2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jax1
    jax1 :

    I tak oto zaprzepaszczona została szansa odzyskania posesji we Lwowie, porównywalnej i na porównywalnych warunkach do przekazanej Ukraińcom posesji (budynek+działka) w centrum Przemyśla.Ps. brak mi cenzuralnych określeń, gdzie głupota byłaby najbardziej oględna.

  2. jkm_ci
    jkm_ci :

    Witam korzystając ze swoich praw obywatelskich wystąpiłem z zpytaniem do MSZ w sprawie formy prawnej dotyczącej sposobu uzyskania budynku we LWOWIE na siedzibę Domu Polskiego co prawda wszystkie budynki w tym mieście są Polskie ale cóż obecnie taka jest sytuacja .A oto treść zapytania i odpowiedż z MSZ………………………………………………. Klucze do Domu Polskiego we Lwowie przekazane lwowskim Polakom. W związku z ta informacją proszę o podanie do wiadomości jaka jest forma prawna ze strony ukraińskiej przekazania tego obiektu Polakom z Lwowa .O ile jest powszechnie wiadomo dom ukraiński w Przemyślu został przekazany ukraińcom aktem notarialnym .Pytam czy taka sama forma prawna została zachowana odnośnie Domu Polskiego?. Jeśli nie to jest klęska , jedna z kolejnych naszej dyplomacji i w imię czego ? poświęca się Polonię Polską na Kresach. W uroczystości symbolicznego wręczenia kluczy uczestniczyła wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
    ————————————————————————————————————————————————–Szanowna Pani/Szanowny Panie,

    Prawo ukraińskie nie pozwala na bezpłatną dzierżawę nieruchomości. Dlatego też budynek będzie użytkowany na podstawie „użyczenia”. Umowa między władzami Lwowa a Federacją Organizacji Polskich na Ukrainie (FOPnU) stanowi o „bezpłatnym” użytkowaniu przez okres 49 lat. Droga do ew. przyszłego przejęcia obiektu na własność przez środowisko polskie jest otwarta. Część ograniczeń w możliwości natychmiastowego przekształcenia własności obiektu i jego ewentualnej sprzedaży użytkownikowi bierze się z faktu, że jeszcze do niedawna był to obiekt o charakterze wojskowym, co więcej – był częścią większego kompleksu wojskowego, wyłączonego spod władzy komunalnej. Fakt ten wydłużał procedurę przekazywania nieruchomości, gdyż najpierw musiała ona zostać przekazana miastu. Dopiero po oficjalnym przejęciu obiektu przez władze miejskie mogły one oficjalnie przekazać ją FOPnU.

    Niewątpliwie korzystnie na postawę władz Lwowa wpłynęło przekazanie Związkowi Ukraińców w Polsce obiektu „Domu Ludowego” w Przemyślu w 2011 r. Budynek ten został de facto odsprzedany Związkowi Ukraińców za symboliczną kwotę 30000 PLN (z 99% upustem), równolegle miasto w ramach rekompensaty otrzymało od Skarbu Państwa powojskowy obiekt Klubu Garnizonowego.

    Należy podkreślić istotne różnice między polskim a ukraińskim prawem, np. w Ukrainie nie istnieje pojęcie hipoteki w naszym rozumieniu. Inne są okresy użytkowania wieczystego (w Polsce 99 lat, na Ukrainie 49). W sposób specyficzny, odmienny od polskiego, uregulowana została kwestia prywatyzacji mienia powojskowego. Dlatego już sam fakt, że sprawa Domu Polskiego jest na etapie daleko zaawansowanym, jak nigdy dotychczas, należy ocenić pozytywnie. Nie oznacza to jednak braku potrzeby dalszego wspierania tej idei.

    Faktu tworzenia (organizacji) Domu Polskiego we Lwowie nie należy oceniać w kategoriach rywalizacji lub konfliktu, a tym bardziej używać określenia „klęska” wobec wyraźnego postępu sprawy. Najbardziej negatywny wymiar ma bowiem fakt, że do dzisiaj w tak ważnym dla Polski i dla Ukrainy mieście nie ma polskiego centrum kulturalnego i najwyższy czas, by zrealizować marzenie Polaków zamieszkujących Ziemię Lwowską oraz wielu rodaków w Polsce.

    Z poważaniem,

    Biuro Rzecznika Prasowego

    Ministerstwo Spraw Zagranicznych………………………………………………………………………………………..Ocenę pozostawiam czytającym powyższe