Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego wydrukowało nowe wydanie Panie Zbigniewie, obie książki są bardzo dobre, a p. Blatt żyje jeszcze, co roku przylatywał do Polski, (mieszka w Stanach) i spotykał się z uczniami w Izbicy, od kilku lat stan zdrowia już mu nie pozwala.
co jest Panie Mohort/Hetmański/WincentyPol, "dyżurny klikonie", dawno już nikt z Panem się nie kłócił to znów mnie Pan zaczepia? "czep się Pan baby" a nie mnie, a najlepiej napisz coś lepszego, poczytaj książki to się dowiesz kto założył obóz w Sobiborze itd. a najlepiej napisz sam jakiś artykuł, wierzę że ci się uda i że potrafisz Pan pisać coś więcej niż pełne syfu komentarze, choć mimo swojej obecności na tym portalu kilka lat nie zauważyłem byś Pan co innego robił niż opluwał innych i kopiował nie swoje teksty często zresztą nawet nie podając źródła. Tyle mam Pan do napisania
...istotnie było to piekło, mimo że >>faszyści<< dbali o elegancki wygląd obozu (dla uśpienia czujności przywożonych z Europy Zachodniej Żydów). Co to za faszyści ,co to za nacja? autor artykuliku ani razu nie określa narodowości ,,faszystów " za to jest mocno artykuowany rzekomy polski antysemityzm.W sumie beznadziejny tekst.
Trzeba byc na prawdę głupcem lub działać świadomie przeciwko Polskim interesom żeby dawać wiarę w takie deklaracje Jak uczy historia Litvousi od 1920 r systematycznie zwalczają polskośc na naszych ziemiach zagarniętych zna podstawie Pakty Ribentrop Mołotow a po 1990 r tak bezkrytycznie potwierdzonym przez żydowskich doradców Wałęsy na szkodę Polski . Mam nadzieję że doczekam zdecydowanych działań w kierunku usunięcia skótków tego paktu i to nie tylko wobeć Litvuy Koweńskiej.,,[,Premier Litwy - wstydzi się za nierozwiązaną w tym kraju sprawę nazewnictwa ulic. Algirdas Butkewiczius obiecuje także w wywiadzie dla Radia "Znad Wilii", zgłoszenie na wiosnę projektu ustawy, który to ureguluje.]
Kochają Polacy Litwę.! Ale kompleksy Litwinów, tego miniaturowego państwa wywołują lęki co z nimi będzie. Zrezygnowali z pięknego , historycznego sztandaru, bezsensownie zadzierają z Polską i Polakami mieszkającymi na ziemi litewskiej, boją się języka polskiego, np. polskiego nazewnictwa ulic.
Chcę im przypomnieć że Łużyczanie nazwy ulic piszą po niemiecku i łużycku. Na Kaszubach obok nazw Polskich pojawiły się nazwy kaszubskie. Gdyby nie Podbipięta, bałbym się Litwinów.
Pisze, jakby nie wiedział z kim są powiązani Ci, którzy się przyznali. Albo nie chciał powiedzieć.
Sami Czeczeńcy już są mniej "wyrywni" do pełnej autonomii. Obecnie mają Republikę Autonomiczną, a Rosja dokłada do interesu. Niemniej ciekawi mnie jakie perspektywy dla Czeczenii sowietolog widzi po zupełnym, formalistycznym, odłączeniu się od Rosji :)
Powtarzacie tutaj ten artykuł jak mantrę, nic to nie da. Tekst zaciemnia prawdziwą sytuację Rosji. Owszem, to kraj sprzeczności i rozwarstwienia społeczeństwa, ale też daleko nie wszędzie jest tak jak w tym artykule. Na dodatek Putin ma same sukcesy i mozolnie wyciągnął ich z gówna. A że korupcja? To jest WSCHÓD, w Chinach korupcja nie mniejsza a popatrzcie jak się gospodarczo rozwijają! W stosunku do naszej sytuacji w Polsce, Rosja robi ogromne postępy we wszelkich dziedzinach ... to my się cofamy. Epatowanie takimi tekstami jest szkodliwe, bo wpaja przeświadczenie o słabości odwiecznego naszego wroga. Raczej trzeba się uczyć na sukcesach wroga i doceniać ich siłę z pożytkiem dla własnych pozytywnych działań.
Dla zainteresowanych zamieszczam moją korespondencję ze znajomą z Syberii na temat tego artykułu.
14 июн 2013
11:23
Здравствуйте Вальдемар. Не так всё жутко, как было написано. Последнее время- особенно - церкви строятся, много предпринимателей стало, бюджет соответственно растёт. Лес вырубают, но не так масштабно. Зато где раньше поля были( а их в советское время было много) сейчас растёт молодняк. Остальное описано в жутких красках- я с этим не сталкивалась- Слава Богу!!! Средняя зарплата 20 т.р.
11:25
А вообще,жизнь дуальное зеркало- что человек излучает в своём сознании- то он и видит.
"Ten kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku terażniejszości, ani ma prawo do przyszłości." (Józef Piłsudski, Wilno, 20 kwietnia 1922).
Tekst wydaje sie być logiczny i daje do myślenia, jednak przeraża mnie końcówka, gdzie mowa o propagowaniu nauki kościoła i to porównanie polskich kobiet do tych z Arabii Saudyjskiej. Co z tego, że tamtejsze panie rodza więcej dzieci, jak ich nikt o zdanie w tej kwestii nie pyta! Pana doktora ewidentnie poniosło. W sumie nie ma co się dziwić, wystarczy spojrzeć, przy czyim wsparciu powstał portal.
Jest to profanacja, jest to przykre, jest to złamanie pewnych zasad moralnych jakie w teorii większość Polaków wyznaje ale z drugiej strony co tak właściwie się stało? Akt wandalizmu na przedmiocie kultu. Samo w sobie oddawanie czci obrazom, kapliczkom, posążkom (czytaj: cielcom), medalikom, relikwiom (częściom ciała) przesłania obraz Boga jakim być powinien, może to dla wielu obrazoburcze ale polecam rozważyć czy naprawdę o to chodzi w religii, żeby czcić przedmioty?
Prawdopodobnie jakiś małolat, ośmielony procentami żeby "zaimponować" rówieśnikom dokonał aktu wandalizmu, ot tyle. Jeśli uda się go złapać - powinien zostać przykładnie ukarany. Ale szokująca profanacja - to nieco przesada, nie napisano by tak o zniszczeniu kapliczki z Buddą.
Moje zdanie jest moje i każdy ma prawo się z nim nie zgodzić, ale każda merytoryczna dyskusja ma sens.
Pozdrawiam
Bardzo dobry artykuł. Identyczne komentarze do tych "studenta z Lidy" słyszałem na początku lat 80-tych, kiedy zetknąłem się z Białorusinami w USA. Byłem zaszokowany ich ordynarnym wręcz zawłaszczeniem wszystkiego co po drugiej stronie linii Curzona jako "ich". Słyszałem dokładnie te same tezy o białoruskim Kościuszce, czy Mickiewiczu, o strasznym gnębieniu ludności lokalnej przez "polskich panów", a kiedy wstąpiłem do białoruskiego baru w Perth Amboy i zobaczyłem na ścianie mapę Białorusi jaka "powinna być" to mnie trafił szlag. Ciekawe było to, że pomimo faktu bycia wtedy częścią ZSRR i dostrzeganiu całkowitej zależności od Moskwy, nie wpływało to na ich ocenę stosunków z Polską. Wyczuwało się wręcz ciągłą satysfakcję z tego, że Polska jest słaba i przegrana na Kresach.
Może czas to zmienić, to ich postrzeganie przez pryzmet "studenta z Lidy"?
Czas najwyższy zerwać definitywnie z tym chorym założeniem i natychmiast stworzyć nowe podwaliny polityki międzynarodowej .Przywracając właściwe proporcje i priorytety w stosunku do naszych ziem wschodnich i naszych niepodważalnych praw do nich dziś okrągłostołowe ,,elity" wywodzące się od partyjnych dysydentów. Wszyscy bez wyjątku poruszający się w świecie pojęć liberalnych i lewicowych, oderwani od mas, które nierzadko lekceważyli, krytykowali, lub których wręcz się bali. Powinni zostać pozbawieni domniemanej legitymacji do prowadzenia Litwinów, Białorusinów i Ukraińców za rękę do mitycznej Europy,bo ich antypolonizm jest porażający w swojej nienawiści i dityczy to wszystkich nowo powstałych tworów państwowych na naszych ziemiach wschodnich.Cały ich misyjny zapał wobec wschodu bierze się z imperatywu gorliwego szczepienia tam, przenoszenia tego wszystkiego czym tak imponuje zachód, dojmującej potrzeby bycia takim właśnie pasem transmisyjnym „zachodnich standardów”dla plebsu zwanego obecnymi ,,elitami"faktycznie może im to imponować tym bardziej że ich znajomość rodzimej kultury i historii jest zerowa. Agenda taka faktycznie odrywa cele państwowej polityki od egzystencjalnych interesów całych grup polskiej wspólnoty narodowej, w tym szczególnie kresowych Polaków o czym tak przekonująco pisał niedawno dla portalu Kresy.pl Hipolit Jundziłł. Jakkolwiek by jednak nie było przełamanie tego kompleksu to podstawowy warunek dla formułowania koncepcji polityki zagranicznej w istocie zdolnej zapewnić realizację podstawowych narodowych interesów tym bardziej że po zakończeniu II W.S nie mamy ani politycznie alni geograficznie żadnego pola do manewru.A poświęcanie najistotniejszych interesów Polski dla dobra i rzekomych korzyści tego płynących jest idiotyczna i prowadzi bezpośrednio do utraty suwerenności.Polska wciśnięta i przez wiele stuleci poddana presji wschodu i zachodu ma tylko jedną drogę jaką określił i Dmowski i Piłsudski Polska może być wielka albo przestanie istnieć.Należy przy tym Pamiętać że otaczają nas kraje z zasady niechętne naszemu bytowi
Dobry artykuł i widzę że już można pisać na tym forum w temacie w nim poruszonym,I jeszcze rok temu mógłbym znaleść przynajmniej 5 nicków osób zbanowanych za wyrażanie takiej postawy ,no może deczko ostrzejszej w formie przekazu.Ale jak już można to w najbliższym czasie żeby nie było problemów na przyszłość informuję że w mojej ocenie nie widzę na wschodniej ścianie nikogo z kim moglibyśmy wejść w jakikolwiek sojusz . Może dopiero po jakichś zmianach geograficznych na naszą korzyść.
Kolego proszę pisać, że organizacja ludności śląskiej jako przybudówka RAŚ-iu czyli "pożytecznych idiotów" chcących pozyskać rozglos tak jak Palikot zrobią wszystko aby opluć ojczyzną naszą bo nie ich. Niech jadą do Rosji i tam przekonają sie co to jest Putin. Ja jestem ze śląska i RAŚ to jet margines ślązaków i trochę zyskuje jako protest przeciwko politykom tym z SLD i PO.
Odnoszę wrażenie, że pan potępia ofiarę, a nie sprawcę. W każdym kraju można oberwać - spójrzmy choćby na sprawę Philipa Marshalla. To, co robią tacy ludzie, należy doceniać - skoro obawia się ich władza nawet na najwyższych szczeblach.
Panie Wincenty, nie rozumiem dlaczego użyłeś Pan słowa "zbydlęcenie". Litwini jacy są każdy wie. W Trokach dokumenty świadczące o "przewadze" udziału wojsk Litewskich w bitwie pod Grunwaldem pisane są po polsku. Ten mały naród kocha stroić się w cudze piórka. Czy tak jest w tym przypadku nie wiem. Może wypowiedzą się na ten temat mądrzejsi od nas? Dlaczego użyłeś Pan słowa "zbydlęcenie". Pozdrawiam.
Witam korzystając ze swoich praw obywatelskich wystąpiłem z zpytaniem do MSZ w sprawie formy prawnej dotyczącej sposobu uzyskania budynku we LWOWIE na siedzibę Domu Polskiego co prawda wszystkie budynki w tym mieście są Polskie ale cóż obecnie taka jest sytuacja .A oto treść zapytania i odpowiedż z MSZ....................................................... Klucze do Domu Polskiego we Lwowie przekazane lwowskim Polakom. W związku z ta informacją proszę o podanie do wiadomości jaka jest forma prawna ze strony ukraińskiej przekazania tego obiektu Polakom z Lwowa .O ile jest powszechnie wiadomo dom ukraiński w Przemyślu został przekazany ukraińcom aktem notarialnym .Pytam czy taka sama forma prawna została zachowana odnośnie Domu Polskiego?. Jeśli nie to jest klęska , jedna z kolejnych naszej dyplomacji i w imię czego ? poświęca się Polonię Polską na Kresach. W uroczystości symbolicznego wręczenia kluczy uczestniczyła wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Szanowna Pani/Szanowny Panie,
Prawo ukraińskie nie pozwala na bezpłatną dzierżawę nieruchomości. Dlatego też budynek będzie użytkowany na podstawie „użyczenia”. Umowa między władzami Lwowa a Federacją Organizacji Polskich na Ukrainie (FOPnU) stanowi o „bezpłatnym” użytkowaniu przez okres 49 lat. Droga do ew. przyszłego przejęcia obiektu na własność przez środowisko polskie jest otwarta. Część ograniczeń w możliwości natychmiastowego przekształcenia własności obiektu i jego ewentualnej sprzedaży użytkownikowi bierze się z faktu, że jeszcze do niedawna był to obiekt o charakterze wojskowym, co więcej – był częścią większego kompleksu wojskowego, wyłączonego spod władzy komunalnej. Fakt ten wydłużał procedurę przekazywania nieruchomości, gdyż najpierw musiała ona zostać przekazana miastu. Dopiero po oficjalnym przejęciu obiektu przez władze miejskie mogły one oficjalnie przekazać ją FOPnU.
Niewątpliwie korzystnie na postawę władz Lwowa wpłynęło przekazanie Związkowi Ukraińców w Polsce obiektu „Domu Ludowego” w Przemyślu w 2011 r. Budynek ten został de facto odsprzedany Związkowi Ukraińców za symboliczną kwotę 30000 PLN (z 99% upustem), równolegle miasto w ramach rekompensaty otrzymało od Skarbu Państwa powojskowy obiekt Klubu Garnizonowego.
Należy podkreślić istotne różnice między polskim a ukraińskim prawem, np. w Ukrainie nie istnieje pojęcie hipoteki w naszym rozumieniu. Inne są okresy użytkowania wieczystego (w Polsce 99 lat, na Ukrainie 49). W sposób specyficzny, odmienny od polskiego, uregulowana została kwestia prywatyzacji mienia powojskowego. Dlatego już sam fakt, że sprawa Domu Polskiego jest na etapie daleko zaawansowanym, jak nigdy dotychczas, należy ocenić pozytywnie. Nie oznacza to jednak braku potrzeby dalszego wspierania tej idei.
Faktu tworzenia (organizacji) Domu Polskiego we Lwowie nie należy oceniać w kategoriach rywalizacji lub konfliktu, a tym bardziej używać określenia „klęska” wobec wyraźnego postępu sprawy. Najbardziej negatywny wymiar ma bowiem fakt, że do dzisiaj w tak ważnym dla Polski i dla Ukrainy mieście nie ma polskiego centrum kulturalnego i najwyższy czas, by zrealizować marzenie Polaków zamieszkujących Ziemię Lwowską oraz wielu rodaków w Polsce.
Z poważaniem,
Biuro Rzecznika Prasowego
Ministerstwo Spraw Zagranicznych.....................................................................................................Ocenę pozostawiam czytającym powyższe
A no tego że jak się decyduję na tak niebezpieczna pracę to trzeba mieć oczy do około głowy i odpowiednią ochronę,inaczej można tak skończyć jak powyżej...co z tego że opisała niewygodne fakty z życia ministra i miała swoje 5 minut, ...jak bandyci zrobili z niej kalekę...
Dziennikarze nic się nie nauczyli, a mieli niejednokrotne przykłady np z Rosji sprawa Politkowskiej itd...czym to się może skończyć, zadziwiająca beztroska....pisząc na tematy niewygodne dla wysokich funkcjonariuszy rządowych powinni sobie zdawać sprawę z niebezpieczeństwa utraty zdrowia i życia oraz zapewnić sobie należytą ochronę....w tak dzikim kraju...
Witam Państwa!
W zalączniku - kopje dokumentów z archiwum ukraińskiego.
Punkt 7 w języku polskim dosłownie znaczy: "Likwidować polskie ślady". (Strona ЦДАГО 1-23-931 38).
Kaczyński na Majdanie powiedział pozdrowienie banderowskie. To same pozdrowienie, ktore zawsze bylo na dokumentach OUN, w tym na stronie ЦДАГО 1-23-931 38.
Protesty ukraińskiej młodzieży są wykorzystywane przez apologetów OUN-UPA - uczestników Holokaustu i ludobójstwa polskiej ludności Wołynia i Małopolski Wschodniej do zdobycia władzy i propagowania zbrodniczej, jaskiniowej ideologii integralnego nacjonalizmu.
Także do rozpowszechnienia
http://swiat.newsweek.onet.pl/kijow-protesty-na-ukrainie-pozdrowienie-nacjonalistow-upa-newsweek,artykuly,276287,1.html
Pytanie do Jarosława Kaczyńskiego - czy odpowie?
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kaczynski-wywolal-zdumienie-mordowanie-polakow-to-bohaterstwo/0kpey
Centrum Wiesenthala Tiahnybok, http://www.wiesenthal.com/atf/cf/%7B54d385e6-f1b9-4e9f-8e94-890c3e6dd277%7D/TT_2012_3.PDF
http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2013/12/09/polska-ukraina-okno-z-widokiem-na-psychiatryk/
Bezpośredni podgląd na plac w Kijowie....
http://korrespondent.net/ukraine/politics/3275612-onlain-transliatsyia-s-kyevskoho-evromaidana
Europoseł PiS Janusz Wojciechowski tłumaczy ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu, że pamięć ofiar ludobójstwa UPA nie stoi w sprzeczności z popieraniem europejskich aspiracji Ukrainy, że jest wręcz przeciwnie. Poseł Wojciechowski ma rację, tylko źle wybrał adresata swoich uwag.
Pretensje do Jarosława Kaczyńskiego, że podczas manifestacji na Placu Niepodległości w Kijowie stał obok m.in. Ołeha Tiahnyboka, że nieopodal, wśród innych flag, powiewały też czerwono-czarne, są mocno przesadzone. Dlaczego? Bo obecność lidera nacjonalistycznej Swobody i sztandarów UPA była tam oczywista, nie do uniknięcia...
http://piszesie.salon24.pl/553908,majdan-wolyn-i-banderyzm
http://waldemar-zyszkiewicz.pl/index.php?option=com_content &task=view &id=681 &Itemid=62
Pan Sikorski od wielu lat blokuje powrót Polaków z Kazachstanu i innych byłych republik Rosji Sowieckiej ale z wielką ochotą usługuje ukraińcom........,,Szef naszej dyplomacji liczy na to, że w konkluzjach ze szczytu Unii Europejskiej, który odbędzie się w czwartek i w piątek, znajdzie się także apel o ruch bezwizowy z Ukrainą." Czyim ministrem jest ten Pan????
Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego wydrukowało nowe wydanie Panie Zbigniewie, obie książki są bardzo dobre, a p. Blatt żyje jeszcze, co roku przylatywał do Polski, (mieszka w Stanach) i spotykał się z uczniami w Izbicy, od kilku lat stan zdrowia już mu nie pozwala.
Właśnie zamówiłem tą książkę. Przejmująco prawdziwy artykuł. Dziękuję.
co jest Panie Mohort/Hetmański/WincentyPol, "dyżurny klikonie", dawno już nikt z Panem się nie kłócił to znów mnie Pan zaczepia? "czep się Pan baby" a nie mnie, a najlepiej napisz coś lepszego, poczytaj książki to się dowiesz kto założył obóz w Sobiborze itd. a najlepiej napisz sam jakiś artykuł, wierzę że ci się uda i że potrafisz Pan pisać coś więcej niż pełne syfu komentarze, choć mimo swojej obecności na tym portalu kilka lat nie zauważyłem byś Pan co innego robił niż opluwał innych i kopiował nie swoje teksty często zresztą nawet nie podając źródła. Tyle mam Pan do napisania
...istotnie było to piekło, mimo że >>faszyści<< dbali o elegancki wygląd obozu (dla uśpienia czujności przywożonych z Europy Zachodniej Żydów). Co to za faszyści ,co to za nacja? autor artykuliku ani razu nie określa narodowości ,,faszystów " za to jest mocno artykuowany rzekomy polski antysemityzm.W sumie beznadziejny tekst.
Trzeba byc na prawdę głupcem lub działać świadomie przeciwko Polskim interesom żeby dawać wiarę w takie deklaracje Jak uczy historia Litvousi od 1920 r systematycznie zwalczają polskośc na naszych ziemiach zagarniętych zna podstawie Pakty Ribentrop Mołotow a po 1990 r tak bezkrytycznie potwierdzonym przez żydowskich doradców Wałęsy na szkodę Polski . Mam nadzieję że doczekam zdecydowanych działań w kierunku usunięcia skótków tego paktu i to nie tylko wobeć Litvuy Koweńskiej.,,[,Premier Litwy - wstydzi się za nierozwiązaną w tym kraju sprawę nazewnictwa ulic. Algirdas Butkewiczius obiecuje także w wywiadzie dla Radia "Znad Wilii", zgłoszenie na wiosnę projektu ustawy, który to ureguluje.]
A potrzeba tylko zastosować zasadę oko za oko.....ale nie z tą babanową pseudo ekipą..rządową....
Kochają Polacy Litwę.! Ale kompleksy Litwinów, tego miniaturowego państwa wywołują lęki co z nimi będzie. Zrezygnowali z pięknego , historycznego sztandaru, bezsensownie zadzierają z Polską i Polakami mieszkającymi na ziemi litewskiej, boją się języka polskiego, np. polskiego nazewnictwa ulic.
Chcę im przypomnieć że Łużyczanie nazwy ulic piszą po niemiecku i łużycku. Na Kaszubach obok nazw Polskich pojawiły się nazwy kaszubskie. Gdyby nie Podbipięta, bałbym się Litwinów.
Czy w końcu ,,nasze "bydełko rządowo-twitterowe zdecyduje się w ramach rewanżu usunąć litewskie tablice w Polsce
Pisze, jakby nie wiedział z kim są powiązani Ci, którzy się przyznali. Albo nie chciał powiedzieć.
Sami Czeczeńcy już są mniej "wyrywni" do pełnej autonomii. Obecnie mają Republikę Autonomiczną, a Rosja dokłada do interesu. Niemniej ciekawi mnie jakie perspektywy dla Czeczenii sowietolog widzi po zupełnym, formalistycznym, odłączeniu się od Rosji :)
Jeszcze na ratuszu Pożonia zawiśnie flaga Węgier.
Bardzo ciekawy artykuł o naszych bohaterskich żołnierzach.....
http://dziennik.artystyczny-margines.pl/zbrodnie-oun-upa/
Jak zwykle fantastyczny artykuł,szacunek dla autora.
Powtarzacie tutaj ten artykuł jak mantrę, nic to nie da. Tekst zaciemnia prawdziwą sytuację Rosji. Owszem, to kraj sprzeczności i rozwarstwienia społeczeństwa, ale też daleko nie wszędzie jest tak jak w tym artykule. Na dodatek Putin ma same sukcesy i mozolnie wyciągnął ich z gówna. A że korupcja? To jest WSCHÓD, w Chinach korupcja nie mniejsza a popatrzcie jak się gospodarczo rozwijają! W stosunku do naszej sytuacji w Polsce, Rosja robi ogromne postępy we wszelkich dziedzinach ... to my się cofamy. Epatowanie takimi tekstami jest szkodliwe, bo wpaja przeświadczenie o słabości odwiecznego naszego wroga. Raczej trzeba się uczyć na sukcesach wroga i doceniać ich siłę z pożytkiem dla własnych pozytywnych działań.
Dla zainteresowanych zamieszczam moją korespondencję ze znajomą z Syberii na temat tego artykułu.
14 июн 2013
11:23
Здравствуйте Вальдемар. Не так всё жутко, как было написано. Последнее время- особенно - церкви строятся, много предпринимателей стало, бюджет соответственно растёт. Лес вырубают, но не так масштабно. Зато где раньше поля были( а их в советское время было много) сейчас растёт молодняк. Остальное описано в жутких красках- я с этим не сталкивалась- Слава Богу!!! Средняя зарплата 20 т.р.
11:25
А вообще,жизнь дуальное зеркало- что человек излучает в своём сознании- то он и видит.
"Ten kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku terażniejszości, ani ma prawo do przyszłości." (Józef Piłsudski, Wilno, 20 kwietnia 1922).
Od nadmiaru wódki ,gjest tylko brak ....wódki...
Tekst wydaje sie być logiczny i daje do myślenia, jednak przeraża mnie końcówka, gdzie mowa o propagowaniu nauki kościoła i to porównanie polskich kobiet do tych z Arabii Saudyjskiej. Co z tego, że tamtejsze panie rodza więcej dzieci, jak ich nikt o zdanie w tej kwestii nie pyta! Pana doktora ewidentnie poniosło. W sumie nie ma co się dziwić, wystarczy spojrzeć, przy czyim wsparciu powstał portal.
Jest to profanacja, jest to przykre, jest to złamanie pewnych zasad moralnych jakie w teorii większość Polaków wyznaje ale z drugiej strony co tak właściwie się stało? Akt wandalizmu na przedmiocie kultu. Samo w sobie oddawanie czci obrazom, kapliczkom, posążkom (czytaj: cielcom), medalikom, relikwiom (częściom ciała) przesłania obraz Boga jakim być powinien, może to dla wielu obrazoburcze ale polecam rozważyć czy naprawdę o to chodzi w religii, żeby czcić przedmioty?
Prawdopodobnie jakiś małolat, ośmielony procentami żeby "zaimponować" rówieśnikom dokonał aktu wandalizmu, ot tyle. Jeśli uda się go złapać - powinien zostać przykładnie ukarany. Ale szokująca profanacja - to nieco przesada, nie napisano by tak o zniszczeniu kapliczki z Buddą.
Moje zdanie jest moje i każdy ma prawo się z nim nie zgodzić, ale każda merytoryczna dyskusja ma sens.
Pozdrawiam
Boże dlaczego dopuszczasz by takie kreatury chodziły po świecie,bodaj mu ręka s..........i uschła...
My w odpowiedzi co rozmiescimy....? brak mi konceptu.....
Nam tak jest potrzebne euro w Polsce jak.....obecnosć prezydent Litwy na święcie Niepodległosci....
Bardzo dobry artykuł. Identyczne komentarze do tych "studenta z Lidy" słyszałem na początku lat 80-tych, kiedy zetknąłem się z Białorusinami w USA. Byłem zaszokowany ich ordynarnym wręcz zawłaszczeniem wszystkiego co po drugiej stronie linii Curzona jako "ich". Słyszałem dokładnie te same tezy o białoruskim Kościuszce, czy Mickiewiczu, o strasznym gnębieniu ludności lokalnej przez "polskich panów", a kiedy wstąpiłem do białoruskiego baru w Perth Amboy i zobaczyłem na ścianie mapę Białorusi jaka "powinna być" to mnie trafił szlag. Ciekawe było to, że pomimo faktu bycia wtedy częścią ZSRR i dostrzeganiu całkowitej zależności od Moskwy, nie wpływało to na ich ocenę stosunków z Polską. Wyczuwało się wręcz ciągłą satysfakcję z tego, że Polska jest słaba i przegrana na Kresach.
Może czas to zmienić, to ich postrzeganie przez pryzmet "studenta z Lidy"?
Dlaczego nikt w Polsce nie walczy o autonomię dla polskich gmin na Kresach Wschodnich?-najkrócej odpowiadając -Bo nikogo to nie interesuje.
Czas najwyższy zerwać definitywnie z tym chorym założeniem i natychmiast stworzyć nowe podwaliny polityki międzynarodowej .Przywracając właściwe proporcje i priorytety w stosunku do naszych ziem wschodnich i naszych niepodważalnych praw do nich dziś okrągłostołowe ,,elity" wywodzące się od partyjnych dysydentów. Wszyscy bez wyjątku poruszający się w świecie pojęć liberalnych i lewicowych, oderwani od mas, które nierzadko lekceważyli, krytykowali, lub których wręcz się bali. Powinni zostać pozbawieni domniemanej legitymacji do prowadzenia Litwinów, Białorusinów i Ukraińców za rękę do mitycznej Europy,bo ich antypolonizm jest porażający w swojej nienawiści i dityczy to wszystkich nowo powstałych tworów państwowych na naszych ziemiach wschodnich.Cały ich misyjny zapał wobec wschodu bierze się z imperatywu gorliwego szczepienia tam, przenoszenia tego wszystkiego czym tak imponuje zachód, dojmującej potrzeby bycia takim właśnie pasem transmisyjnym „zachodnich standardów”dla plebsu zwanego obecnymi ,,elitami"faktycznie może im to imponować tym bardziej że ich znajomość rodzimej kultury i historii jest zerowa. Agenda taka faktycznie odrywa cele państwowej polityki od egzystencjalnych interesów całych grup polskiej wspólnoty narodowej, w tym szczególnie kresowych Polaków o czym tak przekonująco pisał niedawno dla portalu Kresy.pl Hipolit Jundziłł. Jakkolwiek by jednak nie było przełamanie tego kompleksu to podstawowy warunek dla formułowania koncepcji polityki zagranicznej w istocie zdolnej zapewnić realizację podstawowych narodowych interesów tym bardziej że po zakończeniu II W.S nie mamy ani politycznie alni geograficznie żadnego pola do manewru.A poświęcanie najistotniejszych interesów Polski dla dobra i rzekomych korzyści tego płynących jest idiotyczna i prowadzi bezpośrednio do utraty suwerenności.Polska wciśnięta i przez wiele stuleci poddana presji wschodu i zachodu ma tylko jedną drogę jaką określił i Dmowski i Piłsudski Polska może być wielka albo przestanie istnieć.Należy przy tym Pamiętać że otaczają nas kraje z zasady niechętne naszemu bytowi
Dobry artykuł i widzę że już można pisać na tym forum w temacie w nim poruszonym,I jeszcze rok temu mógłbym znaleść przynajmniej 5 nicków osób zbanowanych za wyrażanie takiej postawy ,no może deczko ostrzejszej w formie przekazu.Ale jak już można to w najbliższym czasie żeby nie było problemów na przyszłość informuję że w mojej ocenie nie widzę na wschodniej ścianie nikogo z kim moglibyśmy wejść w jakikolwiek sojusz . Może dopiero po jakichś zmianach geograficznych na naszą korzyść.
Bo uważam że pewne rzeczy należy wbrew powszechnie przyjmowanej opinii nazywać Po imieniu.
Mało lwowiaków już nam zostało... requiescat in pace!
Bardzo go żałuję. +++
Ślepego konia pytają czy weźmie udział w Wielkiej Pardubickiej, a on na to:
- Nie widzę przeszkód.
;-)))
Kolego proszę pisać, że organizacja ludności śląskiej jako przybudówka RAŚ-iu czyli "pożytecznych idiotów" chcących pozyskać rozglos tak jak Palikot zrobią wszystko aby opluć ojczyzną naszą bo nie ich. Niech jadą do Rosji i tam przekonają sie co to jest Putin. Ja jestem ze śląska i RAŚ to jet margines ślązaków i trochę zyskuje jako protest przeciwko politykom tym z SLD i PO.
Ślązacy przegieli pałę,to jawna prowokacja....
Bez dwóch zdań ,postać nietuzinkowa, przynajmniej jedno powstanie które udało nam się wygrać...i to jeszcze jak....
no nie w każdym....a ofiary nie potępiam Boże broń,dziwie się tylko jej niefrasobliwosci....sicher ist sicher....
Odnoszę wrażenie, że pan potępia ofiarę, a nie sprawcę. W każdym kraju można oberwać - spójrzmy choćby na sprawę Philipa Marshalla. To, co robią tacy ludzie, należy doceniać - skoro obawia się ich władza nawet na najwyższych szczeblach.
Panie Wincenty, nie rozumiem dlaczego użyłeś Pan słowa "zbydlęcenie". Litwini jacy są każdy wie. W Trokach dokumenty świadczące o "przewadze" udziału wojsk Litewskich w bitwie pod Grunwaldem pisane są po polsku. Ten mały naród kocha stroić się w cudze piórka. Czy tak jest w tym przypadku nie wiem. Może wypowiedzą się na ten temat mądrzejsi od nas? Dlaczego użyłeś Pan słowa "zbydlęcenie". Pozdrawiam.
Ale zbydlęcenie
Witam korzystając ze swoich praw obywatelskich wystąpiłem z zpytaniem do MSZ w sprawie formy prawnej dotyczącej sposobu uzyskania budynku we LWOWIE na siedzibę Domu Polskiego co prawda wszystkie budynki w tym mieście są Polskie ale cóż obecnie taka jest sytuacja .A oto treść zapytania i odpowiedż z MSZ....................................................... Klucze do Domu Polskiego we Lwowie przekazane lwowskim Polakom. W związku z ta informacją proszę o podanie do wiadomości jaka jest forma prawna ze strony ukraińskiej przekazania tego obiektu Polakom z Lwowa .O ile jest powszechnie wiadomo dom ukraiński w Przemyślu został przekazany ukraińcom aktem notarialnym .Pytam czy taka sama forma prawna została zachowana odnośnie Domu Polskiego?. Jeśli nie to jest klęska , jedna z kolejnych naszej dyplomacji i w imię czego ? poświęca się Polonię Polską na Kresach. W uroczystości symbolicznego wręczenia kluczy uczestniczyła wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Szanowna Pani/Szanowny Panie,
Prawo ukraińskie nie pozwala na bezpłatną dzierżawę nieruchomości. Dlatego też budynek będzie użytkowany na podstawie „użyczenia”. Umowa między władzami Lwowa a Federacją Organizacji Polskich na Ukrainie (FOPnU) stanowi o „bezpłatnym” użytkowaniu przez okres 49 lat. Droga do ew. przyszłego przejęcia obiektu na własność przez środowisko polskie jest otwarta. Część ograniczeń w możliwości natychmiastowego przekształcenia własności obiektu i jego ewentualnej sprzedaży użytkownikowi bierze się z faktu, że jeszcze do niedawna był to obiekt o charakterze wojskowym, co więcej – był częścią większego kompleksu wojskowego, wyłączonego spod władzy komunalnej. Fakt ten wydłużał procedurę przekazywania nieruchomości, gdyż najpierw musiała ona zostać przekazana miastu. Dopiero po oficjalnym przejęciu obiektu przez władze miejskie mogły one oficjalnie przekazać ją FOPnU.
Niewątpliwie korzystnie na postawę władz Lwowa wpłynęło przekazanie Związkowi Ukraińców w Polsce obiektu „Domu Ludowego” w Przemyślu w 2011 r. Budynek ten został de facto odsprzedany Związkowi Ukraińców za symboliczną kwotę 30000 PLN (z 99% upustem), równolegle miasto w ramach rekompensaty otrzymało od Skarbu Państwa powojskowy obiekt Klubu Garnizonowego.
Należy podkreślić istotne różnice między polskim a ukraińskim prawem, np. w Ukrainie nie istnieje pojęcie hipoteki w naszym rozumieniu. Inne są okresy użytkowania wieczystego (w Polsce 99 lat, na Ukrainie 49). W sposób specyficzny, odmienny od polskiego, uregulowana została kwestia prywatyzacji mienia powojskowego. Dlatego już sam fakt, że sprawa Domu Polskiego jest na etapie daleko zaawansowanym, jak nigdy dotychczas, należy ocenić pozytywnie. Nie oznacza to jednak braku potrzeby dalszego wspierania tej idei.
Faktu tworzenia (organizacji) Domu Polskiego we Lwowie nie należy oceniać w kategoriach rywalizacji lub konfliktu, a tym bardziej używać określenia „klęska” wobec wyraźnego postępu sprawy. Najbardziej negatywny wymiar ma bowiem fakt, że do dzisiaj w tak ważnym dla Polski i dla Ukrainy mieście nie ma polskiego centrum kulturalnego i najwyższy czas, by zrealizować marzenie Polaków zamieszkujących Ziemię Lwowską oraz wielu rodaków w Polsce.
Z poważaniem,
Biuro Rzecznika Prasowego
Ministerstwo Spraw Zagranicznych.....................................................................................................Ocenę pozostawiam czytającym powyższe
A no tego że jak się decyduję na tak niebezpieczna pracę to trzeba mieć oczy do około głowy i odpowiednią ochronę,inaczej można tak skończyć jak powyżej...co z tego że opisała niewygodne fakty z życia ministra i miała swoje 5 minut, ...jak bandyci zrobili z niej kalekę...
To czego właściwie mieliby się Ci wschodni dziennikarze nauczyć? Może mi pan wyjaśnić?
na pohybel tym litewskim szowinistom...
Parafrazując Steinbeka ,,Na wschodzie bez zmian" ale ofiary są ponoszone codziennie. i w zamian za Co!!!
Dziennikarze nic się nie nauczyli, a mieli niejednokrotne przykłady np z Rosji sprawa Politkowskiej itd...czym to się może skończyć, zadziwiająca beztroska....pisząc na tematy niewygodne dla wysokich funkcjonariuszy rządowych powinni sobie zdawać sprawę z niebezpieczeństwa utraty zdrowia i życia oraz zapewnić sobie należytą ochronę....w tak dzikim kraju...
Plik
Plik do Notatki
Witam Państwa!
W zalączniku - kopje dokumentów z archiwum ukraińskiego.
Punkt 7 w języku polskim dosłownie znaczy: "Likwidować polskie ślady". (Strona ЦДАГО 1-23-931 38).
Kaczyński na Majdanie powiedział pozdrowienie banderowskie. To same pozdrowienie, ktore zawsze bylo na dokumentach OUN, w tym na stronie ЦДАГО 1-23-931 38.
Protesty ukraińskiej młodzieży są wykorzystywane przez apologetów OUN-UPA - uczestników Holokaustu i ludobójstwa polskiej ludności Wołynia i Małopolski Wschodniej do zdobycia władzy i propagowania zbrodniczej, jaskiniowej ideologii integralnego nacjonalizmu.
Także do rozpowszechnienia
http://swiat.newsweek.onet.pl/kijow-protesty-na-ukrainie-pozdrowienie-nacjonalistow-upa-newsweek,artykuly,276287,1.html
Prawdziwe i Przykre....
Pytanie do Jarosława Kaczyńskiego - czy odpowie?
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kaczynski-wywolal-zdumienie-mordowanie-polakow-to-bohaterstwo/0kpey
Centrum Wiesenthala Tiahnybok, http://www.wiesenthal.com/atf/cf/%7B54d385e6-f1b9-4e9f-8e94-890c3e6dd277%7D/TT_2012_3.PDF
http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2013/12/09/polska-ukraina-okno-z-widokiem-na-psychiatryk/
Bezpośredni podgląd na plac w Kijowie....
http://korrespondent.net/ukraine/politics/3275612-onlain-transliatsyia-s-kyevskoho-evromaidana
Europoseł PiS Janusz Wojciechowski tłumaczy ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu, że pamięć ofiar ludobójstwa UPA nie stoi w sprzeczności z popieraniem europejskich aspiracji Ukrainy, że jest wręcz przeciwnie. Poseł Wojciechowski ma rację, tylko źle wybrał adresata swoich uwag.
Pretensje do Jarosława Kaczyńskiego, że podczas manifestacji na Placu Niepodległości w Kijowie stał obok m.in. Ołeha Tiahnyboka, że nieopodal, wśród innych flag, powiewały też czerwono-czarne, są mocno przesadzone. Dlaczego? Bo obecność lidera nacjonalistycznej Swobody i sztandarów UPA była tam oczywista, nie do uniknięcia...
http://piszesie.salon24.pl/553908,majdan-wolyn-i-banderyzm
http://waldemar-zyszkiewicz.pl/index.php?option=com_content &task=view &id=681 &Itemid=62
Isakowicz niby chce tam kogoś wspierać, ale zawsze koniec końców wychodzi że najlepszy jest zamordysta i bandyta janukowycz ;).
Bardzo interesujący artykuł o naszej wspaniałej husarii!
Pan Sikorski od wielu lat blokuje powrót Polaków z Kazachstanu i innych byłych republik Rosji Sowieckiej ale z wielką ochotą usługuje ukraińcom........,,Szef naszej dyplomacji liczy na to, że w konkluzjach ze szczytu Unii Europejskiej, który odbędzie się w czwartek i w piątek, znajdzie się także apel o ruch bezwizowy z Ukrainą." Czyim ministrem jest ten Pan????