Dwór w Podweryszkach

Podweryszki (Подварышкі) to nieduża miejscowość położona w rejonie woronowskim na Białorusi, o kilka kilometrów na wschód od Bieniakoń i o kilka kilometrów na południe od granicy białorusko-litewskiej.

Na terenie dawnego majątku ziemskiego zachował się tu interesujący zespół dworski. Miejscowe dobra w XIX w. należały do Rymszów, a po I wojnie światowej do 1939 r. – do Kiersnowskich. Zachował się tu neoklasycystyczny dwór Kiersnowskich, wybudowany w l. 1930–1931 przez Tadeusza Kiersnowskiego wg projektu arch. Stefana Narębskiego. Jest to budowla na planie prostokąta, parterowa, z piętrową częścią środkową ozdobioną czterokolumnowym portykiem z trójkątnym frontonem, nakryta wysokim dachem. Dwór po II wojnie światowej użytkowany był przez miejscowy kołchoz. Obecnie mieści się tu rada wiejska (sielsowiet), a sam budynek ostatnio został starannie wyremontowany. Zachowały się także fragmenty parku dworskiego z alejami lipowymi. W parku w pobliżu dworu leży tajemniczy kamień o dziwnej barwie, który wg miejscowej tradycji jest fragmentem meteorytu. W odległości ok. 1 km na północny wschód od dworu, wśród pól, znajduje się zdewastowany niewielki cmentarzyk rodowy z kamiennymi nagrobkami Rymszów. W okresie międzywojennym często bywał w Podweryszkach spokrewniony z właścicielami Jan Bułhak, który uwiecznił dwór i jego otoczenie na licznych zdjęciach. W Podweryszkach spędził dzieciństwo i lata młodzieńcze prof. Ryszard Kiersnowski, historyk, autor kilkunastu książek z zakresu historii kultury, podczas II wojny światowej dowódca oddziału AK działającego na Wileńszczyźnie. Swoje wspomnienia z tego okresu opisał w książce Tam i wtedy. W Podweryszkach w Wilnie i w puszczy 1939–1945wydanej w Warszawie w 1994 r. i wznowionej w 2007 r.

Tekst i zdjęcie

Grzegorz Rąkowski




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz