Jest Dom Polski

Po długich oczekiwaniach społeczność polska otrzymała klucze od gmachu, w którym ma w przyszłości powstać Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego we Lwowie. Po modernizacji i przebudowie powstanie tu ośrodek, który będzie skupiał Polaków i służył kultywowaniu kultury, języka i tradycji.

30 maja br. roku Rada Miasta podjęła decyzję o przekazaniu społeczności polskiej we Lwowie gmachu na Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego, zwanym potocznie Domem Polskim. Kilka miesięcy trwały ustalenia, detalizacja umowy o dzierżawę i konieczne formalności. 16 grudnia w Teatrze im. Łesi Ukrainki (dawn. Domu Katolickim) odbyła się uroczystość przekazania symbolicznego klucza. Z tej okazji do Lwowa przybyli: wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dyrektor departamentu ds. współpracy z Polonią i Polakami za granicą Barbara Tuge-Erecińska, prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Longin Komołowski i ambasador RP na Ukrainie Henryk Litwin. Goście w towarzystwie konsula generalnego RP we Lwowie Jarosława Drozda odwiedzili przekazany obiekt. Dowódca lwowskiego garnizonu gen. Pawło Tkaczuk podczas prezentacji podkreślił, że jest to gmach koszar austriackich z połowy XIX wieku, podpiwniczony, piętrowy o łącznej powierzchni ponad 1300 m². Stan budowli jest zadowalający. Generał wyraził pewność, że po modernizacji i przebudowie będzie przez długie lata służył polskiej społeczności we Lwowie.

Oficjalna uroczystość przekazania siedziby odbyła się w gmachu Teatru im. Łesi Ukrainki. Przybyli przedstawiciele towarzystw polskich ze Lwowa i z województwa lwowskiego. Władze Lwowa reprezentował mer miasta Andrij Sadowyj i przewodniczący Rady Miasta Wasyl Pawluk.

Generał Pawło Tkaczuk i mer Andrij Sadowyj przekazali symboliczny klucz prezes Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie Emilii Chmielowej. Zwracając się do zebranych pan Sadowyj podkreślił, iż jest bardzo zadowolony, że od dzisiaj ten symboliczny klucz należy do polskiej społeczności. „Przeszliśmy długą drogę rozmów i debat, ale jest łaska Boża i rozum. Dziś bardzo mi miło, że w tak zacnym gronie przekazujemy ten klucz polskiej społeczności miasta. W tym gmachu stworzymy wspólnie wspaniały dom, gdzie będzie panował duch europejski, wspaniała kultura i będzie to przykład pojednania naszych narodów” – podkreślił.

Zabierając głos wiceminister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaznaczyła, że ta uroczystość jest symbolicznym uświęceniem kilkunastu lat starań o siedzibę dla Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego. „Ten dom będzie jednocześnie domem europejskim. Dom ten będzie otwarty dla wszystkich środowisk, które dążą do kultury polskiej i do kultury europejskiej. Życzę lwowiakom by wykorzystali tradycje wielokulturowości swego miasta w celu przekształcenia tego domu w symbol współpracy międzynarodowej. Polska będzie wspierać Dom Polski we Lwowie, ale liczymy na waszą inicjatywę i udział, żeby ten dom stał się miejscem, gdzie ludzie chcą przychodzić” – zaznaczyła pani wiceminister.

Obecny na uroczystości prezydent miasta Przemyśla Robert Choma wręczył pierwsze dary dla przekazanego domu – krzyż i godło Rzeczypospolitej. Powiedział też, że kiedy przed trzema laty przekazywano w Przemyślu kamienicę na potrzeby społeczności ukraińskiej wierzył, iż nadejdzie dzień, gdy obecny będzie na chwili przekazania gmachu pod Dom Polski we Lwowie.

W imieniu polskiej społeczności za uzyskanie siedziby Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego władzom w Polsce, władzom lwowskim, konsulatowi generalnemu RP we Lwowie podziękował prof. Mieczysław Grzegocki. Podkreślił, że jest to wielkie święto dla wszystkich i wyraził nadzieję, że będzie tu kwitła współpraca, kultura i język ojczysty.

Na zakończenie uroczystości zespół reprezentacyjny Akademii Wojsk Lądowych wystąpił z krótkim koncertem, na który złożyły się piosenki wojskowe, tańce i piosenki ludowe.

Krzysztof Szymański

„Kurier Galicyjski”

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jax1
    jax1 :

    I tak oto zaprzepaszczona została szansa odzyskania posesji we Lwowie, porównywalnej i na porównywalnych warunkach do przekazanej Ukraińcom posesji (budynek+działka) w centrum Przemyśla.Ps. brak mi cenzuralnych określeń, gdzie głupota byłaby najbardziej oględna.

  2. jkm_ci
    jkm_ci :

    Witam korzystając ze swoich praw obywatelskich wystąpiłem z zpytaniem do MSZ w sprawie formy prawnej dotyczącej sposobu uzyskania budynku we LWOWIE na siedzibę Domu Polskiego co prawda wszystkie budynki w tym mieście są Polskie ale cóż obecnie taka jest sytuacja .A oto treść zapytania i odpowiedż z MSZ………………………………………………. Klucze do Domu Polskiego we Lwowie przekazane lwowskim Polakom. W związku z ta informacją proszę o podanie do wiadomości jaka jest forma prawna ze strony ukraińskiej przekazania tego obiektu Polakom z Lwowa .O ile jest powszechnie wiadomo dom ukraiński w Przemyślu został przekazany ukraińcom aktem notarialnym .Pytam czy taka sama forma prawna została zachowana odnośnie Domu Polskiego?. Jeśli nie to jest klęska , jedna z kolejnych naszej dyplomacji i w imię czego ? poświęca się Polonię Polską na Kresach. W uroczystości symbolicznego wręczenia kluczy uczestniczyła wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
    ————————————————————————————————————————————————–Szanowna Pani/Szanowny Panie,

    Prawo ukraińskie nie pozwala na bezpłatną dzierżawę nieruchomości. Dlatego też budynek będzie użytkowany na podstawie „użyczenia”. Umowa między władzami Lwowa a Federacją Organizacji Polskich na Ukrainie (FOPnU) stanowi o „bezpłatnym” użytkowaniu przez okres 49 lat. Droga do ew. przyszłego przejęcia obiektu na własność przez środowisko polskie jest otwarta. Część ograniczeń w możliwości natychmiastowego przekształcenia własności obiektu i jego ewentualnej sprzedaży użytkownikowi bierze się z faktu, że jeszcze do niedawna był to obiekt o charakterze wojskowym, co więcej – był częścią większego kompleksu wojskowego, wyłączonego spod władzy komunalnej. Fakt ten wydłużał procedurę przekazywania nieruchomości, gdyż najpierw musiała ona zostać przekazana miastu. Dopiero po oficjalnym przejęciu obiektu przez władze miejskie mogły one oficjalnie przekazać ją FOPnU.

    Niewątpliwie korzystnie na postawę władz Lwowa wpłynęło przekazanie Związkowi Ukraińców w Polsce obiektu „Domu Ludowego” w Przemyślu w 2011 r. Budynek ten został de facto odsprzedany Związkowi Ukraińców za symboliczną kwotę 30000 PLN (z 99% upustem), równolegle miasto w ramach rekompensaty otrzymało od Skarbu Państwa powojskowy obiekt Klubu Garnizonowego.

    Należy podkreślić istotne różnice między polskim a ukraińskim prawem, np. w Ukrainie nie istnieje pojęcie hipoteki w naszym rozumieniu. Inne są okresy użytkowania wieczystego (w Polsce 99 lat, na Ukrainie 49). W sposób specyficzny, odmienny od polskiego, uregulowana została kwestia prywatyzacji mienia powojskowego. Dlatego już sam fakt, że sprawa Domu Polskiego jest na etapie daleko zaawansowanym, jak nigdy dotychczas, należy ocenić pozytywnie. Nie oznacza to jednak braku potrzeby dalszego wspierania tej idei.

    Faktu tworzenia (organizacji) Domu Polskiego we Lwowie nie należy oceniać w kategoriach rywalizacji lub konfliktu, a tym bardziej używać określenia „klęska” wobec wyraźnego postępu sprawy. Najbardziej negatywny wymiar ma bowiem fakt, że do dzisiaj w tak ważnym dla Polski i dla Ukrainy mieście nie ma polskiego centrum kulturalnego i najwyższy czas, by zrealizować marzenie Polaków zamieszkujących Ziemię Lwowską oraz wielu rodaków w Polsce.

    Z poważaniem,

    Biuro Rzecznika Prasowego

    Ministerstwo Spraw Zagranicznych………………………………………………………………………………………..Ocenę pozostawiam czytającym powyższe