Takie debaty powinny się odbywać. Sądzę że dają podstawę do unormowania tej kwestii a nie głupawe deklaracje tzw:,, najwyższych czynników” państwowych . Tylko że są spóżnione o przynajmniej 20 lat Stanowisko strony ukraińskiej jest bardzo interesujące i zmierza do ujawnienia prawdy.Natomiast nie podoba mi się opinia P G Motyki znowu mimo całej swojej wiedzy o tych zbrodniach stara się je relatywizować i pomniejszać,jego wyrażne określenie się po stronie ukraińskiej to kwestia najbliższego czasu.Nie do przyjęcia jest teza przez niego reprezentowana o polityce II RP jak powszechnie wiadomo to właśnie stanowisko Kościoła Greko-katolickiego i kadry wywodzące się bezpośrednio z niego, od początku kwestionowały Polskie prawa do tych ziem oraz tworzyły od 1918 r struktury terrorystyczne jawnie zwalczające polską rację stanu.Ich szczytowym osiągnięciem było właśnie powołanie OUN a w wyniku tego UPA.Największym błędem władz II RP i rządu emigracyjnego było uratowanie właśnie kadry i sił SS-Galizein bo właśnie z nich wyrosła cała póżniejsza struktura nacjonalizmu ukraińskiego i diaspora w USA i nie tylko. Kompletny wiedzy i brak oceny rzeczywistych wydarzeń na Kresach doprowadził do manipulacji przez ukraińców Paryską ,,Kulturą”. Do dnia dzisiejszego nie możemy otrząsnąć się z tego dziwnego amoku. Do dnia dzisiejszego pomija się w całej dyskusji uwikłanie Rusinów w tą zbrodniczą działalność mimo ich deklaracji że nigdy nie uważali się za u-kraińców do dnia dzisiejszego ukraina zaprzecza istnieniu tej grupy.Zainteresowanym polecamhttp://www.kresy.pl/?forum/lobby-ukrainskie-a-ustawa-o-ludobojstwie-na-kresach,0,0,1435
“Niesprawiedliwa polityka II RP, która przyczyniła się do wzrostu poparcia dla nacjonalistów.”
Chciałbym sie też dowiedziec na czym dokladnie polegała ta jakoby “niesprawiedliwa polityka II RP”. Ale G.Motyka od lat znany jest ze swoich sympatii proukraińskich
Tupet „Ukraińca” dr Grzegorza Motyki. http://www.kresykedzierzynkozle.home.pl/page90.php
Warto zwrocic uwage też na dwa przemilczane elementy: a mianowicie – planowe, długoletnie i systematyczne wtłaczanie w swiadmość ludnosci ruskiej a potem ukraińskiej nienawiści wobec wszystkiego co polskie, niestety bardzo niechlubna role odegral tu ukraiński kler grekokatolicki (przynajmniej znaczna wiekszość) oraz szkoła a-historyczna Kostomarowa, Antonowycza i jego następców. Oraz drugi element taki że OUN prowadziła przed wojną systematycznie terror i dzialalnosc wywrotową wobec państwa polskiego (Polaków ale takze wobec zbyt ugodowych Ukraińców). Celem było sprowokowanie zdecydowanej reakcji państwa wobec ludności ukraińskiej (zresztą tak byłoby w każdym “normalnym” państwie). Miało to z kolei zwiększyć wrogość ludnosci ukraińskiej wobec Polski, spacyfikowac wszelkie ugodowe postawy tej ludności wobec Polaków i utrzymywać masy ukraińskie stale w stanie niemal rewolucyjnego wrzenia. Dlatego potem tak łatwo udało się kierownictwu OUN uruchomić machinę ludobójstwa na ludności polskiej najpierw Wołynia a potem Małopolski Wschodniej
Obu tych negatywnych elementów po stronie polskiej absoulutnie nie było. W ogóle w tej dyskusji na jednym poziomie stawia sie winy obu stron
Warto zapoznać się z bardzo cenną pracą: dr Lucyna Kulińska “Działalność terrorystyczna i sabotażowa nacjonalistycznych organizacji ukraińskich w Polsce w latach 1922-1939”- Krakow 2009. Po przeczytaniu obraz wydarzeń widzi sie w zupelnie innym swietle niz ten jaki przedstawiają nam czesto dzisiejsi propagandysci neobanderowscy.
Takie debaty powinny się odbywać. Sądzę że dają podstawę do unormowania tej kwestii a nie głupawe deklaracje tzw:,, najwyższych czynników” państwowych . Tylko że są spóżnione o przynajmniej 20 lat Stanowisko strony ukraińskiej jest bardzo interesujące i zmierza do ujawnienia prawdy.Natomiast nie podoba mi się opinia P G Motyki znowu mimo całej swojej wiedzy o tych zbrodniach stara się je relatywizować i pomniejszać,jego wyrażne określenie się po stronie ukraińskiej to kwestia najbliższego czasu.Nie do przyjęcia jest teza przez niego reprezentowana o polityce II RP jak powszechnie wiadomo to właśnie stanowisko Kościoła Greko-katolickiego i kadry wywodzące się bezpośrednio z niego, od początku kwestionowały Polskie prawa do tych ziem oraz tworzyły od 1918 r struktury terrorystyczne jawnie zwalczające polską rację stanu.Ich szczytowym osiągnięciem było właśnie powołanie OUN a w wyniku tego UPA.Największym błędem władz II RP i rządu emigracyjnego było uratowanie właśnie kadry i sił SS-Galizein bo właśnie z nich wyrosła cała póżniejsza struktura nacjonalizmu ukraińskiego i diaspora w USA i nie tylko. Kompletny wiedzy i brak oceny rzeczywistych wydarzeń na Kresach doprowadził do manipulacji przez ukraińców Paryską ,,Kulturą”. Do dnia dzisiejszego nie możemy otrząsnąć się z tego dziwnego amoku. Do dnia dzisiejszego pomija się w całej dyskusji uwikłanie Rusinów w tą zbrodniczą działalność mimo ich deklaracji że nigdy nie uważali się za u-kraińców do dnia dzisiejszego ukraina zaprzecza istnieniu tej grupy.Zainteresowanym polecamhttp://www.kresy.pl/?forum/lobby-ukrainskie-a-ustawa-o-ludobojstwie-na-kresach,0,0,1435
“Niesprawiedliwa polityka II RP, która przyczyniła się do wzrostu poparcia dla nacjonalistów.”
Chciałbym sie też dowiedziec na czym dokladnie polegała ta jakoby “niesprawiedliwa polityka II RP”. Ale G.Motyka od lat znany jest ze swoich sympatii proukraińskich
Tupet „Ukraińca” dr Grzegorza Motyki. http://www.kresykedzierzynkozle.home.pl/page90.php
Warto zwrocic uwage też na dwa przemilczane elementy: a mianowicie – planowe, długoletnie i systematyczne wtłaczanie w swiadmość ludnosci ruskiej a potem ukraińskiej nienawiści wobec wszystkiego co polskie, niestety bardzo niechlubna role odegral tu ukraiński kler grekokatolicki (przynajmniej znaczna wiekszość) oraz szkoła a-historyczna Kostomarowa, Antonowycza i jego następców. Oraz drugi element taki że OUN prowadziła przed wojną systematycznie terror i dzialalnosc wywrotową wobec państwa polskiego (Polaków ale takze wobec zbyt ugodowych Ukraińców). Celem było sprowokowanie zdecydowanej reakcji państwa wobec ludności ukraińskiej (zresztą tak byłoby w każdym “normalnym” państwie). Miało to z kolei zwiększyć wrogość ludnosci ukraińskiej wobec Polski, spacyfikowac wszelkie ugodowe postawy tej ludności wobec Polaków i utrzymywać masy ukraińskie stale w stanie niemal rewolucyjnego wrzenia. Dlatego potem tak łatwo udało się kierownictwu OUN uruchomić machinę ludobójstwa na ludności polskiej najpierw Wołynia a potem Małopolski Wschodniej
Obu tych negatywnych elementów po stronie polskiej absoulutnie nie było. W ogóle w tej dyskusji na jednym poziomie stawia sie winy obu stron
Warto zapoznać się z bardzo cenną pracą: dr Lucyna Kulińska “Działalność terrorystyczna i sabotażowa nacjonalistycznych organizacji ukraińskich w Polsce w latach 1922-1939”- Krakow 2009. Po przeczytaniu obraz wydarzeń widzi sie w zupelnie innym swietle niz ten jaki przedstawiają nam czesto dzisiejsi propagandysci neobanderowscy.