10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. wincentypol
    wincentypol :

    Nic nowego. Ukraina była, jest i będzie w rosyjskiej strefie wpływów, a to pod względem:
    – geograficznym
    – kulturowym
    – historycznym
    – językowym
    – społecznym
    – gospodarczym
    – energetycznym
    – politycznym
    – mentalnym
    – i każdym innym
    Janukowycz swoją polityką potwierdza jedynie stan faktyczny, oczywisty dla większości Ukrainy. My możemy ekscytować się tym, co się dzieje na Majdanie w Kijowie, ale w skali całego kraju to nic nie znaczący margines (mimo że stolica). Czy w jakimś jeszcze ukraińskim mieście odbyły się jakieś rozruchy podobne do kijowskich? To tylko świadczy o tym, jak bardzo oderwany od reszty kraju może być Kijów – pozostała część Ukrainy żyje sobie jakby nigdy nic, a wschód nierzadko tak, jakby rok 1991 nigdy się nie wydarzył.

  2. tutejszym
    tutejszym :

    Panie Wincenty. Prawie nigdy nie piszesz Pan własnych tekstów.
    Podajesz Pan cudze teksty ( np. Pawła Skiby ) jako własne. Leczyć powinieneś się człowieku, ja widzę tylko w Panu nieuleczalnie chorego psychiczne człowieka. A o to link do Pańskiego plagiatu:
    http://skiba.salon24.pl/555683,prawdziwi-polacy-i-prawdziwi-katolicy-moga-spac-spokojnie
    … Witam Panie tutejszy, gdzieś Pan bywał, co widział … Tutaj nie pogada, ten cholerny „Hetmański” „Mohort” „Wincenty” zawsze nasmrodzi. Byłem prawie przekonany że jest on agentem ruskiego wpływu, ale nie. On wymaga natychmiastowego leczenia. Ignorowanie też nic nie da, zabije każdą wymianę poglądów. Pozdrawiam Panie Krzysztofie.

    • tutejszy
      tutejszy :

      : ) bywałem Panie Zbigniewie, tam gdzie biednie, ale tyle chamstwa nie ma – to tak najkrócej. Wróciłem i jak widzę na portalu mieniącym się największym portalem kresowym, co to walczy o polskość Kresów, jak dawniej jakieś „ćmo” pluje na Kresowiaka-Wołyniaka i jak widzę mało komu to przeszkadza. Opublikowałem, po dłuższej przerwie, materiał, nie mój zresztą a tłumaczenie wykonane przez dobrą dziewczynę i od razu nadzialiśmy się na to, w co nieopatrznie człowiek może wleźć na chodniku, i tak samo jak owej substancji, trudno się tego pozbyć. Co można na to powiedzieć.
      Pozdrawiam Pana, Panie Zbigniewie.
      PS. przez Pański Wołyń wracałem do domu 🙂

  3. jkm_ci
    jkm_ci :

    Ukraina w Europie, Janukowicz won – warto zadać sobie pytanie, jaka Ukraina? W polityce międzynarodowej wyrazy poparcia nie muszą być bezinteresowne. Byłoby miło założyć, iż polscy politycy w zamian za tak entuzjastycznie udzielaną pomoc coś także uzyskają. Wymiernego. Jak ma się to skończyć jajem na ramieniu prezydenta i zakłamywaniem wspólnej, tragicznej historii, to ja się z takiego wsparcia szczerze wypisuję.

    Ma rację ksiądz Zaleski, pisząc, iż „nie każdy wróg naszego wroga, staje się od razu naszym sojusznikiem”. Jak mniemają co bardziej ,,uczeni” i niedouczeni z tego forum Zwłaszcza, iż patrząc realnie i pragmatycznie, za wiele to ugrać się jednak w tej chwili nie uda. Można za to dużo stracić. Szukam dziury w całym, jątrzę? Dla mnie nierozwiązana kwestia wołyńska jest sprawą zbyt bolesną, by przejść nad tym do porządku dziennego, czego wyraz dawałem już wcześniej: