumentacja jest wadliwa: frekwencja wśród widzów ma świadczyć czy film mówi o prawdzie historycznej czy jest propagandówką!? Naprawdę dziwaczne kryteria mają ukraińscy naukowcy…
A jeśli chodzi o wnuków rezunów z UPA to mogliby się sporo nauczyć od swoich niemieckich rówieśników, wnuków żołnierzy Wehrmachtu czy funkcjonariuszy innych zbrodniczych, nazistowskich służb. Rozumiem, że ciężko jest przyjąć, że dieduszka nie był żadnym bohaterem, nawet nie partyzantem, tylko mordercą cywilnej ludności, ale bez takiego rachunku sumienia może byc tylko jeszcze gorzej. Kolejną biedę w tej części Europy wywołacie.
Panowie moderatorzy(redakcjo), pozwoliłem sobie obejrzeć promowany przez Pana Parnikozę). film i odnoszę wrażenie że należałoby go pozostawić na forum ale z odpowiednim komentarzem ; np: zadając pytanie na temat ogromnej dysproporcji pomiędzy ilością cywilnych ofiar po obu stronach .
Panie Parnikoza, z całym szacunkiem, ale jeśli mamy się porozumieć to musimy się zgodzić co do jakiś fundamentów na których to porozumienie ma się opierać. Zgódźmy się zatem, że ilość widzów na seansie jakiegokolwiek filmu, nie ma nic wspólnego z jego prawdziwością.
Co do ludzi, którzy chronią Pamięć o Kresach, to nie wiem do kogo Pan to pisze. Jeśli są jacyś ludzie, którzy zajmują się Kresami, a nigdy na nich nie byli, to niech Pan ich najpierw wskaże, a nie znowu posługuje się mglistymi i znowu obraźliwymi aluzjami. Ma Pan pełne usta słów o pojednaniu, tymczasem większość Pana wpisów, to prowokacje i złośliwości. Poucza nas Pan mentorskim tonem każe spojrzeć Ukraińcowi w oczy… Zastanawiam się co Pan chce osiągnąć. Nie wiem jak inni, ale ja nie jednemu Ukraińcowi patrzyłem w oczy i różne rzeczy w nich widziałem. Najbardziej zapadły mi w pamięć załzawione oczy Ukrainki, którą spotkałem w Nowomalinie na Wołyniu. W oczach były łzy i szczery żal za to co jej ziomkowie zrobili tamtejszym Polakom. Przepraszała mnie, chociaż sama nie miała z tymi mordami nic wspólnego, jak zresztą większość Ukraińców. Ja jestem zdania, że to nie historia dzieli nasze narody, ale teraźniejszość. Bo 70 lat temu w ludobójstwo było zaangażowanych zaledwie 1% Ukraińców, a dziś z tym jednym procentem identyfikuje się w niektórych rejonach i po 50% naszych sąsiadów. Co mamy z tym zrobić Panie Parnikoza? Przytaknąć Wam? Powiedzieć do dziadków, braci i sióstr: “Wybaczcie, ale porozumienie polsko-ukraińskie wymaga dziś byśmy waszych katów nazywali bohaterami.”? Nie da się, może tak by było prościej ale, są rzeczy ważniejsze niż Ukraina czy Polska: Amicus Plato sed magis amica veritas”. Chce Pan porozumienia? To niech Pan szuka najpierw prawdy a później interesu narodowego. Im więcej osób po jednej i drugiej stronie będzie tak postępować tym szybciej takie porozumienie będzie możliwe. Ale powinien Pan już dawno zauważyć, że (przynajmniej z naszej ludzkiej perspektywy patrząc), porozumienie polsko-ukraińskie na gruncie najnowszej historii jest kompletnie niemożliwe. Dlatego powinniśmy po prostu spisać protokół rozbieżności w tym temacie. Podsumowując, Wasi bohaterowie to dla nas bandyci, nic na to nie poradzimy. Albo zmieńcie bohaterów, albo zaakceptujcie fakt, że Polacy mają prawo tak nazywać członków OUN-UPA. Na pocieszenie powiem, że dopóki nie nastąpi prawdziwe pojednanie Polaków i Ukraińców, jedni i drudzy mogą i powinni we własnym interesie robić ze sobą interesy, budować strategiczny sojuszy, który oprze się niemiecko-rosyjskiej dominacji w Międzymorzu.
OUN zabijała także ludzi, którzy działali na rzecz ukraińskiego szkolnictwa czy kultury (np. Twerdochliba). TO SĄ BOHATEROWIE?
Dość powiedzieć, że na kresach z rąk UPA zginęło 60 tys. obywateli polskich przyznających się do narodowości ukraińskiej. I ZA TO BANDERA M POMNIK? WSTYD! Ukraina (przynajmniej jej zachodnia część) pokazuje, że nie chce należeć do cywilizacji zachodu, że stawia pomniki katom własnych rodaków. Nie mówiąc o zwykłym terroryzmie w międzywojennym państwie polskim, a już o całości ludobójstwa na kresach w szczególności.
Po prostu przyznaj się, kolego Parnikoza, że jesteś zwolennikiem Bandery i jego chorej ideologii i wcale nie chcesz pojednania, na które nasza strona jest zawsze mimo wszystko gotowa, bo w naszej cywilizacji zachodniej jest to podstawa stosunków międzyludzkich. Tym bardziej, że jedyne czego oczekujemy, to nawet nie przeprosiny czy pokajanie się, ale nienawiązywanie do tej zbrodniczej tradycji. Wierzymy, że większość Ukraińców to porządni ludzie i życzmy im dobrze. Prawda historyczna nie jest zaś wymierzona w nich ani przeciwko żadnej żyjącej dziś osobie.
Mocno Pan zaniża dane, Panie Marcinie, na samym Wołyniu zginęło co najmniej 60 tys. osób. W województwach południowych (lwowskie, stanisławowskie, tarnopolskie) zamordowano kolejne 60 tys. (minimum). Nie wiadomo dokładnie ile tysięcy Polaków poniosło śmierć z rąk UPA w województwie poleskim.
“Dość powiedzieć, że na kresach z rąk UPA zginęło 60 tys. obywateli polskich przyznających się do narodowości ukraińskiej.” Pisałem tylko o osobach przyznających się do ukraińskiej narodowości. Wedle mojej skromnej wiedzy “bilans” wszystkich ofiar to 200 tys. +/-
z Calym szacunkem do pana Redaktora, powiem ze musi Pan rozumec co to ze pan traktuje jak zlosliwosc czy prowokacje to naprawdzie kryttckie spojerzenje na liniju Polskich zakopow, kiedy uzyc analogie do wyrazow pana Motyki. Nie po to tutaj przeszedlaem zebym wymienac zlosliwymy slowami czy replikami, a zebym zrozumiec skad wywodi sie ten problem pomiedzy narodami.
Niech Pan nie przyjemuje do siebe moj wpis co do praktyckej znajomosci z Zahodnej Ukrainoj lub Litwoj czy Bilaorusu, ale tutaj na tiej stronie ktos zamiestyl dramatyczny artykul z liczbami ile ludzi z kresowiakow tam byli, nie?
O filmu powiedzial nie faktem tiego ze ludzi przyszly…na rozne g… amierikanskie Pan dobze rozume tak samo budze dosc ludzi sie zbierac, ale przez to za mianowice taky filmy teraz zbiaraja naszu mlodzez najbardzej patriotycku, rozume Pan? Nie jakas tam masa, a ukriansky Patrioty z roznych regionow ukrainy. tie ludzi jna jakich rtczyma sie sila naszego narodu w tych trucdnych dla nas czasach. Dla tiego zastanowiam jak bym Pan to zrobil przyszel do nich i Powiedzial Polski poglad jak to na kresach pisze? Wtedy cobym osuiagal To sane co naszy Rosijane czy komuchowie? Rozumem o co Panstwu chodz z wydarzenjamy wolynskimi, ale wy to znacie i nie zapomnice. Ale Pan musi byc swiadomy ze w tej diskusii po pryczynam wydarzen 1941-1947 nie zaden polak nie zaden Ukrainec nigdy do koncu prawdy nie powie. czytalem ksiazky Siemaszek, Motyki, strony w niece, naszego illuszyna, Wjatrowicza i u koznego widac subjektywnoscy na koznym kroku..Moze jakis czech i mogl bym npisac prwadziwe do koncu, ale co on o tym zna? Moze chyba Wolynskij?
A wiec Panstwo wie ze Ukraina sie odrodzila na wspomnienach o walkie UPA, najpoteznieszy prad wylyl sie ze Lwowa (tiego samiego o jakim debatujemy) i obudzil w ludziach z Nadddniepza duch Ukrainsky, jaki tam mocno spal po glodu i repressiach. I teraz tam gdzie nikt nie wie o wydarzenjach Wolynskich przynaleznosc do patriotow Ukrainskich traktowana jednoznacznie jak oddanosc idejam OUN. Walka przed namimprzeciwko wlasnym oligarcham i kremlowsko-amerikanskim intrigam. a co mamy od zahodniego sasiada? chcete wybic u nas podporu odrodzenja. Wiece doskonale ze innej nie zanaidzeme? I co tym osiagniece. Patroicy Ukrainskie dopiero zaczynia rozumec co to jest Swoboda..Ze to jest oragnizacia deskredytuiaca Ukrainsky nacionalizm. Inspirowana wiedlug miego zadnia z Moskwy. przedluzenje “slawnej” tradicii ‘przebranych” Bandierowcow. A wy Polacy spzejmyjece tych przebranych jak rzecnikow naszego nacionalizmu. Nienewidzice benaerowcow ale musice wyznac ze nie z nimi nic wspolniego nie mai, ze tie w kryjiwkach nie gnily i samy do siebe ni strzela, jak bede potrzeba…nie? To moze dosc grac na reke naszym wrogam?
Co z do problemy pdstawiwej co robic. Niech mnie pan ukaze w Ukrainskich media, poza sowbodowskimi porwokacijami, o jakih mysle zrozumilo napisal, jakes podobnie do waszyh oskarzenja..typa polski kat, ludobojstwo, i tak dalej.. cociaz nie jeden tom spisan tych ofiar naprzyklad pod jednym wlodzimirerzem, czytalem to wszystko. wspomnienja jak to Siemaszky robily
Hetmanski powie ze tiego nie bulo, Motyka rozumnieszy mysle jak i Pan i powie ze bulo..
I co nie wspominamy o tym szeroko ( ajak gdzies i jest to ja przeciwko rozkrencenju tiego) bo jednak nie mamy do was wrozosci, jak to nie dziwnie brzmy nie mlode patrioty Ukrainskie co na tie filmy zniara sie nie mia do was wrozosci a nawet przjazn..Mowilem nawet specialnie w takich srodowiskach po Polsku) Glowne zagrozenje widza w Rosii, a w was sasiadow jaki podszymowali Majdan w 2004, za co wam wdzieczny jestesmy)
Uwazam ze musice pisac o tuch wydazrenjach ale pisac z odnoszenjem do nas, maiac nasz problem i naszy reality przed oczami, pisac bardzej o tragickim omyle, o potrzebnosci krytyckiego podjescia Ukraincow do tiego etapu swojej historii. Rozumem ze komus to bede ciazko, alie pierze ludzi jakie to zrozumialy sa. I co najglownej mozetie porozumec sie z nowymy Ukrainskimy patriotamy bez zreczenja ostatnich od swoich powstancow. przecez porozumialy sie nawet z samimi powstancamy pod Hrubieszowym. Samy uczestniky tych wydarzen poruzumialy a my nie ptrafimy?
Nie powtarajce omylu swoich przodkow, oni nie mozly jednego dac ukrainskicm bratam swojej ziemi, przez co nie mogly dogadac poco cala ta rzez, wie Pan przenaleznosc zahodnich ziem Ukrainy czy kresow. Wtedy sie okopaly kierownictwa, wtedy ludzi splatyly krwawe cene.
Teraz spodziewam se Pan nie stawi sobie cel odzyskanja tych ziem, a wtedy poco wysuwa analogicki problem calkowita i biez warunkowa kapitulacja na obszare UPA?
Jak wtedy kresy calkowite i biez warunkowo Polsce…
Cos potrzebno ustupic.. I ja dobrze wiem ze Ukraincy ustapia, nie jedna krytcka statja i kasiazak u nas sie uz ukazala… A wiem ze i Poacy uz ustaupaia…nazal nie na kresy.pl.
Myslalem o opcii shwaliania “protokolu rozbieznosci” Wie Pan jak Pan bede prezentowal tylko swoje zdanie a my tytaj tylko swoje to nic dobrego. Musimy robic po obaj stronach krytcky rzeczy otwatrie na sasiada, staiac zrzeczeisze na swoich poziciahc podstawowcyc (wie panstwo ze u nas to nie wychhwalanie zabojastwa Polakow) wtedy dopiero. a jesze co najbardzej wazliwo pielengowac fakty poruziminja wspolnych akcyj (swiadomy ze ich nie bulo duzo) nawet w tym okresie, szukac prowakatorow po radzeckeij stronie. Co mnie jak Ukrainca najbardzej od kresow odzucza, ze nie wydajece syganlow do pjednania, nie daiece nam zachowac twarz , a jak bym to roboli, to ukraincy z piewnoscu to bym ocenily i podszymaly. w przeciwnym kierunku cala wasza kompanija idzie na rzecz Swobody, jaka to pokazuje patczcie jakie onie tie lachy..na rczecz kreml, jaki wudaje ksiazki Lach i Rus odwiecznie wrogowie(((
Nie musi Pan az tak pylnowac pamiacy swoich przodkow, jak panstow ogladaie u was naszych ‘pzebranych” moglo bym sie oznaiomic i z tym jak podajemy swoje historije i jak nad niej myslimy, to nie znaczy ze sie zrekna odarazu swoich pogladow, nie?
K slowu nie pomnie naszego filmu zebym pokazali AK jak bandytow, jak i pokazowalu polakow to lub jak jakies bandyci (ale nie AK), lub jak kommunictickie (Wisla), pomnie jesze motyw pacyfikacyjny z 30-tych lat…I to panie tak samo dobra wola, wie Pan u Rosian i Lukaszenki innaczej
na razie skoncze ale mysle zebym musialy jesze o tym gadac
Z powagoj
“Dla tiego zastanowiam jak bym Pan to zrobil przyszel do nich i Powiedzial Polski poglad jak to na kresach pisze? Wtedy cobym osuiagal To sane co naszy Rosijane czy komuchowie?”
Nie wiem czy dobrze Pana rozumiem, ale wydaje się, że sugeruje Pan, aby w stosunkach miedzy Ukraińcami i Polakami nie mówić sobie wszystkiego. Taka droga to tylko gra na zwłokę, która w dłuższej perspektywie tylko pogłębi podziały. Jest cała masa ludzi takich jak ja, którzy ból ofiar po prostu odziedziczyli i muszą pozostać mu wierni do momentu w którym nie nastąpi sprawiedliwy sąd, tj. zbrodnie zostaną nazwane po imieniu, zbrodniarze zostaną wskazani z imienia i nazwiska (po obu stronach). Jeśli ktoś nam mówi, byśmy zapomnieli, to to rzeczywiście działa na nas jak płachta na byka. Piszę o tym dlatego, że od 20 lat nam Kresowiakom (bo za takiego się uważam mimo iż ma na karku dopiero 30 wiosen), mówiono, że nie wolno mówić o tym co się działo na Wołyniu w 43 i w Galicji w 44. Nie wolno mówić o historii naszych dziadków bo potrzebujemy dziś dobrych stosunków z Ukrainą, itd, itp. Czy wie Pan, że zaraz po upadku komunizmu Polska przyjęła uchwałę potępiającą akcję “Wisła” natomiast uchwałę potępiającą ludobójstwo na Kresach przyjęła dopiero 20 lat później i to po wielkich korowodach i zabiegach (do tego używając żenującej formuły słownej mającej na celu uniknięcie terminu “ludobójstwo”)? Piszę o tym, żeby zrozumiał Pan dominujące wśród Kresowiaków rozgoryczenie, które spowodowane jest nie tylko ukraińskim nacjonalizmem, ale także bezwładem i słabością zarówno polskiego społeczeństwa jak i polskiego Państwa. Domaga Pan się od nas zrozumienia sytuacji na Ukrainie. Myślę, że ją rozumiemy. Ale dziś wyjątkowo to ja poproszę Pana, żeby wczuł się Pan w sytuację Kresowiaka, albo po prostu polskiego patrioty. My mamy swoich bliskich, swoje groby, swoje korzenie, swoje powinności, które tworzą z nas jeden naród i które pozwalają nam zachować postawę wyprostowaną. Jedyne co możemy zrobić widząc naszych błądzących ukraińskich braci, to pozwolić im błądzić, ale proszę od nas nie oczekiwać byśmy zaakceptowali kształt świadomości narodowej, którą teraz budujecie, nie dlatego, że jest nam Polakom nie na rękę, iż stawiacie pomniki żołnierzom, którzy walczyli z naszymi żołnierzami, ale dlatego, że sprawiedliwości musi się stać zadość. Jeśli Ukraińcy i Polacy będą wspólnie przeinaczać prawdę i okłamywać się na wzajem (jedni, by budować silną narodową tożsamość, drudzy dla świętego spokoju) to obydwa narody okażą się narodami barbarzyńskimi, dla których prawda jest tylko plastyczną materią pozwalającą się dowolnie kształtować. Czy nie będziemy wtedy podobni do naszych zsowietyzowanych bliźnich, mających gdzieś Prawdę, Dobro i Piękno? Dlatego jeśli Pan pyta, co chcę powiedzieć ukraińskim patriotom, to chcę im powiedzieć właśnie to, czego Pan tak bardzo się boi, nie po to, by kogoś obrażać czy upokarzać, tylko po to, by dać naszemu pojednaniu trwały fundament. Nie wierzę w to, że nie macie w swojej historii innych bohaterów niż Bandera, Szuchewycz czy Klaczkiwśkij. Z pewnością macie wielu, którzy nie splamili się zbrodniami.
“Ale Pan musi byc swiadomy ze w tej diskusii po pryczynam wydarzen 1941-1947 nie zaden polak nie zaden Ukrainec nigdy do koncu prawdy nie powie.”
Tu nie mogę się zgodzić. Pewne fakty można ustalić. Faktem jest, że UPA miała plan akcji ludobójczej, który następnie systematycznie zrealizowała. Polacy takiego planu nie mieli. Owszem były akcje odwetowe, podejmowane przez zdesperowanych ludzi, były to zbrodnie dokonane w gniewie przez ludzi oszalałych po utracie bliskich. Co więcej były to samowolne wybryki ludzi, którzy tym samym łamali rozkazy swoich przełożonych. Ci ludzie byli zbrodniarzami i jako tacy nie mają prawa do tego, by ich dziś czcić, ale ja osobiście nie mogę postawić na jednej płaszczyźnie tych zbrodniarzy z tymi, którzy mordów dokonywali z powodów ideologicznych czy majątkowych.
“Patroicy Ukrainskie dopiero zaczynia rozumec co to jest Swoboda..Ze to jest oragnizacia deskredytuiaca Ukrainsky nacionalizm. Inspirowana wiedlug miego zadnia z Moskwy. przedluzenje “slawnej” tradicii ‘przebranych” Bandierowcow. A wy Polacy spzejmyjece tych przebranych jak rzecnikow naszego nacionalizmu. Nienewidzice benaerowcow ale musice wyznac ze nie z nimi nic wspolniego nie mai, ze tie w kryjiwkach nie gnily i samy do siebe ni strzela, jak bede potrzeba…nie? To moze dosc grac na reke naszym wrogam?”
Pełna zgoda, też uważamy, że “Swobodowcy” to prowokatorzy finansowani albo przez Janukowycza albo przez Moskwę, ale co możemy z tym faktem zrobić? Piłka jest po stronie ukraińskich patriotów. Dopóki “Swoboda” będzie przez Was wybierana, dopóty będzie trwać zwycięstwo prowokacji.
Tyle mogę na razie napisać. Przepraszam, że nie odniosłem się do wszystkich poruszonych przez Pana wątków.
No dzeikuje Panu redaktoru, chcail bym wiedziec jak Pan ma na ime). Okazuje sie ze mamy rowno wiosen na karku, a poniewaz rownosc doswaidczen od wieku w lone swych narodow. Kresowiakow i Polakow wogule caly czas staram sie zrozumec. I nie iedze o to zebym nie opowiadac prawdy. Idzie o tym zebym rozumec ze prawdu zna tylko Pan Bog a my mamy zdanie a wiec idze zeby doniesc swoje zdanie do sasiada. Spyta Pan skad ja o tym wiem i poco sobie (jak wlsnie Pan) zawracam glowe tym, siedze i pisze to wszystko zamiest togo zebym swoi eksperymenty stawic i pieniadz na badanja szukac? Przez to co staram se nie unikac ciezkych pytan i to zwlasza kiedy o takie ciezkie pytanie chodzi. Nie uniknal ksiezky Zaliewskiego, ale nie sprzyjnal jej calkowitie. Natomiast w tychej i spokojnej rozmowe z mym Przyjatelem sierdezcznym i pobratymcem wiernym przy Zamojskiej rotundie, gdzie on nie uniknal powiedzic mnie swiego zadnia, a ja ni unuknal go posluchac, zrozumial jak on to mowi to musi byc to barzdo powazna rzecz i szyldy tie nie prosto tak wisza. Ja sie czytal a on nie powiadal mnie muszisz sie przepraszac czy katow saznujesz… i wiecej osagnelem w dialogu gdzie on spokojnie stoila na polskim zdaniu a ja sie z tym znaiomil…i teraz uz znam wasze zdanie, szukalem i naszego.. co nie ksiezka to inny pgalad, wspomnienja ludzi jakim to boli..a faktow, dokumentow wyrazny brak. Nie sprzeczaj Pan nie potrafi Nie Polak nie Ukrainec napisac prawdy bo maia swoje zdanie. Jak napisza cos wiecej to straca to czym Pan pisal Godnosc, Patriotyzm. I nie potrszebno ich o tym prosic, niech zostaja wiernie swioim idealam. Ale jak czlowiek to wszustko zbiere i jakos na spokojne poczyta…szukalem pane tiego rozporzadzenja o ‘ludobujstwe”. I zrozumialem jakbym i bulo spalily by go dzialaczy UPA z piewnoscu. A wiec pytanie czy bulo zistalo A jak bym go w akurat odnalezly, to byla spreczka czy nie wyfabrikowal go NKWS, jaky to potrafil drugu “UPA” wyfabrikowac…A wiec gdzie prawdy szukac sierocie ubogej?
Jak to osiagac razem to zrozumemy ze na mogilach maja stac krzyze a w duszach spokoj. I nic wiecej jak bym nie chaicaly nie bedze, jak nie chcemy walky, lez zanowu. Uz gadacie wy nie z tymy kto walczyl w 1940-ch i my nie z tymy kto byl skrzydlamy tej rzeczy Pospolytej II. A wiec mozemy sie spokojne wymieniac zdanjamy znac co jeden i drugi o tym musly szanowac zdnie innego. I czym spokojnej i tolerantnej bede mlowily jeden do jednego..tym wiecej bede efektu. Ktos i sam przprosi a ktos czegos nie zrobi i to sam biez gniewnego apelu z Zamoscja)) dziwne rzeczy wtedy moza stac, naprzykald my gdzies uz nie Banderu a Pietluru postawimy, a wy gdizes napiszecie “Tutaj UPA i WIN razem bohatersky atakowaly Hrubieszowsckie wiezenie” A mienawice z nas to zaczyna…
niestety nie tylko historycy się”okopali”, trzeba ze smutkiem stwierdzić, że trudno już wskazać kogoś “nieokopanego”, mówię rzecz jasna o tych, którzy mają jakikolwiek wpływ na jakąś szerszą rzeczywistość.
Nawet nie musze pisac ze zdagzam wcale z prawdziwym rzecznikom Ukraino-Polskiego pojednanja tutajszym z jakim uz bylys my i na kresach i na Cholmszysnie i Podlasiu i kwas z ludzmi piwali i daliekich czasach gadali)) Poniewaz cos o tym wiemy i to obaj stronach..Tyle ksiezek o wydarzenjach Wolynskich jak u go ja nie u kogo nie widzial, a jesz mialem przyjemnosc dostac cos na przeczitanje…
Poiwem tylko ze na ten film co Pan redaktor wyrzyczil u nas w Kijowe ziebralo sie tyle mlodziezy ze nie wmiescila ich hala Palacu kino, a jesze duzo na ulice zostalo…iI tak Panstwu powiem zycze zebym y was tak samo zbieralo na patriotyckie i sierjozne rzeczy i spytam uwaza Panstwo w stanie im wszystkim powiedzic ze sa glupkami, stronnikami morderstw czy jesze niewiadomo czym?
Jak Pan cenzor milosciwo pozwoli to wrzycze jesze jeden link http://www.cym.org/UA/kyiv/news/sumivci_podaruvaly_vizok_veteranu.asp i niech mnie Panstwo powie, ze i dalej tym naszym mlodym patriotam chcete powiadac ze musza tych wszystkich swoich dziadkow zrieknac?? A uwazacie to za mozliwe? Chlopaki szukaja groby, spisuia wspoimninia, bedece im powiadlay o SS-manach dalej i co? Musiala bym w koncu wieksza czesc tych kto chroni pamiec o kresach w koncu na tie kresy dojechac i popatrczec Ukraincu w oczy, wtedy bym zrozumiala o czym Panu Motyce, jakiego bardzo szanuje chodzi)
Ja uz patrczylem nie jeden raz w oczy naszych dobrych Polskich siasiadow tak ze uz nie mogie zapomniec o tym…
Panie Parnikoza, “wydarzenia wołyńskie” to są wtedy jak chłop we wsi pod Łuckiem bije swoją babę albo innego chłopa w szynku. Więcej szacunku wobec ofiar ludobójstwa dokonanego przez znaczną część Pańskiego narodu na Polakach. Proszę lepiej dobierać słowa.
Nie oglądałem tego nieszczęsnego filmu, który redakcja wycięła, ale jestem przekonany, że Pana argumentacja jest wadliwa: frekwencja wśród widzów ma świadczyć czy film mówi o prawdzie historycznej czy jest propagandówką!? Naprawdę dziwaczne kryteria mają ukraińscy naukowcy…
A jeśli chodzi o wnuków rezunów z UPA to mogliby się sporo nauczyć od swoich niemieckich rówieśników, wnuków żołnierzy Wehrmachtu czy funkcjonariuszy innych zbrodniczych, nazistowskich służb. Rozumiem, że ciężko jest przyjąć, że dieduszka nie był żadnym bohaterem, nawet nie partyzantem, tylko mordercą cywilnej ludności, ale bez takiego rachunku sumienia może byc tylko jeszcze gorzej. Kolejną biedę w tej części Europy wywołacie.
Panowie moderatorzy(redakcjo), pozwoliłem sobie obejrzeć promowany przez Pana Parnikozę). film i odnoszę wrażenie że należałoby go pozostawić na forum ale z odpowiednim komentarzem ; np: zadając pytanie na temat ogromnej dysproporcji pomiędzy ilością cywilnych ofiar po obu stronach .
Na wiece Adolfa zbierało się więcej i jakie to ma znaczenie?
Panie Piotrku Jakie to ma znaczenie zobaczy pan na pierwszej lepszej stronie internetowej traktującej o historii II W.Ś.
Panie Parnikoza, z całym szacunkiem, ale jeśli mamy się porozumieć to musimy się zgodzić co do jakiś fundamentów na których to porozumienie ma się opierać. Zgódźmy się zatem, że ilość widzów na seansie jakiegokolwiek filmu, nie ma nic wspólnego z jego prawdziwością.
Co do ludzi, którzy chronią Pamięć o Kresach, to nie wiem do kogo Pan to pisze. Jeśli są jacyś ludzie, którzy zajmują się Kresami, a nigdy na nich nie byli, to niech Pan ich najpierw wskaże, a nie znowu posługuje się mglistymi i znowu obraźliwymi aluzjami. Ma Pan pełne usta słów o pojednaniu, tymczasem większość Pana wpisów, to prowokacje i złośliwości. Poucza nas Pan mentorskim tonem każe spojrzeć Ukraińcowi w oczy… Zastanawiam się co Pan chce osiągnąć. Nie wiem jak inni, ale ja nie jednemu Ukraińcowi patrzyłem w oczy i różne rzeczy w nich widziałem. Najbardziej zapadły mi w pamięć załzawione oczy Ukrainki, którą spotkałem w Nowomalinie na Wołyniu. W oczach były łzy i szczery żal za to co jej ziomkowie zrobili tamtejszym Polakom. Przepraszała mnie, chociaż sama nie miała z tymi mordami nic wspólnego, jak zresztą większość Ukraińców. Ja jestem zdania, że to nie historia dzieli nasze narody, ale teraźniejszość. Bo 70 lat temu w ludobójstwo było zaangażowanych zaledwie 1% Ukraińców, a dziś z tym jednym procentem identyfikuje się w niektórych rejonach i po 50% naszych sąsiadów. Co mamy z tym zrobić Panie Parnikoza? Przytaknąć Wam? Powiedzieć do dziadków, braci i sióstr: “Wybaczcie, ale porozumienie polsko-ukraińskie wymaga dziś byśmy waszych katów nazywali bohaterami.”? Nie da się, może tak by było prościej ale, są rzeczy ważniejsze niż Ukraina czy Polska: Amicus Plato sed magis amica veritas”. Chce Pan porozumienia? To niech Pan szuka najpierw prawdy a później interesu narodowego. Im więcej osób po jednej i drugiej stronie będzie tak postępować tym szybciej takie porozumienie będzie możliwe. Ale powinien Pan już dawno zauważyć, że (przynajmniej z naszej ludzkiej perspektywy patrząc), porozumienie polsko-ukraińskie na gruncie najnowszej historii jest kompletnie niemożliwe. Dlatego powinniśmy po prostu spisać protokół rozbieżności w tym temacie. Podsumowując, Wasi bohaterowie to dla nas bandyci, nic na to nie poradzimy. Albo zmieńcie bohaterów, albo zaakceptujcie fakt, że Polacy mają prawo tak nazywać członków OUN-UPA. Na pocieszenie powiem, że dopóki nie nastąpi prawdziwe pojednanie Polaków i Ukraińców, jedni i drudzy mogą i powinni we własnym interesie robić ze sobą interesy, budować strategiczny sojuszy, który oprze się niemiecko-rosyjskiej dominacji w Międzymorzu.
Do ukraińskiego kolegi Parnikoza: proszę się zapoznać z postacią Iwana Babija i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy OUN to naprawdę bohaterowie. Dla ułatwienia:
http://uk.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D0%B0%D0%B1%D1%96%D0%B9_%D0%86%D0%B2%D0%B0%D0%BD_%28%D0%BF%D0%B5%D0%B4%D0%B0%D0%B3%D0%BE%D0%B3%29
OUN zabijała także ludzi, którzy działali na rzecz ukraińskiego szkolnictwa czy kultury (np. Twerdochliba). TO SĄ BOHATEROWIE?
Dość powiedzieć, że na kresach z rąk UPA zginęło 60 tys. obywateli polskich przyznających się do narodowości ukraińskiej. I ZA TO BANDERA M POMNIK? WSTYD! Ukraina (przynajmniej jej zachodnia część) pokazuje, że nie chce należeć do cywilizacji zachodu, że stawia pomniki katom własnych rodaków. Nie mówiąc o zwykłym terroryzmie w międzywojennym państwie polskim, a już o całości ludobójstwa na kresach w szczególności.
Po prostu przyznaj się, kolego Parnikoza, że jesteś zwolennikiem Bandery i jego chorej ideologii i wcale nie chcesz pojednania, na które nasza strona jest zawsze mimo wszystko gotowa, bo w naszej cywilizacji zachodniej jest to podstawa stosunków międzyludzkich. Tym bardziej, że jedyne czego oczekujemy, to nawet nie przeprosiny czy pokajanie się, ale nienawiązywanie do tej zbrodniczej tradycji. Wierzymy, że większość Ukraińców to porządni ludzie i życzmy im dobrze. Prawda historyczna nie jest zaś wymierzona w nich ani przeciwko żadnej żyjącej dziś osobie.
Pozdrawiam
Mocno Pan zaniża dane, Panie Marcinie, na samym Wołyniu zginęło co najmniej 60 tys. osób. W województwach południowych (lwowskie, stanisławowskie, tarnopolskie) zamordowano kolejne 60 tys. (minimum). Nie wiadomo dokładnie ile tysięcy Polaków poniosło śmierć z rąk UPA w województwie poleskim.
“Dość powiedzieć, że na kresach z rąk UPA zginęło 60 tys. obywateli polskich przyznających się do narodowości ukraińskiej.” Pisałem tylko o osobach przyznających się do ukraińskiej narodowości. Wedle mojej skromnej wiedzy “bilans” wszystkich ofiar to 200 tys. +/-
Faktycznie, przepraszam 😉
z Calym szacunkem do pana Redaktora, powiem ze musi Pan rozumec co to ze pan traktuje jak zlosliwosc czy prowokacje to naprawdzie kryttckie spojerzenje na liniju Polskich zakopow, kiedy uzyc analogie do wyrazow pana Motyki. Nie po to tutaj przeszedlaem zebym wymienac zlosliwymy slowami czy replikami, a zebym zrozumiec skad wywodi sie ten problem pomiedzy narodami.
Niech Pan nie przyjemuje do siebe moj wpis co do praktyckej znajomosci z Zahodnej Ukrainoj lub Litwoj czy Bilaorusu, ale tutaj na tiej stronie ktos zamiestyl dramatyczny artykul z liczbami ile ludzi z kresowiakow tam byli, nie?
O filmu powiedzial nie faktem tiego ze ludzi przyszly…na rozne g… amierikanskie Pan dobze rozume tak samo budze dosc ludzi sie zbierac, ale przez to za mianowice taky filmy teraz zbiaraja naszu mlodzez najbardzej patriotycku, rozume Pan? Nie jakas tam masa, a ukriansky Patrioty z roznych regionow ukrainy. tie ludzi jna jakich rtczyma sie sila naszego narodu w tych trucdnych dla nas czasach. Dla tiego zastanowiam jak bym Pan to zrobil przyszel do nich i Powiedzial Polski poglad jak to na kresach pisze? Wtedy cobym osuiagal To sane co naszy Rosijane czy komuchowie? Rozumem o co Panstwu chodz z wydarzenjamy wolynskimi, ale wy to znacie i nie zapomnice. Ale Pan musi byc swiadomy ze w tej diskusii po pryczynam wydarzen 1941-1947 nie zaden polak nie zaden Ukrainec nigdy do koncu prawdy nie powie. czytalem ksiazky Siemaszek, Motyki, strony w niece, naszego illuszyna, Wjatrowicza i u koznego widac subjektywnoscy na koznym kroku..Moze jakis czech i mogl bym npisac prwadziwe do koncu, ale co on o tym zna? Moze chyba Wolynskij?
A wiec Panstwo wie ze Ukraina sie odrodzila na wspomnienach o walkie UPA, najpoteznieszy prad wylyl sie ze Lwowa (tiego samiego o jakim debatujemy) i obudzil w ludziach z Nadddniepza duch Ukrainsky, jaki tam mocno spal po glodu i repressiach. I teraz tam gdzie nikt nie wie o wydarzenjach Wolynskich przynaleznosc do patriotow Ukrainskich traktowana jednoznacznie jak oddanosc idejam OUN. Walka przed namimprzeciwko wlasnym oligarcham i kremlowsko-amerikanskim intrigam. a co mamy od zahodniego sasiada? chcete wybic u nas podporu odrodzenja. Wiece doskonale ze innej nie zanaidzeme? I co tym osiagniece. Patroicy Ukrainskie dopiero zaczynia rozumec co to jest Swoboda..Ze to jest oragnizacia deskredytuiaca Ukrainsky nacionalizm. Inspirowana wiedlug miego zadnia z Moskwy. przedluzenje “slawnej” tradicii ‘przebranych” Bandierowcow. A wy Polacy spzejmyjece tych przebranych jak rzecnikow naszego nacionalizmu. Nienewidzice benaerowcow ale musice wyznac ze nie z nimi nic wspolniego nie mai, ze tie w kryjiwkach nie gnily i samy do siebe ni strzela, jak bede potrzeba…nie? To moze dosc grac na reke naszym wrogam?
Co z do problemy pdstawiwej co robic. Niech mnie pan ukaze w Ukrainskich media, poza sowbodowskimi porwokacijami, o jakih mysle zrozumilo napisal, jakes podobnie do waszyh oskarzenja..typa polski kat, ludobojstwo, i tak dalej.. cociaz nie jeden tom spisan tych ofiar naprzyklad pod jednym wlodzimirerzem, czytalem to wszystko. wspomnienja jak to Siemaszky robily
Hetmanski powie ze tiego nie bulo, Motyka rozumnieszy mysle jak i Pan i powie ze bulo..
I co nie wspominamy o tym szeroko ( ajak gdzies i jest to ja przeciwko rozkrencenju tiego) bo jednak nie mamy do was wrozosci, jak to nie dziwnie brzmy nie mlode patrioty Ukrainskie co na tie filmy zniara sie nie mia do was wrozosci a nawet przjazn..Mowilem nawet specialnie w takich srodowiskach po Polsku) Glowne zagrozenje widza w Rosii, a w was sasiadow jaki podszymowali Majdan w 2004, za co wam wdzieczny jestesmy)
Uwazam ze musice pisac o tuch wydazrenjach ale pisac z odnoszenjem do nas, maiac nasz problem i naszy reality przed oczami, pisac bardzej o tragickim omyle, o potrzebnosci krytyckiego podjescia Ukraincow do tiego etapu swojej historii. Rozumem ze komus to bede ciazko, alie pierze ludzi jakie to zrozumialy sa. I co najglownej mozetie porozumec sie z nowymy Ukrainskimy patriotamy bez zreczenja ostatnich od swoich powstancow. przecez porozumialy sie nawet z samimi powstancamy pod Hrubieszowym. Samy uczestniky tych wydarzen poruzumialy a my nie ptrafimy?
Nie powtarajce omylu swoich przodkow, oni nie mozly jednego dac ukrainskicm bratam swojej ziemi, przez co nie mogly dogadac poco cala ta rzez, wie Pan przenaleznosc zahodnich ziem Ukrainy czy kresow. Wtedy sie okopaly kierownictwa, wtedy ludzi splatyly krwawe cene.
Teraz spodziewam se Pan nie stawi sobie cel odzyskanja tych ziem, a wtedy poco wysuwa analogicki problem calkowita i biez warunkowa kapitulacja na obszare UPA?
Jak wtedy kresy calkowite i biez warunkowo Polsce…
Cos potrzebno ustupic.. I ja dobrze wiem ze Ukraincy ustapia, nie jedna krytcka statja i kasiazak u nas sie uz ukazala… A wiem ze i Poacy uz ustaupaia…nazal nie na kresy.pl.
Myslalem o opcii shwaliania “protokolu rozbieznosci” Wie Pan jak Pan bede prezentowal tylko swoje zdanie a my tytaj tylko swoje to nic dobrego. Musimy robic po obaj stronach krytcky rzeczy otwatrie na sasiada, staiac zrzeczeisze na swoich poziciahc podstawowcyc (wie panstwo ze u nas to nie wychhwalanie zabojastwa Polakow) wtedy dopiero. a jesze co najbardzej wazliwo pielengowac fakty poruziminja wspolnych akcyj (swiadomy ze ich nie bulo duzo) nawet w tym okresie, szukac prowakatorow po radzeckeij stronie. Co mnie jak Ukrainca najbardzej od kresow odzucza, ze nie wydajece syganlow do pjednania, nie daiece nam zachowac twarz , a jak bym to roboli, to ukraincy z piewnoscu to bym ocenily i podszymaly. w przeciwnym kierunku cala wasza kompanija idzie na rzecz Swobody, jaka to pokazuje patczcie jakie onie tie lachy..na rczecz kreml, jaki wudaje ksiazki Lach i Rus odwiecznie wrogowie(((
Nie musi Pan az tak pylnowac pamiacy swoich przodkow, jak panstow ogladaie u was naszych ‘pzebranych” moglo bym sie oznaiomic i z tym jak podajemy swoje historije i jak nad niej myslimy, to nie znaczy ze sie zrekna odarazu swoich pogladow, nie?
K slowu nie pomnie naszego filmu zebym pokazali AK jak bandytow, jak i pokazowalu polakow to lub jak jakies bandyci (ale nie AK), lub jak kommunictickie (Wisla), pomnie jesze motyw pacyfikacyjny z 30-tych lat…I to panie tak samo dobra wola, wie Pan u Rosian i Lukaszenki innaczej
na razie skoncze ale mysle zebym musialy jesze o tym gadac
Z powagoj
I przepraszam U Panstwa za bledy. Chce dodac ze nie chacial bym nieko uczyc bo nie nadja na to, sam jesze musail bym duzo nauczyc.
“Dla tiego zastanowiam jak bym Pan to zrobil przyszel do nich i Powiedzial Polski poglad jak to na kresach pisze? Wtedy cobym osuiagal To sane co naszy Rosijane czy komuchowie?”
Nie wiem czy dobrze Pana rozumiem, ale wydaje się, że sugeruje Pan, aby w stosunkach miedzy Ukraińcami i Polakami nie mówić sobie wszystkiego. Taka droga to tylko gra na zwłokę, która w dłuższej perspektywie tylko pogłębi podziały. Jest cała masa ludzi takich jak ja, którzy ból ofiar po prostu odziedziczyli i muszą pozostać mu wierni do momentu w którym nie nastąpi sprawiedliwy sąd, tj. zbrodnie zostaną nazwane po imieniu, zbrodniarze zostaną wskazani z imienia i nazwiska (po obu stronach). Jeśli ktoś nam mówi, byśmy zapomnieli, to to rzeczywiście działa na nas jak płachta na byka. Piszę o tym dlatego, że od 20 lat nam Kresowiakom (bo za takiego się uważam mimo iż ma na karku dopiero 30 wiosen), mówiono, że nie wolno mówić o tym co się działo na Wołyniu w 43 i w Galicji w 44. Nie wolno mówić o historii naszych dziadków bo potrzebujemy dziś dobrych stosunków z Ukrainą, itd, itp. Czy wie Pan, że zaraz po upadku komunizmu Polska przyjęła uchwałę potępiającą akcję “Wisła” natomiast uchwałę potępiającą ludobójstwo na Kresach przyjęła dopiero 20 lat później i to po wielkich korowodach i zabiegach (do tego używając żenującej formuły słownej mającej na celu uniknięcie terminu “ludobójstwo”)? Piszę o tym, żeby zrozumiał Pan dominujące wśród Kresowiaków rozgoryczenie, które spowodowane jest nie tylko ukraińskim nacjonalizmem, ale także bezwładem i słabością zarówno polskiego społeczeństwa jak i polskiego Państwa. Domaga Pan się od nas zrozumienia sytuacji na Ukrainie. Myślę, że ją rozumiemy. Ale dziś wyjątkowo to ja poproszę Pana, żeby wczuł się Pan w sytuację Kresowiaka, albo po prostu polskiego patrioty. My mamy swoich bliskich, swoje groby, swoje korzenie, swoje powinności, które tworzą z nas jeden naród i które pozwalają nam zachować postawę wyprostowaną. Jedyne co możemy zrobić widząc naszych błądzących ukraińskich braci, to pozwolić im błądzić, ale proszę od nas nie oczekiwać byśmy zaakceptowali kształt świadomości narodowej, którą teraz budujecie, nie dlatego, że jest nam Polakom nie na rękę, iż stawiacie pomniki żołnierzom, którzy walczyli z naszymi żołnierzami, ale dlatego, że sprawiedliwości musi się stać zadość. Jeśli Ukraińcy i Polacy będą wspólnie przeinaczać prawdę i okłamywać się na wzajem (jedni, by budować silną narodową tożsamość, drudzy dla świętego spokoju) to obydwa narody okażą się narodami barbarzyńskimi, dla których prawda jest tylko plastyczną materią pozwalającą się dowolnie kształtować. Czy nie będziemy wtedy podobni do naszych zsowietyzowanych bliźnich, mających gdzieś Prawdę, Dobro i Piękno? Dlatego jeśli Pan pyta, co chcę powiedzieć ukraińskim patriotom, to chcę im powiedzieć właśnie to, czego Pan tak bardzo się boi, nie po to, by kogoś obrażać czy upokarzać, tylko po to, by dać naszemu pojednaniu trwały fundament. Nie wierzę w to, że nie macie w swojej historii innych bohaterów niż Bandera, Szuchewycz czy Klaczkiwśkij. Z pewnością macie wielu, którzy nie splamili się zbrodniami.
“Ale Pan musi byc swiadomy ze w tej diskusii po pryczynam wydarzen 1941-1947 nie zaden polak nie zaden Ukrainec nigdy do koncu prawdy nie powie.”
Tu nie mogę się zgodzić. Pewne fakty można ustalić. Faktem jest, że UPA miała plan akcji ludobójczej, który następnie systematycznie zrealizowała. Polacy takiego planu nie mieli. Owszem były akcje odwetowe, podejmowane przez zdesperowanych ludzi, były to zbrodnie dokonane w gniewie przez ludzi oszalałych po utracie bliskich. Co więcej były to samowolne wybryki ludzi, którzy tym samym łamali rozkazy swoich przełożonych. Ci ludzie byli zbrodniarzami i jako tacy nie mają prawa do tego, by ich dziś czcić, ale ja osobiście nie mogę postawić na jednej płaszczyźnie tych zbrodniarzy z tymi, którzy mordów dokonywali z powodów ideologicznych czy majątkowych.
“Patroicy Ukrainskie dopiero zaczynia rozumec co to jest Swoboda..Ze to jest oragnizacia deskredytuiaca Ukrainsky nacionalizm. Inspirowana wiedlug miego zadnia z Moskwy. przedluzenje “slawnej” tradicii ‘przebranych” Bandierowcow. A wy Polacy spzejmyjece tych przebranych jak rzecnikow naszego nacionalizmu. Nienewidzice benaerowcow ale musice wyznac ze nie z nimi nic wspolniego nie mai, ze tie w kryjiwkach nie gnily i samy do siebe ni strzela, jak bede potrzeba…nie? To moze dosc grac na reke naszym wrogam?”
Pełna zgoda, też uważamy, że “Swobodowcy” to prowokatorzy finansowani albo przez Janukowycza albo przez Moskwę, ale co możemy z tym faktem zrobić? Piłka jest po stronie ukraińskich patriotów. Dopóki “Swoboda” będzie przez Was wybierana, dopóty będzie trwać zwycięstwo prowokacji.
Tyle mogę na razie napisać. Przepraszam, że nie odniosłem się do wszystkich poruszonych przez Pana wątków.
No dzeikuje Panu redaktoru, chcail bym wiedziec jak Pan ma na ime). Okazuje sie ze mamy rowno wiosen na karku, a poniewaz rownosc doswaidczen od wieku w lone swych narodow. Kresowiakow i Polakow wogule caly czas staram sie zrozumec. I nie iedze o to zebym nie opowiadac prawdy. Idzie o tym zebym rozumec ze prawdu zna tylko Pan Bog a my mamy zdanie a wiec idze zeby doniesc swoje zdanie do sasiada. Spyta Pan skad ja o tym wiem i poco sobie (jak wlsnie Pan) zawracam glowe tym, siedze i pisze to wszystko zamiest togo zebym swoi eksperymenty stawic i pieniadz na badanja szukac? Przez to co staram se nie unikac ciezkych pytan i to zwlasza kiedy o takie ciezkie pytanie chodzi. Nie uniknal ksiezky Zaliewskiego, ale nie sprzyjnal jej calkowitie. Natomiast w tychej i spokojnej rozmowe z mym Przyjatelem sierdezcznym i pobratymcem wiernym przy Zamojskiej rotundie, gdzie on nie uniknal powiedzic mnie swiego zadnia, a ja ni unuknal go posluchac, zrozumial jak on to mowi to musi byc to barzdo powazna rzecz i szyldy tie nie prosto tak wisza. Ja sie czytal a on nie powiadal mnie muszisz sie przepraszac czy katow saznujesz… i wiecej osagnelem w dialogu gdzie on spokojnie stoila na polskim zdaniu a ja sie z tym znaiomil…i teraz uz znam wasze zdanie, szukalem i naszego.. co nie ksiezka to inny pgalad, wspomnienja ludzi jakim to boli..a faktow, dokumentow wyrazny brak. Nie sprzeczaj Pan nie potrafi Nie Polak nie Ukrainec napisac prawdy bo maia swoje zdanie. Jak napisza cos wiecej to straca to czym Pan pisal Godnosc, Patriotyzm. I nie potrszebno ich o tym prosic, niech zostaja wiernie swioim idealam. Ale jak czlowiek to wszustko zbiere i jakos na spokojne poczyta…szukalem pane tiego rozporzadzenja o ‘ludobujstwe”. I zrozumialem jakbym i bulo spalily by go dzialaczy UPA z piewnoscu. A wiec pytanie czy bulo zistalo A jak bym go w akurat odnalezly, to byla spreczka czy nie wyfabrikowal go NKWS, jaky to potrafil drugu “UPA” wyfabrikowac…A wiec gdzie prawdy szukac sierocie ubogej?
Jak to osiagac razem to zrozumemy ze na mogilach maja stac krzyze a w duszach spokoj. I nic wiecej jak bym nie chaicaly nie bedze, jak nie chcemy walky, lez zanowu. Uz gadacie wy nie z tymy kto walczyl w 1940-ch i my nie z tymy kto byl skrzydlamy tej rzeczy Pospolytej II. A wiec mozemy sie spokojne wymieniac zdanjamy znac co jeden i drugi o tym musly szanowac zdnie innego. I czym spokojnej i tolerantnej bede mlowily jeden do jednego..tym wiecej bede efektu. Ktos i sam przprosi a ktos czegos nie zrobi i to sam biez gniewnego apelu z Zamoscja)) dziwne rzeczy wtedy moza stac, naprzykald my gdzies uz nie Banderu a Pietluru postawimy, a wy gdizes napiszecie “Tutaj UPA i WIN razem bohatersky atakowaly Hrubieszowsckie wiezenie” A mienawice z nas to zaczyna…