Są osoby co wymordowanie Polaków na Kresach, na terenie dzisiejsze Ukrainy, w okresie II-ej w.ś. tłumaczą polityką narodowościową II RP to według mnie albo są moralnym dnem albo ich wiedza na ten temat jest zerowa.
Ukraińcy poskarżyli się na władze II-ej RP na rzekome prześladowania i gwałty ze strony polskiej na Ukraińcach ale 30 stycznia 1932 r. Liga Narodów oddaliła skargę Ukraińców – “Polska nie prowadzi przeciwko Ukraińcom polityki prześladowań i gwałtów” – tak brzmiał fragment uchwały Ligi Narodów.
Są też głosy twierdzące że Ukraińcy mścili się za „okupacje ziem ukraińskich przez Polaków”, to też brednie. Tereny południowo – wschodnie Rzeczpospolitej ponad 120 lat były okupowane przez Austrię, wówczas Polacy byli pod okupacją austriacką, tak jak i Ukraińcy. A co się stało pod koniec I-ej w.ś.?
W maju 1919 r. wojska polskie opanowały Galicję Wschodnią. Wtedy to wyszły na jaw okrucieństwa i zbrodnie dokonane na Polakach przez Ukraińców podczas ich półrocznego panowania w tym regionie. W celu zbadania okrucieństw ukraińskich powołana została specjalna sejmowa komisja śledcza. Należy przy tym zaznaczyć, że wspomniana komisja sejmowa mogła działać jedynie na terenach już wyzwolonych przez Polaków. Podam tylko dwa przykłady, 1) Mordowanie jeńców – W Szkle i w lesie Grabnik k/Szkła, gdzie rozstrzelano 17 żołnierzy, rannych Polaków. Jednemu udało się uciec. Zwłoki były odarte z odzieży i nosiły ślady licznych ran postrzałowych, co stwierdzono w protokole z dn. 27 kwietnia 1919 r. z ekshumacji zwłok. Podobnie stało się z 26 jeńcami polskimi w Janowie. Księdza Rysia z Wiśniewa zakopano żywcem do góry nogami. Drugiego księdza zamordowano i wrzucono do jamy poprzednio przez niego wykopanej. Grzebanie żywcem powtarzało się bardzo często, co stwierdzają protokoły sądowe”
2) Zhańbienie kościołów – Przede wszystkim rabowano w pierwszym rzędzie dwory i kościoły, przy tym wiele kościołów zostało zhańbionych. Mamy dotąd zanotowane kościoły: w Zbarażu, we Fradze, Samborze, Wieruszowie i inne. We Fradze np. nie dość, że w kościele pootwierano i zabierano wszystkie naczynia liturgiczne, nie dość, że w kościele zrobiono wychodek, ale poza tym muzykalny jakiś podoficer siadł na chórze i zagrał na organach tańce, a pijana dzicz zaczęła tańczyć w kościele. Tego rodzaju obrazy, jak ciągnienie przez bawiących się, figury Matki Bożej lub Pana Jezusa do studni, ażeby się napił wody i oświadczenie, że pić nie chce, żeby sobie wąsów nie zamoczył itd. te dowcipy przy pohańbieniu kościołów były częste.
Wiedza o zbrodniach ukraińskich na Polakach z okresu II-ej w.ś. jest dosyć dobrze znana ale o zbrodniach z okresu I-ej w.ś. w zasadzie żadna. O tym można się dowiedzieć ze wspomnianych wyżej wyników sejmowej komisji śledczej o ukraińskich zbrodniach na ludności polskiej z 1919 r. pod tytułem „ O okrucieństwach hajdamackich” . http://niezwykle.com/o-okrucienstwach-hajdamackich-o-ukrainskich-zbrodniach-na-ludnosci-polskiej-z-1919-ktore-ujawnila-sejmowa-komisja-sledcza/
Pomimo tych zbrodni władze II-ej Rzeczpospolitej wierzyły naiwnie, że z Ukraińcami można pokojowo wspólnie egzystować w jednym państwie a w rezultacie najwięksi zwolennicy ugody polsko-ukraińskiej zginęli w zamachach z rąk nacjonalistów ukraińskich tj. wiceprzewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Tadeusz Hołówko w 1931 r. a Minister Spraw Wewnętrznych Bronisław Pieracki w 1934 r. A co najważniejsze, obecnie ci zamachowcy są honorowani na Ukrainie jako bohaterowie.
Wielu twierdzi, że to ideologia integralnego nacjonalizmu głoszona przez Dmytro Doncowa spowodowała skalę niewyobrażalnych zbrodni jakich dokonał naród ukraiński pod przywództwem OUN-UPA w okresie II-ej w.ś. Ja natomiast twierdzę, że ta ideologia trafiła po prostu na podatny grunt jakim cechował się naród ukraiński. Moją opinię potwierdzają wymienione wyżej wyniki sejmowej komisji śledczej o ukraińskich zbrodniach na ludności polskiej z 1919 r. pod tytułem „ O okrucieństwach hajdamackich” a tezy ideologii Dmytro Doncowa były opublikowane dopiero w 1926 r
Trzeba też przyznać że były liczne wyjątki i w czasie tego krwawego genocidum atrox niektórzy Ukraińcy pomagali i ostrzegali Polaków za co, gdy wyszło to na jaw, ponosili ci Ukraińcy razem z rodzinami męczeńską śmierć z rąk swoich rodaków
Dla przypomnienia co do ideologii integralnego nacjonalizmu Dmytro Doncowa. Doktryna została formalnie przyjęta za podstawy ideologiczne OUN na I Kongresie Ukraińskich Nacjonalistów w 1929 roku. Kongres ten w swojej uchwale założył wprowadzenie ustroju totalitarnego w odzyskanym państwie, w którym niepodzielną władzę sprawować będzie jeden ruch polityczny z wodzem narodu i elitą.
Dr Dymitr Doncow – napisał książkę, nazywaną “Biblią ukraińskiego nacjonalizmu”.
Dzieło, o prozaicznym tytule Nacjonalizm, stało się inspiracją dla niezliczonych zbrodni w okresie nadchodzącej wojny. W tym samym stylu napisano Katechizm ukraińskiego nacjonalisty, który był rozpowszechniany w formie broszury i zawierał
parodię chrześcijaństwa takich jak: 10 przykazań ukraińskiego nacjonalisty, 44 prawideł życia, 12 cech charakteru ukraińskiego nacjonalisty oraz poezję zagrzewającą do walki o wolną Ukrainę. Z tego dekalogu wymienię tylko trzy „przykazania”;
7). Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy.
8). Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu.
10). Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców.
Warto by kolejne władze III-ej Rzeczpospolitej , w tym też prezydenci, wiedziały i znały przeszłość i doświadczenia własnego narodu żeby nie było, że i po szkodzie jesteśmy naiwni
Witam.
Chciałbym nie zgodzić się z wieloma zdaniami tutaj zawartymi. Zaczne moze od stwierdzenia że osoby wspierające Lukaszenke bądź suwerenna Białoruś sa szkodnikami. W swiecie polityki wszyscy doskonale wiedza ze zeby zdenerwować Polaka należy jedynie przytoczyć jakieś historyczne brednie tak abyśmy się zagotowali. Polska i Polacy od lat mieszają się w wewnętrzne sprawy Białorusi. Nie Podoba nam się absolutnie wszystko.. Nie dostrzegamy że Białoruś może być oknem na Rosję.Dzieje się tak dlatego że amerykański but jest bardzo blisko naszej twarzy. Amerykanie mówią co wolno a co nie. Wolno mieszać się w Białoruś a banderowskiej Ukrainie czy Litwie trzeba pomagać bo to sojusznicy. Bialorus miota się jak ranny jeleń miedzy Europa a Rosja poniewaz nie ma innego wyjscia ich jedyna szansa na pomachanie szabelka sa zaczepki ze strony Polakow. Białoruś, Rosja, Ukraina jak i rowniez USA wiedza ze Polacy reaguja na honor, patriotyzm itp. Jestesmy latwa ofiara dla wszystkich poniewaz my mentalnie dalej siedzimy w I Rzeczypospolitej. Przez te wszystkie lata wpajano nam wspaniala historie czy Chrystusa Narodow. Nikogo w Europie nie obchodzi Wilno, Grodno czy Lwow. Europa dawno poszła do przodu zostawiając nas mentalnie daleko z tyłu. Nie ma ani jednego panstwa na swiecie, ktore jest zainteresowane walka o Kresy. Czy wy myślicie że Europa dyskutuje o Wołyniu? O Bitwie Warszawskiej?Nikt na świecie nie popiera i nie poprze naszych dążeń do odzyskania Kresów. Chciałbym z całego serca włączyć Kresy do Polski ale to się nigdy nie stanie bo jestesmy slabi a politycy wykorzystują patriotyzm gadki o honorze czy Wyklętych do osiągnięcia swoich celów.
Pisze Pan jak można mówić że polacy się doigrali. Mozna tak mowic poniewaz taka jest prawda. To III RP jest odpowiedzialna za represje na Polakach mieszkających za nasza wschodnia granica a nie osoby sympatyzujące z Łukaszenka. To PO z pisiorami wiecznie chcieli wprowadzać demokracje. To Tusk za pomocą UE naciskał na Białoruś. To Polacy cholera jasna stoją na pierwszej linii frontu w pluciu na Białoruś czy Rosje. Bo takie mamy wytyczne z USA. Moralnym dnem jest niezrozumienie zasad panujących w dyplomacji. Rosjanie czy Bialorusini doskonale wiedza ze Polacy przejeci sa polityka historyczna i właśnie dlatego wygaduja te brednie. Juz pomine bzdury o zachowaniu dobrosąsiedzkich relacji ze strony U czy Litwy. To że życzę Białorusi jak najlepiej nie znaczy że Polakom tam mieszkającym zycze zle. Jestem pełen podziwu dla Kresowian za walkę i przetrwanie w tych trudnych czasach. Jedyna szansa dla polepszenia bytu Polakow mieszkających na Białorusi jest poprawa stosunków z Łukaszenka( niestety). Nie ma innej drogi. Rząd białoruski odczuwa zagrożenie z naszej strony i sprawa drugorzędna jest to czy to jest racjonalne czy nie. Tak po prostu jest.Jak najbardziej się zgadzam ze należy okazać solidarność z Polakami za nasza wschodnia granica ale picie do Korwina czy Brauna jest błędem. To 30 lat naszej wolności jest odpowiedzialne za tragedie i prześladowania. Wiele wskazuje na to że Polacy na Białorusi maj najciężej biorąc pod uwagę całe Kresy i nie będzie wcale lepiej. Lukaszenka czuje się atakowany i jego jedyna obrona jest atakowanie bezbronnych Kresowian. On to robi bo wie że nic mu nie zrobimy. Bo Białoruś zachowuje przynajmniej odrobinę godności a my nie.Dla mnie jako Polaka jest rzeczą żenująca ze jakas mala Białoruś jest w stanie rozjuszyć 40 milionowy naród. Opowiadam się za państwem narodowym jednak państwo to musi posiadać elementy realnej polityki i minimalnych podstaw dyplomacji a nie placz bo nikt nie pamięta ze w 1122 roku wygraliśmy malo znaczaca potyczkę. Warto pamiętać, warto walczyć o historię, warto rozpowszechniać polska historie ale do tego potrzeba instrumentów w rękach silnego i poważnego państwa. Wydaje mi sie ze Autor atakuje nie te osoby co trzeba. To III RP ponosi calkowita odpowiedzialnosc ze stan Polaków na Kresach a nie osoby dobrze życzące Białorusi.
Moim daniem, to pan Skalski nie rozumie współczesnego świata. Chwalimy Burego i zezwalamy na marsze jego zwolenników i to nie w Warszawie, ale tam, gdzie ludzie najbardziej ucierpieli od niego i jego przyjaciół, morderców Białorusinów. To jest bezczelna prowokacja ze strony Polski, a nie tylko ze strony zwolenników tych morderców. Cały czas Polska wtrąca się w wewnętrzne sprawy Białorusi, tak jak w Wenezueli wybrała nawet Białorusinom prezydenta. Domagamy się sankcji wobec Białorusi i sami je wprowadzamy. Nazywamy Białoruś państwem niedemokratycznym, a nawet autorytarnym, podczas gdy Polską rządzi również jeden człowiek – Kaczyński (kiedyś Tusk), a jakiekolwiek próby ścigania złodziei działających z jego namaszczenia są blokowane przez podległych prokuratorów. Polska, w takiej sytuacji, nie ma nawet moralnego prawa nazywania kogoś tyranem, gdyż rządy w Polsce również nie są demokratyczne. Polacy czują szacunek do Łukaszenki, iż ten zapewnia swojemu państwu względną niepodległość, podczas gdy my całkowicie podporządkowaliśmy się interesom USA i bardzo często Ukrainy. Tzw. łukaszenkowile nie uważają, iż prezydent (a jednak) Łukaszenka robi wszystko dobrze, ale rozumieją go, iż nie nadstawia drugiego policzka, gdy tzw. “demokratyczny” zachód bije go w pierwszy.
Swietny artykuł. Dodaje otuchy i wiary w to, że redakcja Kresy.pl nie straciła zdrowego rozsądku.
Są osoby co wymordowanie Polaków na Kresach, na terenie dzisiejsze Ukrainy, w okresie II-ej w.ś. tłumaczą polityką narodowościową II RP to według mnie albo są moralnym dnem albo ich wiedza na ten temat jest zerowa.
Ukraińcy poskarżyli się na władze II-ej RP na rzekome prześladowania i gwałty ze strony polskiej na Ukraińcach ale 30 stycznia 1932 r. Liga Narodów oddaliła skargę Ukraińców – “Polska nie prowadzi przeciwko Ukraińcom polityki prześladowań i gwałtów” – tak brzmiał fragment uchwały Ligi Narodów.
Są też głosy twierdzące że Ukraińcy mścili się za „okupacje ziem ukraińskich przez Polaków”, to też brednie. Tereny południowo – wschodnie Rzeczpospolitej ponad 120 lat były okupowane przez Austrię, wówczas Polacy byli pod okupacją austriacką, tak jak i Ukraińcy. A co się stało pod koniec I-ej w.ś.?
W maju 1919 r. wojska polskie opanowały Galicję Wschodnią. Wtedy to wyszły na jaw okrucieństwa i zbrodnie dokonane na Polakach przez Ukraińców podczas ich półrocznego panowania w tym regionie. W celu zbadania okrucieństw ukraińskich powołana została specjalna sejmowa komisja śledcza. Należy przy tym zaznaczyć, że wspomniana komisja sejmowa mogła działać jedynie na terenach już wyzwolonych przez Polaków. Podam tylko dwa przykłady, 1) Mordowanie jeńców – W Szkle i w lesie Grabnik k/Szkła, gdzie rozstrzelano 17 żołnierzy, rannych Polaków. Jednemu udało się uciec. Zwłoki były odarte z odzieży i nosiły ślady licznych ran postrzałowych, co stwierdzono w protokole z dn. 27 kwietnia 1919 r. z ekshumacji zwłok. Podobnie stało się z 26 jeńcami polskimi w Janowie. Księdza Rysia z Wiśniewa zakopano żywcem do góry nogami. Drugiego księdza zamordowano i wrzucono do jamy poprzednio przez niego wykopanej. Grzebanie żywcem powtarzało się bardzo często, co stwierdzają protokoły sądowe”
2) Zhańbienie kościołów – Przede wszystkim rabowano w pierwszym rzędzie dwory i kościoły, przy tym wiele kościołów zostało zhańbionych. Mamy dotąd zanotowane kościoły: w Zbarażu, we Fradze, Samborze, Wieruszowie i inne. We Fradze np. nie dość, że w kościele pootwierano i zabierano wszystkie naczynia liturgiczne, nie dość, że w kościele zrobiono wychodek, ale poza tym muzykalny jakiś podoficer siadł na chórze i zagrał na organach tańce, a pijana dzicz zaczęła tańczyć w kościele. Tego rodzaju obrazy, jak ciągnienie przez bawiących się, figury Matki Bożej lub Pana Jezusa do studni, ażeby się napił wody i oświadczenie, że pić nie chce, żeby sobie wąsów nie zamoczył itd. te dowcipy przy pohańbieniu kościołów były częste.
Wiedza o zbrodniach ukraińskich na Polakach z okresu II-ej w.ś. jest dosyć dobrze znana ale o zbrodniach z okresu I-ej w.ś. w zasadzie żadna. O tym można się dowiedzieć ze wspomnianych wyżej wyników sejmowej komisji śledczej o ukraińskich zbrodniach na ludności polskiej z 1919 r. pod tytułem „ O okrucieństwach hajdamackich” .
http://niezwykle.com/o-okrucienstwach-hajdamackich-o-ukrainskich-zbrodniach-na-ludnosci-polskiej-z-1919-ktore-ujawnila-sejmowa-komisja-sledcza/
Pomimo tych zbrodni władze II-ej Rzeczpospolitej wierzyły naiwnie, że z Ukraińcami można pokojowo wspólnie egzystować w jednym państwie a w rezultacie najwięksi zwolennicy ugody polsko-ukraińskiej zginęli w zamachach z rąk nacjonalistów ukraińskich tj. wiceprzewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Tadeusz Hołówko w 1931 r. a Minister Spraw Wewnętrznych Bronisław Pieracki w 1934 r. A co najważniejsze, obecnie ci zamachowcy są honorowani na Ukrainie jako bohaterowie.
Wielu twierdzi, że to ideologia integralnego nacjonalizmu głoszona przez Dmytro Doncowa spowodowała skalę niewyobrażalnych zbrodni jakich dokonał naród ukraiński pod przywództwem OUN-UPA w okresie II-ej w.ś. Ja natomiast twierdzę, że ta ideologia trafiła po prostu na podatny grunt jakim cechował się naród ukraiński. Moją opinię potwierdzają wymienione wyżej wyniki sejmowej komisji śledczej o ukraińskich zbrodniach na ludności polskiej z 1919 r. pod tytułem „ O okrucieństwach hajdamackich” a tezy ideologii Dmytro Doncowa były opublikowane dopiero w 1926 r
Trzeba też przyznać że były liczne wyjątki i w czasie tego krwawego genocidum atrox niektórzy Ukraińcy pomagali i ostrzegali Polaków za co, gdy wyszło to na jaw, ponosili ci Ukraińcy razem z rodzinami męczeńską śmierć z rąk swoich rodaków
Dla przypomnienia co do ideologii integralnego nacjonalizmu Dmytro Doncowa. Doktryna została formalnie przyjęta za podstawy ideologiczne OUN na I Kongresie Ukraińskich Nacjonalistów w 1929 roku. Kongres ten w swojej uchwale założył wprowadzenie ustroju totalitarnego w odzyskanym państwie, w którym niepodzielną władzę sprawować będzie jeden ruch polityczny z wodzem narodu i elitą.
Dr Dymitr Doncow – napisał książkę, nazywaną “Biblią ukraińskiego nacjonalizmu”.
Dzieło, o prozaicznym tytule Nacjonalizm, stało się inspiracją dla niezliczonych zbrodni w okresie nadchodzącej wojny. W tym samym stylu napisano Katechizm ukraińskiego nacjonalisty, który był rozpowszechniany w formie broszury i zawierał
parodię chrześcijaństwa takich jak: 10 przykazań ukraińskiego nacjonalisty, 44 prawideł życia, 12 cech charakteru ukraińskiego nacjonalisty oraz poezję zagrzewającą do walki o wolną Ukrainę. Z tego dekalogu wymienię tylko trzy „przykazania”;
7). Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy.
8). Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu.
10). Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców.
Warto by kolejne władze III-ej Rzeczpospolitej , w tym też prezydenci, wiedziały i znały przeszłość i doświadczenia własnego narodu żeby nie było, że i po szkodzie jesteśmy naiwni
Witam.
Chciałbym nie zgodzić się z wieloma zdaniami tutaj zawartymi. Zaczne moze od stwierdzenia że osoby wspierające Lukaszenke bądź suwerenna Białoruś sa szkodnikami. W swiecie polityki wszyscy doskonale wiedza ze zeby zdenerwować Polaka należy jedynie przytoczyć jakieś historyczne brednie tak abyśmy się zagotowali. Polska i Polacy od lat mieszają się w wewnętrzne sprawy Białorusi. Nie Podoba nam się absolutnie wszystko.. Nie dostrzegamy że Białoruś może być oknem na Rosję.Dzieje się tak dlatego że amerykański but jest bardzo blisko naszej twarzy. Amerykanie mówią co wolno a co nie. Wolno mieszać się w Białoruś a banderowskiej Ukrainie czy Litwie trzeba pomagać bo to sojusznicy. Bialorus miota się jak ranny jeleń miedzy Europa a Rosja poniewaz nie ma innego wyjscia ich jedyna szansa na pomachanie szabelka sa zaczepki ze strony Polakow. Białoruś, Rosja, Ukraina jak i rowniez USA wiedza ze Polacy reaguja na honor, patriotyzm itp. Jestesmy latwa ofiara dla wszystkich poniewaz my mentalnie dalej siedzimy w I Rzeczypospolitej. Przez te wszystkie lata wpajano nam wspaniala historie czy Chrystusa Narodow. Nikogo w Europie nie obchodzi Wilno, Grodno czy Lwow. Europa dawno poszła do przodu zostawiając nas mentalnie daleko z tyłu. Nie ma ani jednego panstwa na swiecie, ktore jest zainteresowane walka o Kresy. Czy wy myślicie że Europa dyskutuje o Wołyniu? O Bitwie Warszawskiej?Nikt na świecie nie popiera i nie poprze naszych dążeń do odzyskania Kresów. Chciałbym z całego serca włączyć Kresy do Polski ale to się nigdy nie stanie bo jestesmy slabi a politycy wykorzystują patriotyzm gadki o honorze czy Wyklętych do osiągnięcia swoich celów.
Pisze Pan jak można mówić że polacy się doigrali. Mozna tak mowic poniewaz taka jest prawda. To III RP jest odpowiedzialna za represje na Polakach mieszkających za nasza wschodnia granica a nie osoby sympatyzujące z Łukaszenka. To PO z pisiorami wiecznie chcieli wprowadzać demokracje. To Tusk za pomocą UE naciskał na Białoruś. To Polacy cholera jasna stoją na pierwszej linii frontu w pluciu na Białoruś czy Rosje. Bo takie mamy wytyczne z USA. Moralnym dnem jest niezrozumienie zasad panujących w dyplomacji. Rosjanie czy Bialorusini doskonale wiedza ze Polacy przejeci sa polityka historyczna i właśnie dlatego wygaduja te brednie. Juz pomine bzdury o zachowaniu dobrosąsiedzkich relacji ze strony U czy Litwy. To że życzę Białorusi jak najlepiej nie znaczy że Polakom tam mieszkającym zycze zle. Jestem pełen podziwu dla Kresowian za walkę i przetrwanie w tych trudnych czasach. Jedyna szansa dla polepszenia bytu Polakow mieszkających na Białorusi jest poprawa stosunków z Łukaszenka( niestety). Nie ma innej drogi. Rząd białoruski odczuwa zagrożenie z naszej strony i sprawa drugorzędna jest to czy to jest racjonalne czy nie. Tak po prostu jest.Jak najbardziej się zgadzam ze należy okazać solidarność z Polakami za nasza wschodnia granica ale picie do Korwina czy Brauna jest błędem. To 30 lat naszej wolności jest odpowiedzialne za tragedie i prześladowania. Wiele wskazuje na to że Polacy na Białorusi maj najciężej biorąc pod uwagę całe Kresy i nie będzie wcale lepiej. Lukaszenka czuje się atakowany i jego jedyna obrona jest atakowanie bezbronnych Kresowian. On to robi bo wie że nic mu nie zrobimy. Bo Białoruś zachowuje przynajmniej odrobinę godności a my nie.Dla mnie jako Polaka jest rzeczą żenująca ze jakas mala Białoruś jest w stanie rozjuszyć 40 milionowy naród. Opowiadam się za państwem narodowym jednak państwo to musi posiadać elementy realnej polityki i minimalnych podstaw dyplomacji a nie placz bo nikt nie pamięta ze w 1122 roku wygraliśmy malo znaczaca potyczkę. Warto pamiętać, warto walczyć o historię, warto rozpowszechniać polska historie ale do tego potrzeba instrumentów w rękach silnego i poważnego państwa. Wydaje mi sie ze Autor atakuje nie te osoby co trzeba. To III RP ponosi calkowita odpowiedzialnosc ze stan Polaków na Kresach a nie osoby dobrze życzące Białorusi.
Moim daniem, to pan Skalski nie rozumie współczesnego świata. Chwalimy Burego i zezwalamy na marsze jego zwolenników i to nie w Warszawie, ale tam, gdzie ludzie najbardziej ucierpieli od niego i jego przyjaciół, morderców Białorusinów. To jest bezczelna prowokacja ze strony Polski, a nie tylko ze strony zwolenników tych morderców. Cały czas Polska wtrąca się w wewnętrzne sprawy Białorusi, tak jak w Wenezueli wybrała nawet Białorusinom prezydenta. Domagamy się sankcji wobec Białorusi i sami je wprowadzamy. Nazywamy Białoruś państwem niedemokratycznym, a nawet autorytarnym, podczas gdy Polską rządzi również jeden człowiek – Kaczyński (kiedyś Tusk), a jakiekolwiek próby ścigania złodziei działających z jego namaszczenia są blokowane przez podległych prokuratorów. Polska, w takiej sytuacji, nie ma nawet moralnego prawa nazywania kogoś tyranem, gdyż rządy w Polsce również nie są demokratyczne. Polacy czują szacunek do Łukaszenki, iż ten zapewnia swojemu państwu względną niepodległość, podczas gdy my całkowicie podporządkowaliśmy się interesom USA i bardzo często Ukrainy. Tzw. łukaszenkowile nie uważają, iż prezydent (a jednak) Łukaszenka robi wszystko dobrze, ale rozumieją go, iż nie nadstawia drugiego policzka, gdy tzw. “demokratyczny” zachód bije go w pierwszy.