10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Gaetano
    Gaetano :

    Artykuł dobry, będący swoistym resume tej żałosnej sytuacji, w której tkwimy, a bezsporne fakty mają, niestety, minorowy wydźwięk. W każdym razie, rozpatrywanie kwestii powrotu Lwowa do Polski – choć teraz wydaje się niewiarygodne – nie jest zupełnie pozbawione sensu.

  2. Kojoto
    Kojoto :

    Wszystkie świetne zwycięstwa Rzeczypospolitej odbyły się pod skrzydłami białego orła na czerwonym polu. Korzyści czerpali z nich równierz Rusini i Litwini, ale skoro im się nie podoba to won.

  3. greg
    greg :

    Wlasnie takie usluzne wobec obcych, lękliwe dziecioly, sieroty nadinterpretujacy, dawno nieaktualne i skompromitowane mrzonki samego mitomana giedroicia, sa najwiekszym zagrozeniem dla pelnowartosciowych, opartych na prawdzie, trwalych stosunkow polsko-ukrainskich. Wobec rzadzacej tam bezczelnej, klamliwej, skorumpowanej i programowo niewdziecznej bandero-oligarchii trzeba bardzo jasno i konsekwentnie wyrazac swoje racje i interesy, a w razie potrzeby powiedziec wyrazne NIE dla dalszeej (za durno) pomocy, wsparcia i adwokatowania, jak robi to madry Orban. Przez takie zaprzane tchorzljwe fleje, usraelskich, a nawet banderowskich slugusow, wynegocjowanie trwalego, rownowaznego, opartego na solidnych podstawach i wartosciach porozumienia, od 1991r., BYLO, JEST, I ZAWSZE BĘDZIE NIEMOŻLIWE.
    Slugusy, lajzy, demoraluzujacy, i tak juz krancowo zdemoralizowana banderownię – won na Ukraine, kolysac banderowcom jaja. Tepi mitomani, zaprzancy i antypolskie pasozyty!

  4. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    Zniszczenie Cmentarza Obrońców Lwowa miało miejsce w czasach istnienia tzw. Ukraińskiej SRR. Obiekt nie miał charakteru antybolszewickiego, nawet kwatera poległych pod Zadwórzem była dość skromna i nie porażała antyradzieckim triumfalizmem. Co oznacza, że inspiracji do brutalnej profanacji naszego Campo Santo należy szukać raczej wśród Ukraińców mających wówczas wpływ na bieg wypadków. Zapewne to oni znaleźli sposób, by dotrzeć do Sowietów i wmówić im potrzebę takiego działania. Na Cmentarzu Antokolskim i na Rossie (starej i nowej) mogiły poległych żołnierzy jakoś nie zostały zrównane z ziemią gąsienicami sowieckich czołgów. Wydaje się więc co najmniej prawdopodobne, że spirytus movens idei zniszczenia Cmentarza Orląt byli Ukraińcy.

    • gutek
      gutek :

      @Wolyn1943 “dotrzeć do Sowietów i wmówić im potrzebę takiego działania”. Nie. Realność Ukrainy w ZSRR wyglądała zupełnie inaczej. 99% kadry kierowniczej na Ukrainie stanowili UKRAIŃCY, a Politburo KPSS w Moskwie co najmniej w POŁOWIE składało się z Ukraińców. Oprócz Lenina(Żyd), Stalina(Gruzin) i Andropowa(Rosjanin) – Chruszczow, Breżniew, Czernenko, Gorbaczow – byli etnicznymi Ukraińcami. Więc nie było czegoś takiego jak “dotrzeć do Sowietów” – oni byli Sowietami. I dodam, że nic złego w tym nie ma, bo byli to Ukraińcy budujący państwo a nie banderowcy chowający się w lesie czy za granicą pracujący na obce państwa. Natomiast niszczenie polskości we Lwowie to był plan powojenny (patrz film propagandowy z 1946 gdzie lektor mówi -LWOW – STARINNYJ UKRAINSKIJ GOROD), i akurat to był pomysł komunistów a nie banderowców.

      • Wolyn1943
        Wolyn1943 :

        @gutek
        Nie wiem na jakim szczeblu zapadła decyzja o zrównaniu z ziemią (prawie) Cmentarza Obrońców Lwowa i, śmiem wątpić, by odbyło się to wyłącznie w Kijowie, bez odgórnej akceptacji Moskwy. To, oczywiście li tylko moja hipoteza. Moim zdaniem sami Rosjanie nie mieli w tym widocznego interesu, a Ukraińcy i owszem! Twierdzenie, że to zrobili komuniści czy banderowcy, a nie Rosjanie czy Ukraińcy to takie samo rozmywanie odpowiedzialności, jak obciążanie mitycznych nazistów za holokaust i zbrodnie II wojny światowej zamiast Niemców. Mnie nikt nie upoważnił do odbierania innym prawa do identyfikacji narodowej, a bycie komunistą czy banderowcem nie oznacza rezygnacji z bycia Ukraińcem. Zdecydowanie bardziej zainteresowani w “odpolszczaniu” Lwowa byli miejscowi Ukraińcy niż napływowi Rosjanie. Pytanie o faktycznego sprawcę/inspiratora zniszczenia mogił polskich bohaterów narodowych zapewne długo pozostanie bez odpowiedzi opartej na rzetelnej kwerendzie archiwalnej. Rzecz w tym, że każdy historyk badający dzieje stosunków polsko-ukraińskich w II połowie XX w. musi być otwarty na taką hipotezę.

  5. zbigniew2707
    zbigniew2707 :

    Założony ok. 1250 przez króla Rusi Daniela (Halickiego), który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa. W latach 1349–1370 w składzie Królestwa Polskiego, 1370–1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów (od 1569), od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Miasto posiadało prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[2]. Lwów uzyskał prawo składu przed 1379 rokiem[3]. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, jako stolica Królestwa Galicji i Lodomerii – kraju koronnego w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji.
    Podobnych miast,chociaż o wiele mniejszych na pograniczu etnicznym jest wiele./m.innymi Przemysł , Chełm, Jarosław/ Niewątpliwie na terenach wiejskich dookoła tych miast przeważała ludność etnicznie niepolska /Łemkowska, Huculska, Ukraińska/. Mówią o tym przedwojenne polskie roczniki statystyczne. Niewątpliwie po latach miasto stawało się jednym z ważniejszych centrów polskiej nauki i kultury, a tym samym skutecznie spolonizowane. Podobnie zresztą jak i Wilno na Litwie. Dlatego tak o nie walczyli Polacy , Ukraińcy i Litwini /za Wilno. Dzisiaj nikt na świecie, poza częściowo Polakami, nie próbuje doprowadzić do jakichkolwiek zmian terytorialnych.

    • Gaetano
      Gaetano :

      Te, rofesor, jak już zrzynasz ze śmietnika – wikipedii, to wypadałoby robić to dokładniej, a ty jak ta menda, znowu wybiórczo i z przypisami prowadzącymi donikąd… Już w IX wieku były tam ślady osadnictwa Lędzian (tak, pewnie dobrze kojarzysz – Lachów), czyli plemiona lechickiego. Książę Daniel (wywodzący się z Rurykowiczów) królem rusi został najprawdopodobniej ok. 1253r. Przed wojną Polacy stanowili 2/3 ludności Lwowa.
      Dlaczego pitolisz o świecie, ukrowski matole; co ma świat do Lwowa? Każdy wie, że teraz nasze polskie miasto to bida z nędzą i śmieci. Pretensje do polskiego terytorium roszczą sobie tylko ukry, i to daleko w głąb kraju, a ty byś pewnie chciał, nędzny prowokatorze, żeby byli to Rosjanie. Chciałbyś sała, a dostaniesz wała!