Pozytywizm na Kresach

Rozbiory wymazały Polskę z mapy Europy, kategoria „kresów” stała się wówczas najważniejszym polskim mitem politycznym i narodowym, korespondując z mitem Polski jako narodu wybranego, męczennika i pokutnika.

Najdobitniej mit ten wyraził chyba Wincenty Pol w Mohorcie (1850-1852) wydanym w 1854 w Krakowie, jego gloryfikacją stała się Trylogia (1883-1888) Henryka Sienkiewicza oraz inne utwory tego pisarza Krzyżacy, Stary sługa, Niewola Tatarska, a nawet Latarnik – pisane „ku pokrzepieniu serc”.

Ogniem i mieczem stało się wielką epopeją przedstawiającej losy wojny domowej, toczącej się między Kozakami a królewiętami kre­sowymi, którą zrodził konflikt socjalny oraz osobista uraza Bohdana Chmielnickiego. Uczuciowo nacechowane sceny batalistyczne dopełnia komentarz autora. Po bi­twie pod Beresteczkiem, Sienkiewicz pisze:

„gdy wreszcie ciemności okryły ziemię nie śpiewano Te Deum i nie łzy radości, lecz łzy żalu i smutku płynęły z dostojnych oczu królewskich” [H. Sienkiewicz, Ogniem i mieczem, cyt. wg wyd. Warszawa 1986, s. 868].

Autor głęboko ubolewa nad wyrządzonymi przez wojny szkodami, używając określeń o „opustoszałej Rzeczpospolitej” i „opustoszałej Ukrainie”, a obszary te zostają porównane do „wielkiego grobowca”. Cały dramatyzm skontaminowany został w ostatnim zdaniu powieści: „Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew po­bratymczą i żadne usta długo nie mówiły: Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli” [OM, 869].

Mniej znani obecnie pisarze okresu pozytywizmu skupiali się na historycznej przeszłości Kresów, akcentując te momenty historyczne, kiedy Polska odnosiła wybitne zwycięstwa nad Turkami, Kozakami, Niemcami, mniej Rosją (ze względu na cenzurę carską) czy to cywilizując czy podbijając Kresy. Eksponując zasługi Polski na Kresach potwierdzali zaangażowanie w rozwój tych terytoriów tak kulturowy jak i gospodarczy. Świadczą o tym opowiadania z lat 1864-1876 o Podolu Antoniego Józefa Rolle między innymi Straszny Józef i Sawa Czółenko, powieści Zenona Fisza Noc tarasowa (1841), Zosia Żytkowiczówna (1855), Nestor Pisanka (1856) utwory Piotra Jaksy-Bykowskiego, Władysława Łozińskiego Madonna Bukowiska (1886), Leonarda Sowińskiego Na Ukrainie (1873), Franciszka Rawity-Gawrońskiego Charczy (1893), Pan hetman Mazepa (1887), Na kresach (1886), Złotobrody Emir (1891), Zygmunta Kaczkowskiego Annuncjata (1853-1855), Rozbitek (1861, powieść na tle rzezi galicyjskiej), Abraham Kitaj i Olbrachtowi rycerze (1889), Jana Zachariasiewicza Święty Jur (1862) oraz szczególnie ważna powieść ostatniego z wymienionych pisarzy o zachodnim pograniczu – Na Kresach(1860), która rozszerzyła pojęcie Kresów o województwa zachodnie.

Romans przygodowy jest rodzajem powieści kresowej okresu pozytywizmu, w którym Kozacy, lirnicy, czarownice i wróżbity, piękne czarnookie Ukrainki są elementami inkrustacji, a ich narodowość jest specyfiką kolorytu lokalnego. Ten rodzaj literatury nie eksponuje konfliktów na podłożu socjalnym lub narodowym. Do tego typu literatury można odnieść powieść Kaczkowskiego Mąż szalony (1853), Władysława Łozińskiego Skarb watażki (1875) i Oko proroka (1899) Walerego Łozińskiego Zaklęty dwór (1860), Kazimierz Glińskiego Kniahini Anna (1911).

Szczególne miejsce zajmuje pewien typ literatury zapoczątkowany w romantyzmie, a kontynuowany właściwie do roku 1918, który przedstawia życie kresowe szlachty z ostatniego okresu przedrozbiorowej Polski. Chodzi o gawędę szlachecką, która naśladując formę ustnych opowieści wspomnieniowych i anegdot z przeszłości ukazywał tradycje, obyczaje, styl życia polskiej szlachty z humorem i ogólną afirmacją świata. Najważniejszy zbiór gawęd autorstwa kresowego pisarza Henryka Rzewuskiego Pamiątki Soplicy (1839-1841) powstał za namową Adama Mickiewicza. Wpływy gawędy widoczne są w późniejszych utworach tego pisarza Zaporożec (1854), jaka również w utworach całej plejady pisarzy, którzy podejmowali tematykę kresową: Ignacego Chodźki, Zygmunta Kaczkowskiego, Michała Grabowskiego, Walerego i Władysława Łozińskich, Michała Czajkowskiego. Również zauważalne są wpływy gawędowego stylu we wspomnianej już wyżej Niewoli tatarskiej oraz Ogniem i mieczem Sienkiewicza (zob. A. Waśko, Romantyczna gawęda szlachecka, Kraków 1999).

Jak łatwo da się zauważyć, problematyka poruszana przez pisarzy pochodzących z Kresów lub piszących o Kresach jest często uwikłana w problematykę historyczną z akcentem na integrację kulturową wszystkich ziem przedrozbiorowej Polski. Nagminnie przypominano o zdobyczach cywilizacyjnych i edukacyjnych zasługach kultury, nauki i sztuki polskiej na Kresach, która była namiastką kultury łacińskiej, europejskiej, a więc postępowej.

Istniała również w okresie pozytywizmu literatura, którą dzisiaj trudno nazwać kresową, ponieważ autorami były osoby pochodzące z Kresów, natomiast problematyka przez nich podejmowana mieści się w kanonie ogólnopolskiej literatury pozytywizmu. Należy tu wspomnieć twórczość wspomnianego już Henryka Sienkiewicza, Elizy Orzeszkwej w szczególności Niziny (1884), Dziurdziowie (1885), Nad Niemnem (1887), Meir Ezofowicz (1878), Cham (1888); Józefa Ignacego Kraszewskiego Ulana (1843), Ostap Bondarczuk (1847), Boży gniew (1886), Teodora Tomasza Jeża (Zygmunt Miłkowski) Z burzliwej chwili (1880-1882), Gabrieli Zapolskiej Małaszka (1883), Jana Lama Koroniarz w Galicji (1869) oraz Wielki świat Capowic (1869). Autorzy ci umiejscawiali wydarzenia fabularne na Kresach: Polesie, Ukraina, Białoruś, Wołyń, Podole, a nawet w Galicji – eksponując problemy kresowego społeczeństwa w obrębie pozytywistycznych kręgów zainteresowań: nierówności społecznej, edukacji, tolerancji dla innych narodowości, pracy organicznej dla utrzymania w rękach polskich pozostałości ziem kresowych.

Podejmowano problematykę współczesną o tematyce charakterystycznej dla epoki pozytywizmu, często uciekano się do humoru, ironii i sarkazmu w realistycznym przedstawieniu szczegółów: Jan Lam Wielki świat Capowic, Koroniarz w Galicji, utwory sceniczne Michała Bałuckiego, Władysława Łozińskiego Opowiadania Imć Pana Wita Narwoja… (1884).

W literaturze kresowej przed 1918 rokiem można określić dwa sposoby postrzegania Kresów, które kontynuują romantyczny podział na Ukrainę arkadyjsko-rycerską i infernalną, frenetyczną. Ambiwalentna mitologia Kresów tkwi między dwiema opozycjami: arkadyjskim mitem burzliwej, ale jednak koegzystencji narodów a zamkniętym kręgiem pojedynczych konfliktów i wzajemnych krzywd.

Olena Szelążyk

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz