koledzy!bardzo prosze o tytuły książek prawdziwie opowiadające o tych wydarzeniach.szczególnie prosze autora artykułu o zródła.z góry dziękuję i zycze powodzenia
Panie XXX toś mnie pan teraz zaskoczył . W/G mojej i nie tylko mojej ocenie było to pełne wynaturzenie tego o czym Pisali teoretycy ,tacy jak Marks czy Engels.
W pobliżu granicy z Federacją Rosyjską separatyści próbowali przerwać linię obrony Gwardii Narodowej W tłumaczeniu na normalny język informacji .Rozpędzili ta swołocz ukraińską po kątach.Oni nigdy nie umieli walczyć tylko mordować .Dobitnym przykładem jest ich pogrom pod Brodami.
Mój dziadek, Stanisław Olszewski, był szefem sztabu obrony Przebraża.
Zmarł tragicznie (zastrzelony) w 1948 roku w Skarbiszowicach w woj. Opolskim.
Jest pochowany na cmentarzu parafialnym w Tułowicach.
Alez, Pan Uri. po takich slowach Pana o Krymie moge powiedziec, ze Pan klamie! To juz na 100%. Mam praiwe setki znajomych na Krymie, rozmawiam z nimi prawie co tygodnia.
Widzialiem, jako dziecko z jednej familii uchodzcow ukrainskich w Rosji rsyjska famila brala na wycieczke do Krymu. Prosze Pana nie mowic bzdury. W tym, ze sa to bzdury, moze zobaczyc kazdy Polak, ktory latwo moze wyjechac do Krymu na wycieczke
Jeżeli nawet dotrzymają tego terminu ,to rozruch takiego obiektu to co najmniej parę miesięcy
i gaz z Kuweitu będziemy odbierać w pewnie w Rotterdamie.
Tutejszym (,,Sameś Pan pasał" jesteś Pan żałosny Na Twoim przykładzie widać gdzie kończy się choroba a zaczyna wrodzona podłość charakteru.) a co do Pańskich chorych tez i domysłów pominę je bo z kr.....ynem nie warto rozmawiać . Podobno jak świni napluje się w ryj i tak powie że deszcz Pada co z w Pańskim przypadku udowodniono. Szukaj sobie Pan innych forumowiczów do których możesz się doczepić ode mnie się jak Pisałem odstosunkuj się . Wpisami na Mój temat udowodniłeś że jesteś żałosnym niedowartościowanym osobnikiem poszywającym się pod cudzą tożsamość . i lubującym się w pisaniu paszkwili .
Panie Poliszczuk). Niestety myli się Pan nie było do 1918 r czegoś takiego jak naród ukraiński .Został on sztucznie stworzony przez C.K Austrię przy znaczącym udziale Kleru Greko Katolickiego. Natomiast Naród Rusiński istniał od kilku stuleci Jak im wytłumaczono że są czymś takim jak ,,ukraińcy" może Pan zapoznać się na stronach o Austriackim obozie Koncentracyjnym dla Rusinów w czasie I W.Ś. Jeśli chce Pan już mówić zgodnie z prawdą historyczną to ewentualnie Pojęcie ukraińskości można wywodzić tylko i wyłącznie w odniesieniu , że są to mieszkańcy krańców Rzeczpospolitej.
Sameś Pan pasał, do konfidencji ze mną się nie dopychaj. Zachowuj się Pan, Panie Januszu S. i zmień swoje obraźliwe postępowanie wobec innych Forumowiczów. Identyfikacja Janusza S. zakończona wynikiem pomyślnym. cbdo.
Tutejszym). Świń razem nie pasaliśmy co byłoby dla tych ostatnich , ciężką obrazą dla nich z twojej strony. Nie życzę sobie z Pańskiej strony żadnych idiotycznych porównań i komentarzy . Więc odstosunkuj się Pan ode Mnie . Widzę po treści wpisu , że znowu wpadł pan w tzw ,,ciąg alkoholowy" i szuka zwady mimo że Ja Pana unikam bo nie należy Pan do jednostek z którymi chciałbym podjąć jakiekolwiek znajomość czy dyskusje ze względu na ułomność Pańskiej wiedzy i wręcz służalczość w stosunku do wrogów Polski , No cóż każdy naród ma swoich nikczemników i Pan do nich niewątpliwie należysz choć sądząc po komentarzach wątpliwa jest Pańska Polskość.
W Polsce i Litwie jest taka choroba że komunizm i związek radziecki rozumieją jak jedność, a skoro związek radziecki nasz skrzywdził to i komunizm skrzywdzi, uczą nas tego od szkoły :)
To było do "Sylwii" - ruskiego kreta. Tak, "moskal" ma znaczenie pejoratywne, tak określam rosyjskich nazioli, "Wielkorusów". Zaś czy "Ukraina, Ukrainiec" jest obraźliwe? Jakoś nikt tak tego nie odbiera. Co do etymologii tej nazwy mamy zapewne zupełnie inne informacje, z tym, że moje są ugruntowane rzetelną wiedzą :D
Z tego co się orientuję Włoska. A co do "moskali", to czy to ma być jakieś obraźliwe określenie? Bo chyba lepiej być Moskalem ( który zbudował imperium od Bałtyku i Morza Czarnego po Ocean Spokojny), niż Pogranicznikiem (Ukraińcem), którego "tradycja" narodowa ma sto lat z hakiem, który niczego nie zbudował, niczego nie podbił ( dostał od Sowietów traktatami, i szczęśliwym zbiegiem okoliczności), a wojował jedynie z kobietami i dziećmi? Poza tym sama nazwa "ukraina" dla narodu jest obraźliwa. (Jeśli ktoś zna etymologie tego słowa oczywiście).
Domyślam się, bo chodzą słuchy, że przed uśmierceniem lubi się "pobawić" w ten sposób. Tak ponoć czynił z jeńcami na Bałkanach i w Naddniestrzu, gdzie grasował wprzódy. Dlatego myślę, że swojego kamrata Ponomariowa pomęczył on właśnie, ale mogę się mylić, może to był inny rosyjski (albo nawet czeczeński) zwyrodnialec.
Janusz s. (Hawranek i kilkanaście innych nicków). To że Redakcja pozwoliła Tobie nadawać pod zmienionym nickiem jest dla mnie dziwne, ale nie mnie komentować. Zostałeś przyjęty spokojnie, ze zrozumieniem. Widzę że znowu Tobie odbija, oświadczyłeś że za nic nie odpowiadasz. Wracaj lepiej z powrotem do zakłady albo bierz psychotropy. Na Twoim przykładzie widać gdzie kończy się choroba a zaczyna wrodzona podłość charakteru. Zachowuj się przyzwoicie albo wracaj na dalsze zamknięte leczenie. Jaki jest sens wyrzucać kilkanaście razy człowieka z Forum i pozwalać mu na dalsze funkcjonowanie i obrażanie innych i Redakcji? Jest to pytanie do Redakcji. Zachowuj się Pan, Panie Januszu S.
Czy to oznacza że rosyjscy separatyści nauczyli się czegoś od banderowców? A może to banderowcy po prostu nie zmienili metod? A co wskazuje na pozbawienie oczu przed śmiercią? I skąd szanowny użytkownik wie że "pewnie" zrobił to "Striełkow" kończąc sprawę metalową linką? Naoczny świadek się odezwał czy jak? Na Ukrainie nic sie nie zmieniło niestety - wciąż macie te same metody. Nie ważne która strona - KAŻDY popełnia zbrodnie. Bo jest zbrodnią torturowanie i zabicie człowieka, ale jest tez zbrodnia strzelanie z dział w cywilne obiekty czy do zwykłych ludzi. W Uni i Nato panuje hipokryzja bo bombardować i zabijać cywili w Kosowie to była zbrodnia chociaż skala była bez porównania mniejsza, a działania władz ukraińskich to już tylko operacja antyterrorystyczna. Tylko normalnych ludzi żal bo tych morderców z karabinami i zaślepionych ideologią niech szlag trafi.
Płetwonurkowie potwierdzili cmentarzysko terrorystów w słonym jeziorze w Słowiańsku: http://ukr.lb.ua/news/2014/06/25/270972_slavyanske_dne_ozera_vodolaz_nashel.html Podobno znaleziono też w jeziorze trupa Ponomariowa. Podobno nie został rozstrzelany, jak twierdzą rosyjskie media, ale uduszony. Zwłoki są również pozbawione oczu, co by nie dziwiło w przypadku znalezienia zwłok w wodzie, ale akurat jezioro Ropne jest bardzo zasolone, nie żyją w nim ryby ani inne stworzenia, które martwemu Ponomariowowi mogłyby wyżreć oczy. Wszystko wskazuje na pozbawienie Ponomariowa oczu jeszcze przed śmiercią. Pewnie zrobił to "Striełkow" osobiście, a później dokończył metalową linką.
"No to ja jestem arcykret" Nie przesadzaj. Pycha to jeden z grzechów głównych. Masz za mało sprytu, inteligencji i wiedzy. Jesteś zwykłym ruskim kretem, jednym z tysięcy zasilających "wiebbrigady".
Tak, rozmawiałem z uchodźcami z okupowanego przez faszystowską Rosję Krymu. Gwałty, rabunki, morderstwa, pobicia, zastraszanie zabiciem dzieci - oto obraz szalejącej po Krymie rosyjskiej swołoczy. Nie wahają się nawet napadać na wiernych, modlących się w cerkwiach prawosławnych (nie MP) czy meczetach, zdemolowali medresę na oczach uczących się w niej dzieci. Tatarom zapowiadają powtórkę maja '44, ale skuteczniejszą, jak twierdzą. W oczach dzieci uchodźców strach, przy każdym bardziej gwałtownym ruchu dorosłego zasłaniają buzie rączkami. Pan Wladyslaw nie miałby odwagi spojrzeć im w oczy. A może by miał? Może Pan Wladyslaw to rosyjski naziol?
POZNAJ ŻYDA. Coś naprawdę ważnego dla ludzi myślących. Ogólnie prawdą, którą staram się wam wykazać, jest kryminalny wpływ antypolskiego żydostwa na instytucje państwa polskiego. W prawie karnym mówi się, że przyznanie się podejrzanego stanowi „koronę dowodów”. W przypadku żydostwa bylibyśmy delikatnie mówią naiwni, gdybyśmy oczekiwali, że przykładowo, pewien powszechnie rozpoznawalny synek przestępcy i brat mordercy (krzywe zęby, fatalna dykcja, zakazana parchata morda itp.) przyzna publicznie, że jemu jak i jego przeklętemu plemieniu nie chodzi wcale o „wspaniałomyślne” dbanie o „multikulturowość”, „wolność ekspresji i słowa” – lecz o niszczenie narodowego charakteru krajów, o dekompozycję całych narodów. Z tych względów należy budować swoją świadomość posługując się wnioskowanymi logicznymi. Dlatego też w tym poście chcę wam zwrócić uwagę na postać byłego Ministra Spraw Zagranicznych Australii w latach 2012-2013 – Boba Carra, który opisał w swojej książce ogromny wpływ żydostwa na rząd, w tym szczególnie na MSZ. TO JEST BARDZO WAŻNE: Carr opisał, jak tak prosta czynność jak „wydanie rutynowej noty wyrażającej zaniepokojenie w kwestii rozprzestrzeniania się żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu było niemożliwe”. Carr wyjaśnił, że parchate żydostwo kontroluje rząd przez darowizny partyjne. Carr opisał rozmowę z premierem Kevinem Ruddem kiedy zawisła sprawa przyjęcia do ONZ Palestyny jako PAŃSTWA obserwatora nie będącego członkiem. Carr spytał się „jaką rolę /w blokowaniu poparcia dla Palestyny przez żydów - jaroslaus/ odgrywają pieniądze?” – odpowiedź brzmiała – „1/5 ZEBRANYCH PIENIĘDZY NA KAMPANIĘ W 2007 R POCHODZIŁA OD ŻYDÓW”. WIECIE JAKĄ CZĘŚĆ POPULACJI STANOWI ŻYDOSTWO W AUSTRALII? 0,03%! Ci którzy znają angielski mogą sobie doczytać resztę pod podanymi linkami. Teraz zadanie. JAK MYŚLICIE – CZY SYNOWIE I CÓRKI BANDYTÓW z KPP (lub gorzej - z KBW, NKWD), którzy oplatają polskie MEDIA, URZĘDY, UCZELNIE – są lojalni Polsce? Jak to jest, że liczebnie MARGINALNA społeczność żydostwa z Australii jest w stanie wpływać na rząd by ten podejmował sprzyjające decyzje faszystowsko-rasistowskiemu, bandyckiemu kraikowi po drugiej stronie Ziemi? Jeśli jesteście do tego zdolni, zastanówcie się sami. Nigdy nie wierzcie żydom, bowiem zawsze kłamią. http://davidduke.com/israel-lobby-controls-australian-foreign-policy-former-foreign-minister-bob-carr/
Panowie Polacy, słyszeliście może o Męczennikach Chełmskich i Podlaskich?
Wśród Męczenników jest też pułkownik Wojska Polskiego, zamordowany jedynie za narodowość.
uri masz niepowtarzalną szansę na ukrainie możesz zdążyć na końcowy akord likwidowania tego kwazi państwa i polec w obronie groteski ,przestaniesz smrodzić na tym forum .
Proszę spojrzeć na fakty z wojny Zimowej jaką prowadziła z Sowietami Finlandia. i zdradzieckie działania Anglii i Francji oraz roli rzekomego wsparcia dla niej . Myli się Pan i Pan tagore twierdząc że Beck nie miał alternatywy . Otóż ona istniała do przynajmniej kwietnia 1939 r .To właśnie działania Anglii i Francji ich ,,Gwarancje" wepchnęły nas w II W.Ś . A co do strat to jakie w porównaniu z Polską poniosły Państwa współpracujące Z NIEMCAMI ? Coś wygląda na to że znacznie mniejsze ? . i Rzecz najważniejsza skąd Pewność o układzie koalicyjnym w tym składzie jaki istniał w 1945 r?
Porównuję sylwetki i postawy Baczyńskiego "twardego Rusina" w kwestii ukraińskiej i Kożdonia "twardego Ślązaka" w kwestii polskiej. Są całkiem podobne, z tym że po ideach Baczyńskiego nie pozostało nic, natomiast spuścizna Kożdonia ma się całkiem nieźle, i w Czechach, i w Polsce.
powodów próby przejęcia może być kilka. niewykluczone, że chodzi właśnie o wciśnięcie polskim rolnikom nawozów gorszej jakości. to brzmi sensowniej niż cała ta panika z grafenem. tak czy owak, narazie mamy ruskich z głowy. może i chcą wprowadzić kogoś do rady nadzorczej, ale nie mają jak. niech rządzący bronią azotów, tak jak bronili dotychczas i wszystko będzie dobrze.
@Jan_De:Widze ze tylko Pan posiada cos takiego jak honor.Ciekawe?Czyzby Pan w obronie ojczyzny był odznaczony? A tak do rzeczy: Ilu to Zydow stracila Bulgaria jako "niehonorowy" sojusznik III Rzeszy? A ilu Madziarzy?Moze Rumuni?Widzi Pan - caly czas posluguje się tym co się stało a nie tym co moglobybyc a tego nikt nie wie.Pozatym brak logiki w Pana rozumowaniu : III Rzesza chylila się ku upadkowi od polowy 1944r.Wtedy to satelici III Rzeszy zaczeli ja opuszczać.Byc może Polacy tez - czyli od polowy 1944r do maja 1945 był niecaly rok.Tylko rok ewentualnie bylibyśmy wystawieni na ich agresje a nie 5 lat!!!!.Dociera to do Pana.Niebyloby Auschwitz nie byłoby Powstania Warszawskiego nie byłoby lapanek i gestapo oraz wywozek na Sybir.Bylismy cennym sojusznikiem zarówno dla Hitlera jako ze wszystkie transporty na wschod szly przez RP i my byśmy je zabezpieczali zapewne.Bylibysmy druga co do wielkości armia po niemieckiej wiec tez dobrym sojusznikiem dla Angoli i USA.W momencie np.zmiany orientacji politycznej.Gdyby jeszcze Pan przyjal do wiadomości ze Pearl Harbor by raczej nie było gdyż to japonczycy czekali na przystąpienie Polski do Osi Berlin-Rzym-Tokio i wtedy mieli zaatakować ZSRR od strony Azji i Syberii gdyż bardzo japońskiej gospodarce zalezalo na surowcach.I co by wtedy było?
Wie Pan doskonale ze w wyniku decyzji Becka Polska pierwsza przeciwstawila się dwom zbrodniczym reżimom a nasz kraj został wręcz zaorany,spalony i utopiony we krwi.Najpierw w Niemcy i Ruskie w 1939r.Po raz drugi w 1944r a w 1945r.sowiecki walec zawrocil i wyrownal wszystko.Dzieki jego decyzji nasz rozwój gospodarczy cofnol nas o kilkadziesiąt lat w rozwoju i trwa do dziś.
O honor to niech Pan się pyta "sojusznikow"p.Becka a nie mnie.Jescze jedno - jak wygląda dziś nasz "honor" zwycięzcy i gospodarka u boku drugiego agresora ZSRR a jak tego pokonanego przodka III Rzeszy?
Jest pan Germ"oprócz ograniczeń wynikających z prcepcji" powinno być PERCEPCJI. Reszta Pańskiej wypowiedzi jest całkiem mętna i trochę trefna. " Rosja tradycyjnie dochowuje paktów do chwili, kiedy może osiągnąć korzyści terytorialne łamiąc je." - powinien Pan tą myśl zrozumieć. "To samo jest DZISIAJ, Rosja zagarnęła Krym, prowadzi niewypowiedzianą wojnę z Ukrainą mimo swoich gwarancji nienaruszalności granic Ukrainy za cenę likwidacji broni nuklearnej Ukrainy. " - powinien Pan też tą myśl zrozumieć. Wiem, że nie chce się Pan ustosunkować do myśli w wypowiedzi zawartych. Prawda w nich zawarta jest nie do obalenia. I tak możemy analizować zdanie po zdaniu. Niewygodną wypowiedź stara się Pan przykryć słowotokiem i "rżniesz Pan głupa". A wystarczyło milczeć. Nie piszę do Pana, ale do tych którzy to będą czytali i nie będą mieli kłopotów ze zrozumieniem myśli w mojej wypowiedzi zawartych. Nie jestem Germanofilem ani Ukrainofilem no i ku Pańskiemu kłopotowi - Rusofilem nie jestem też, to pewne. Mam własne poglądy, osobowość ukształtowaną i wdrukowany we mnie obowiązek pracy dla mojej Ojczyzny - Polski. Jak jest z Panem - tego nie wiem. Dziękuję za bezinteresowną dyskusję i pozdrawiam.
Szanowny Panie, oprócz ograniczeń wynikających z prcepcji odbierającego, są jeszcze ograniczenia po stronie przekazującego - z przykrością i zażenowaniem stwierdzam, że w tym przypadku, to one odgrywają decydującą rolę. Skopiował Pan, a następnie wkleił, ten sam tekst, uzupelnil go Pan o 2,3 zdania, a następnie oglosił, że jest to teraz tekst "łopatologiczny..." Otóż, Drogi Panie, chce mi Pan wmówić, że dorzucenie paru zdań - rzeczywiście łopatologicznych - do kilkudziesięciu zdaniowego tekstu, sprowadzi go nagle z "intelektualnych wyżyn", do "łopatologicznego" poziomu? Oczywiste jest, że tekst pozostal na tym samym, łopatalogicznym poziomie... I to jest powód, że dziękując Panu za zaproszenie do "KONFIDENCJI Inelektualnej" - jednocześnie muszę odmówić. Mam nadzieję, że mi Pan wybaczy, ale sam Pan chyba rozumie... A póki co, moje pytania pozostają bez odpowiedzi... Będę więc zobowiązany, jeśli będzie Pan prosto i bezpretensjonalnie na nie odpowiadal. Żeby mnie Pan zrozumial, pozwolę sobie podać przyklad. Pytanie: Dlaczego Pan tego nie widzi? Odpowiedz: bo moje poglądy pozwalają mi to przeoczyć. Albo inne (łopatologiczne) pytanie: Jest pan Germanofilem i Ukrainofilem? Odpowiedż: po dwakroć tak! Z gory dziękuję i pozdrawiam
A pod slowo Polak, co bys podstawil? Jakos dla mnie te 2 sytuacje nie przystaja. Jedyne co wydaje sie byc takim samym, jest niemieckie mataczenie i sabotowanie panstwa polskiego.
Mam nieprzyjemne przeczucie ,że jest to zbyt dogodne miejsce ,aby pozostawić tą sprawę
w rękach amatorów, poza tym nieprzypadkowo zaczyna się dziać w kwestii Rumunów.
Putin przemyślnie ułożył scenariusz przedstawienia i odnoszę wrażenie ,że Ukraina wypełnia
dokładnie przydzieloną w nim rolę i nie zdołała jak dotąd w rozmowach dwustronnych
z sąsiednimi krajami rozbroić zagrożenia . Zarówno Rumunia jak i Węgry w kwestii Ukrainy
mają wspólne interesy i w obecnej sytuacji to się już dzieje.
Z wypowiedzi Sikorskiego wynikało ,że jest w zasadzie figurantem i nie kształtuje polskiej polityki wobec USA. Wygląda na to ,że Tusk jednoosobowo decyduje o tego typu sprawach.
Jednostronne zawieszenie ognia było z jednej strony sukcesem politycznym (pozwoliło na spokojne doprowadzenie do podpisania umowy z UE oraz na wywarcie nacisku na Putina, aby przynajmniej werbalnie poparł wstrzymanie działań wojskowych) ale z drugiej - błędem militarnym Poroszenki. Przecież od początku wiadomo było, że terroryści ognia nie wstrzymają, oni nie chcą żadnych rozmów. No i przyniosło to m. in. efekt w postaci strącenia kolejnego helikoptera i zajęcia jednostki wojskowej.
koledzy!bardzo prosze o tytuły książek prawdziwie opowiadające o tych wydarzeniach.szczególnie prosze autora artykułu o zródła.z góry dziękuję i zycze powodzenia
Powiem wiecej to najblizsi doradcy Putina !!!
Panie XXX toś mnie pan teraz zaskoczył . W/G mojej i nie tylko mojej ocenie było to pełne wynaturzenie tego o czym Pisali teoretycy ,tacy jak Marks czy Engels.
Nawet wylegitymowali się ci ,,uchodżcy" legitymacjami bezpieki ukraińskiej więc są wiarygodni , a uri to patrz plik załączony poniżej.
W pobliżu granicy z Federacją Rosyjską separatyści próbowali przerwać linię obrony Gwardii Narodowej W tłumaczeniu na normalny język informacji .Rozpędzili ta swołocz ukraińską po kątach.Oni nigdy nie umieli walczyć tylko mordować .Dobitnym przykładem jest ich pogrom pod Brodami.
Co do etymologii tej nazwy mamy zapewne zupełnie inne informacje, z tym, że moje są ugruntowane rzetelną wiedzą
Mój dziadek, Stanisław Olszewski, był szefem sztabu obrony Przebraża.
Zmarł tragicznie (zastrzelony) w 1948 roku w Skarbiszowicach w woj. Opolskim.
Jest pochowany na cmentarzu parafialnym w Tułowicach.
Alez, Pan Uri. po takich slowach Pana o Krymie moge powiedziec, ze Pan klamie! To juz na 100%. Mam praiwe setki znajomych na Krymie, rozmawiam z nimi prawie co tygodnia.
Widzialiem, jako dziecko z jednej familii uchodzcow ukrainskich w Rosji rsyjska famila brala na wycieczke do Krymu. Prosze Pana nie mowic bzdury. W tym, ze sa to bzdury, moze zobaczyc kazdy Polak, ktory latwo moze wyjechac do Krymu na wycieczke
Jeżeli nawet dotrzymają tego terminu ,to rozruch takiego obiektu to co najmniej parę miesięcy
i gaz z Kuweitu będziemy odbierać w pewnie w Rotterdamie.
tagore
ZSRR światopoglądowo i gospodarczo jak najbardziej odpowiadało temu o czym pisali teoretycy.
Czy faktycznie to co zwano komunizmem w wykonaniu ZSRR to było to czym pisali jego teoretycy?
Jakie to bliskie i miłe duszy Banderowskiego faszysty. Czyż nie mam racji faszysto uri.
Byłoby dziwne gdyby tego w szkole nie uczyli. Komunizm to najbardziej zbrodnicza ideologia mająca na sumieniu ponad 85 mln ofiar.
Tutejszym (,,Sameś Pan pasał" jesteś Pan żałosny Na Twoim przykładzie widać gdzie kończy się choroba a zaczyna wrodzona podłość charakteru.) a co do Pańskich chorych tez i domysłów pominę je bo z kr.....ynem nie warto rozmawiać . Podobno jak świni napluje się w ryj i tak powie że deszcz Pada co z w Pańskim przypadku udowodniono. Szukaj sobie Pan innych forumowiczów do których możesz się doczepić ode mnie się jak Pisałem odstosunkuj się . Wpisami na Mój temat udowodniłeś że jesteś żałosnym niedowartościowanym osobnikiem poszywającym się pod cudzą tożsamość . i lubującym się w pisaniu paszkwili .
Panie Poliszczuk). Niestety myli się Pan nie było do 1918 r czegoś takiego jak naród ukraiński .Został on sztucznie stworzony przez C.K Austrię przy znaczącym udziale Kleru Greko Katolickiego. Natomiast Naród Rusiński istniał od kilku stuleci Jak im wytłumaczono że są czymś takim jak ,,ukraińcy" może Pan zapoznać się na stronach o Austriackim obozie Koncentracyjnym dla Rusinów w czasie I W.Ś. Jeśli chce Pan już mówić zgodnie z prawdą historyczną to ewentualnie Pojęcie ukraińskości można wywodzić tylko i wyłącznie w odniesieniu , że są to mieszkańcy krańców Rzeczpospolitej.
Sameś Pan pasał, do konfidencji ze mną się nie dopychaj. Zachowuj się Pan, Panie Januszu S. i zmień swoje obraźliwe postępowanie wobec innych Forumowiczów. Identyfikacja Janusza S. zakończona wynikiem pomyślnym. cbdo.
Tutejszym). Świń razem nie pasaliśmy co byłoby dla tych ostatnich , ciężką obrazą dla nich z twojej strony. Nie życzę sobie z Pańskiej strony żadnych idiotycznych porównań i komentarzy . Więc odstosunkuj się Pan ode Mnie . Widzę po treści wpisu , że znowu wpadł pan w tzw ,,ciąg alkoholowy" i szuka zwady mimo że Ja Pana unikam bo nie należy Pan do jednostek z którymi chciałbym podjąć jakiekolwiek znajomość czy dyskusje ze względu na ułomność Pańskiej wiedzy i wręcz służalczość w stosunku do wrogów Polski , No cóż każdy naród ma swoich nikczemników i Pan do nich niewątpliwie należysz choć sądząc po komentarzach wątpliwa jest Pańska Polskość.
W Polsce i Litwie jest taka choroba że komunizm i związek radziecki rozumieją jak jedność, a skoro związek radziecki nasz skrzywdził to i komunizm skrzywdzi, uczą nas tego od szkoły :)
To było do "Sylwii" - ruskiego kreta. Tak, "moskal" ma znaczenie pejoratywne, tak określam rosyjskich nazioli, "Wielkorusów". Zaś czy "Ukraina, Ukrainiec" jest obraźliwe? Jakoś nikt tak tego nie odbiera. Co do etymologii tej nazwy mamy zapewne zupełnie inne informacje, z tym, że moje są ugruntowane rzetelną wiedzą :D
Z tego co się orientuję Włoska. A co do "moskali", to czy to ma być jakieś obraźliwe określenie? Bo chyba lepiej być Moskalem ( który zbudował imperium od Bałtyku i Morza Czarnego po Ocean Spokojny), niż Pogranicznikiem (Ukraińcem), którego "tradycja" narodowa ma sto lat z hakiem, który niczego nie zbudował, niczego nie podbił ( dostał od Sowietów traktatami, i szczęśliwym zbiegiem okoliczności), a wojował jedynie z kobietami i dziećmi? Poza tym sama nazwa "ukraina" dla narodu jest obraźliwa. (Jeśli ktoś zna etymologie tego słowa oczywiście).
Domyślam się, bo chodzą słuchy, że przed uśmierceniem lubi się "pobawić" w ten sposób. Tak ponoć czynił z jeńcami na Bałkanach i w Naddniestrzu, gdzie grasował wprzódy. Dlatego myślę, że swojego kamrata Ponomariowa pomęczył on właśnie, ale mogę się mylić, może to był inny rosyjski (albo nawet czeczeński) zwyrodnialec.
Janusz s. (Hawranek i kilkanaście innych nicków). To że Redakcja pozwoliła Tobie nadawać pod zmienionym nickiem jest dla mnie dziwne, ale nie mnie komentować. Zostałeś przyjęty spokojnie, ze zrozumieniem. Widzę że znowu Tobie odbija, oświadczyłeś że za nic nie odpowiadasz. Wracaj lepiej z powrotem do zakłady albo bierz psychotropy. Na Twoim przykładzie widać gdzie kończy się choroba a zaczyna wrodzona podłość charakteru. Zachowuj się przyzwoicie albo wracaj na dalsze zamknięte leczenie. Jaki jest sens wyrzucać kilkanaście razy człowieka z Forum i pozwalać mu na dalsze funkcjonowanie i obrażanie innych i Redakcji? Jest to pytanie do Redakcji. Zachowuj się Pan, Panie Januszu S.
Czy to oznacza że rosyjscy separatyści nauczyli się czegoś od banderowców? A może to banderowcy po prostu nie zmienili metod? A co wskazuje na pozbawienie oczu przed śmiercią? I skąd szanowny użytkownik wie że "pewnie" zrobił to "Striełkow" kończąc sprawę metalową linką? Naoczny świadek się odezwał czy jak? Na Ukrainie nic sie nie zmieniło niestety - wciąż macie te same metody. Nie ważne która strona - KAŻDY popełnia zbrodnie. Bo jest zbrodnią torturowanie i zabicie człowieka, ale jest tez zbrodnia strzelanie z dział w cywilne obiekty czy do zwykłych ludzi. W Uni i Nato panuje hipokryzja bo bombardować i zabijać cywili w Kosowie to była zbrodnia chociaż skala była bez porównania mniejsza, a działania władz ukraińskich to już tylko operacja antyterrorystyczna. Tylko normalnych ludzi żal bo tych morderców z karabinami i zaślepionych ideologią niech szlag trafi.
Gdyby to ze względu na wewnętrzne uwarunkowania Ukrainy nie było to czymś w rodzaju literatury fantazy ,sojusz Polski i Ukrainy miał by rację bytu.
tagore
Płetwonurkowie potwierdzili cmentarzysko terrorystów w słonym jeziorze w Słowiańsku: http://ukr.lb.ua/news/2014/06/25/270972_slavyanske_dne_ozera_vodolaz_nashel.html Podobno znaleziono też w jeziorze trupa Ponomariowa. Podobno nie został rozstrzelany, jak twierdzą rosyjskie media, ale uduszony. Zwłoki są również pozbawione oczu, co by nie dziwiło w przypadku znalezienia zwłok w wodzie, ale akurat jezioro Ropne jest bardzo zasolone, nie żyją w nim ryby ani inne stworzenia, które martwemu Ponomariowowi mogłyby wyżreć oczy. Wszystko wskazuje na pozbawienie Ponomariowa oczu jeszcze przed śmiercią. Pewnie zrobił to "Striełkow" osobiście, a później dokończył metalową linką.
"No to ja jestem arcykret" Nie przesadzaj. Pycha to jeden z grzechów głównych. Masz za mało sprytu, inteligencji i wiedzy. Jesteś zwykłym ruskim kretem, jednym z tysięcy zasilających "wiebbrigady".
Tak, rozmawiałem z uchodźcami z okupowanego przez faszystowską Rosję Krymu. Gwałty, rabunki, morderstwa, pobicia, zastraszanie zabiciem dzieci - oto obraz szalejącej po Krymie rosyjskiej swołoczy. Nie wahają się nawet napadać na wiernych, modlących się w cerkwiach prawosławnych (nie MP) czy meczetach, zdemolowali medresę na oczach uczących się w niej dzieci. Tatarom zapowiadają powtórkę maja '44, ale skuteczniejszą, jak twierdzą. W oczach dzieci uchodźców strach, przy każdym bardziej gwałtownym ruchu dorosłego zasłaniają buzie rączkami. Pan Wladyslaw nie miałby odwagi spojrzeć im w oczy. A może by miał? Może Pan Wladyslaw to rosyjski naziol?
A jaki sojusz nie byłby egzotyczny?
Oby to było proroctwo, uri. A to moskiewska firma buduje?
xoxlandia.net/wp-content/uploads/2014/04/xto.gif
POZNAJ ŻYDA. Coś naprawdę ważnego dla ludzi myślących. Ogólnie prawdą, którą staram się wam wykazać, jest kryminalny wpływ antypolskiego żydostwa na instytucje państwa polskiego. W prawie karnym mówi się, że przyznanie się podejrzanego stanowi „koronę dowodów”. W przypadku żydostwa bylibyśmy delikatnie mówią naiwni, gdybyśmy oczekiwali, że przykładowo, pewien powszechnie rozpoznawalny synek przestępcy i brat mordercy (krzywe zęby, fatalna dykcja, zakazana parchata morda itp.) przyzna publicznie, że jemu jak i jego przeklętemu plemieniu nie chodzi wcale o „wspaniałomyślne” dbanie o „multikulturowość”, „wolność ekspresji i słowa” – lecz o niszczenie narodowego charakteru krajów, o dekompozycję całych narodów. Z tych względów należy budować swoją świadomość posługując się wnioskowanymi logicznymi. Dlatego też w tym poście chcę wam zwrócić uwagę na postać byłego Ministra Spraw Zagranicznych Australii w latach 2012-2013 – Boba Carra, który opisał w swojej książce ogromny wpływ żydostwa na rząd, w tym szczególnie na MSZ. TO JEST BARDZO WAŻNE: Carr opisał, jak tak prosta czynność jak „wydanie rutynowej noty wyrażającej zaniepokojenie w kwestii rozprzestrzeniania się żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu było niemożliwe”. Carr wyjaśnił, że parchate żydostwo kontroluje rząd przez darowizny partyjne. Carr opisał rozmowę z premierem Kevinem Ruddem kiedy zawisła sprawa przyjęcia do ONZ Palestyny jako PAŃSTWA obserwatora nie będącego członkiem. Carr spytał się „jaką rolę /w blokowaniu poparcia dla Palestyny przez żydów - jaroslaus/ odgrywają pieniądze?” – odpowiedź brzmiała – „1/5 ZEBRANYCH PIENIĘDZY NA KAMPANIĘ W 2007 R POCHODZIŁA OD ŻYDÓW”. WIECIE JAKĄ CZĘŚĆ POPULACJI STANOWI ŻYDOSTWO W AUSTRALII? 0,03%! Ci którzy znają angielski mogą sobie doczytać resztę pod podanymi linkami. Teraz zadanie. JAK MYŚLICIE – CZY SYNOWIE I CÓRKI BANDYTÓW z KPP (lub gorzej - z KBW, NKWD), którzy oplatają polskie MEDIA, URZĘDY, UCZELNIE – są lojalni Polsce? Jak to jest, że liczebnie MARGINALNA społeczność żydostwa z Australii jest w stanie wpływać na rząd by ten podejmował sprzyjające decyzje faszystowsko-rasistowskiemu, bandyckiemu kraikowi po drugiej stronie Ziemi? Jeśli jesteście do tego zdolni, zastanówcie się sami. Nigdy nie wierzcie żydom, bowiem zawsze kłamią. http://davidduke.com/israel-lobby-controls-australian-foreign-policy-former-foreign-minister-bob-carr/
Wstyd mi, że kiedyś głosowałem na tego pana. Jasno teraz widać, że chodzi na pasku moskali.
Panowie Polacy, słyszeliście może o Męczennikach Chełmskich i Podlaskich?
Wśród Męczenników jest też pułkownik Wojska Polskiego, zamordowany jedynie za narodowość.
Kyr Andrej nie był Polakiem. Jego przodkowie opolaczyli się, co nie zmienia faktu że był Rusinem-Ukraińcem.
"Uchwała OUN" to taka sama rosyjska fałszywka jak protokoły mędrców syjonu.
Pan Petro Gecko to zwykły moskalofil jest. Rusini to, jak napisano w tekście, grupa etnograficzna narodu ukraińskiego.
Rusini to najprościej mówiąc grupa etnograficzna narodu ukraińskiego i nic tego nie zmieni.
uri masz niepowtarzalną szansę na ukrainie możesz zdążyć na końcowy akord likwidowania tego kwazi państwa i polec w obronie groteski ,przestaniesz smrodzić na tym forum .
Proszę spojrzeć na fakty z wojny Zimowej jaką prowadziła z Sowietami Finlandia. i zdradzieckie działania Anglii i Francji oraz roli rzekomego wsparcia dla niej . Myli się Pan i Pan tagore twierdząc że Beck nie miał alternatywy . Otóż ona istniała do przynajmniej kwietnia 1939 r .To właśnie działania Anglii i Francji ich ,,Gwarancje" wepchnęły nas w II W.Ś . A co do strat to jakie w porównaniu z Polską poniosły Państwa współpracujące Z NIEMCAMI ? Coś wygląda na to że znacznie mniejsze ? . i Rzecz najważniejsza skąd Pewność o układzie koalicyjnym w tym składzie jaki istniał w 1945 r?
Porównuję sylwetki i postawy Baczyńskiego "twardego Rusina" w kwestii ukraińskiej i Kożdonia "twardego Ślązaka" w kwestii polskiej. Są całkiem podobne, z tym że po ideach Baczyńskiego nie pozostało nic, natomiast spuścizna Kożdonia ma się całkiem nieźle, i w Czechach, i w Polsce.
@michail:Gdyby dobrze rządzili to takich problemów by nie było.
powodów próby przejęcia może być kilka. niewykluczone, że chodzi właśnie o wciśnięcie polskim rolnikom nawozów gorszej jakości. to brzmi sensowniej niż cała ta panika z grafenem. tak czy owak, narazie mamy ruskich z głowy. może i chcą wprowadzić kogoś do rady nadzorczej, ale nie mają jak. niech rządzący bronią azotów, tak jak bronili dotychczas i wszystko będzie dobrze.
@Jan_De:Widze ze tylko Pan posiada cos takiego jak honor.Ciekawe?Czyzby Pan w obronie ojczyzny był odznaczony? A tak do rzeczy: Ilu to Zydow stracila Bulgaria jako "niehonorowy" sojusznik III Rzeszy? A ilu Madziarzy?Moze Rumuni?Widzi Pan - caly czas posluguje się tym co się stało a nie tym co moglobybyc a tego nikt nie wie.Pozatym brak logiki w Pana rozumowaniu : III Rzesza chylila się ku upadkowi od polowy 1944r.Wtedy to satelici III Rzeszy zaczeli ja opuszczać.Byc może Polacy tez - czyli od polowy 1944r do maja 1945 był niecaly rok.Tylko rok ewentualnie bylibyśmy wystawieni na ich agresje a nie 5 lat!!!!.Dociera to do Pana.Niebyloby Auschwitz nie byłoby Powstania Warszawskiego nie byłoby lapanek i gestapo oraz wywozek na Sybir.Bylismy cennym sojusznikiem zarówno dla Hitlera jako ze wszystkie transporty na wschod szly przez RP i my byśmy je zabezpieczali zapewne.Bylibysmy druga co do wielkości armia po niemieckiej wiec tez dobrym sojusznikiem dla Angoli i USA.W momencie np.zmiany orientacji politycznej.Gdyby jeszcze Pan przyjal do wiadomości ze Pearl Harbor by raczej nie było gdyż to japonczycy czekali na przystąpienie Polski do Osi Berlin-Rzym-Tokio i wtedy mieli zaatakować ZSRR od strony Azji i Syberii gdyż bardzo japońskiej gospodarce zalezalo na surowcach.I co by wtedy było?
Wie Pan doskonale ze w wyniku decyzji Becka Polska pierwsza przeciwstawila się dwom zbrodniczym reżimom a nasz kraj został wręcz zaorany,spalony i utopiony we krwi.Najpierw w Niemcy i Ruskie w 1939r.Po raz drugi w 1944r a w 1945r.sowiecki walec zawrocil i wyrownal wszystko.Dzieki jego decyzji nasz rozwój gospodarczy cofnol nas o kilkadziesiąt lat w rozwoju i trwa do dziś.
O honor to niech Pan się pyta "sojusznikow"p.Becka a nie mnie.Jescze jedno - jak wygląda dziś nasz "honor" zwycięzcy i gospodarka u boku drugiego agresora ZSRR a jak tego pokonanego przodka III Rzeszy?
Przepraszam, skreślam trzy pierwsze wyrazy mojej wypowiedzi: "Jest pan Germ"
Jest pan Germ"oprócz ograniczeń wynikających z prcepcji" powinno być PERCEPCJI. Reszta Pańskiej wypowiedzi jest całkiem mętna i trochę trefna. " Rosja tradycyjnie dochowuje paktów do chwili, kiedy może osiągnąć korzyści terytorialne łamiąc je." - powinien Pan tą myśl zrozumieć. "To samo jest DZISIAJ, Rosja zagarnęła Krym, prowadzi niewypowiedzianą wojnę z Ukrainą mimo swoich gwarancji nienaruszalności granic Ukrainy za cenę likwidacji broni nuklearnej Ukrainy. " - powinien Pan też tą myśl zrozumieć. Wiem, że nie chce się Pan ustosunkować do myśli w wypowiedzi zawartych. Prawda w nich zawarta jest nie do obalenia. I tak możemy analizować zdanie po zdaniu. Niewygodną wypowiedź stara się Pan przykryć słowotokiem i "rżniesz Pan głupa". A wystarczyło milczeć. Nie piszę do Pana, ale do tych którzy to będą czytali i nie będą mieli kłopotów ze zrozumieniem myśli w mojej wypowiedzi zawartych. Nie jestem Germanofilem ani Ukrainofilem no i ku Pańskiemu kłopotowi - Rusofilem nie jestem też, to pewne. Mam własne poglądy, osobowość ukształtowaną i wdrukowany we mnie obowiązek pracy dla mojej Ojczyzny - Polski. Jak jest z Panem - tego nie wiem. Dziękuję za bezinteresowną dyskusję i pozdrawiam.
Szanowny Panie, oprócz ograniczeń wynikających z prcepcji odbierającego, są jeszcze ograniczenia po stronie przekazującego - z przykrością i zażenowaniem stwierdzam, że w tym przypadku, to one odgrywają decydującą rolę. Skopiował Pan, a następnie wkleił, ten sam tekst, uzupelnil go Pan o 2,3 zdania, a następnie oglosił, że jest to teraz tekst "łopatologiczny..." Otóż, Drogi Panie, chce mi Pan wmówić, że dorzucenie paru zdań - rzeczywiście łopatologicznych - do kilkudziesięciu zdaniowego tekstu, sprowadzi go nagle z "intelektualnych wyżyn", do "łopatologicznego" poziomu? Oczywiste jest, że tekst pozostal na tym samym, łopatalogicznym poziomie... I to jest powód, że dziękując Panu za zaproszenie do "KONFIDENCJI Inelektualnej" - jednocześnie muszę odmówić. Mam nadzieję, że mi Pan wybaczy, ale sam Pan chyba rozumie... A póki co, moje pytania pozostają bez odpowiedzi... Będę więc zobowiązany, jeśli będzie Pan prosto i bezpretensjonalnie na nie odpowiadal. Żeby mnie Pan zrozumial, pozwolę sobie podać przyklad. Pytanie: Dlaczego Pan tego nie widzi? Odpowiedz: bo moje poglądy pozwalają mi to przeoczyć. Albo inne (łopatologiczne) pytanie: Jest pan Germanofilem i Ukrainofilem? Odpowiedż: po dwakroć tak! Z gory dziękuję i pozdrawiam
A pod slowo Polak, co bys podstawil? Jakos dla mnie te 2 sytuacje nie przystaja. Jedyne co wydaje sie byc takim samym, jest niemieckie mataczenie i sabotowanie panstwa polskiego.
Mam nieprzyjemne przeczucie ,że jest to zbyt dogodne miejsce ,aby pozostawić tą sprawę
w rękach amatorów, poza tym nieprzypadkowo zaczyna się dziać w kwestii Rumunów.
Putin przemyślnie ułożył scenariusz przedstawienia i odnoszę wrażenie ,że Ukraina wypełnia
dokładnie przydzieloną w nim rolę i nie zdołała jak dotąd w rozmowach dwustronnych
z sąsiednimi krajami rozbroić zagrożenia . Zarówno Rumunia jak i Węgry w kwestii Ukrainy
mają wspólne interesy i w obecnej sytuacji to się już dzieje.
tagore
Z wypowiedzi Sikorskiego wynikało ,że jest w zasadzie figurantem i nie kształtuje polskiej polityki wobec USA. Wygląda na to ,że Tusk jednoosobowo decyduje o tego typu sprawach.
tagore
Jednostronne zawieszenie ognia było z jednej strony sukcesem politycznym (pozwoliło na spokojne doprowadzenie do podpisania umowy z UE oraz na wywarcie nacisku na Putina, aby przynajmniej werbalnie poparł wstrzymanie działań wojskowych) ale z drugiej - błędem militarnym Poroszenki. Przecież od początku wiadomo było, że terroryści ognia nie wstrzymają, oni nie chcą żadnych rozmów. No i przyniosło to m. in. efekt w postaci strącenia kolejnego helikoptera i zajęcia jednostki wojskowej.