Kochają Polacy Litwę.! Ale kompleksy Litwinów, tego miniaturowego państwa wywołują lęki co z nimi będzie. Zrezygnowali z pięknego , historycznego sztandaru, bezsensownie zadzierają z Polską i Polakami mieszkającymi na ziemi litewskiej, boją się języka polskiego, np. polskiego nazewnictwa ulic.
Chcę im przypomnieć że Łużyczanie nazwy ulic piszą po niemiecku i łużycku. Na Kaszubach obok nazw Polskich pojawiły się nazwy kaszubskie. Gdyby nie Podbipięta, bałbym się Litwinów.
Czy w końcu ,,nasze “bydełko rządowo-twitterowe zdecyduje się w ramach rewanżu usunąć litewskie tablice w Polsce
Kochają Polacy Litwę.! Ale kompleksy Litwinów, tego miniaturowego państwa wywołują lęki co z nimi będzie. Zrezygnowali z pięknego , historycznego sztandaru, bezsensownie zadzierają z Polską i Polakami mieszkającymi na ziemi litewskiej, boją się języka polskiego, np. polskiego nazewnictwa ulic.
Chcę im przypomnieć że Łużyczanie nazwy ulic piszą po niemiecku i łużycku. Na Kaszubach obok nazw Polskich pojawiły się nazwy kaszubskie. Gdyby nie Podbipięta, bałbym się Litwinów.
Podbibięta był Litwinem, a obecna Lietuva z Litwą nie ma nic wpólnego.
A potrzeba tylko zastosować zasadę oko za oko…..ale nie z tą babanową pseudo ekipą..rządową….
Co to za tożsamość, która boi się słowa!
Co to za Tożsamość, której słowo jest groźne!