Spółka Gazpromu jest zmuszona do pozbycia się Przemysłu Naftowego Serbii (NIS) z powodu amerykańskich sankcji. Kupcem zostanie węgierski koncern państwowy.
Węgierski koncern MOL podpisał wiążącą umowę wstępną z Gazprom Nieft na zakup 56,15 proc. udziałów w Przemyśle Naftowym Serbii, poinformował MOL w oświadczeniu, jakie zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax. Z kolei Gazprom Nieft podał, że “potwierdza podpisanie listu intencyjnego z MOL w sprawie sprzedaży pakietu kontrolnego w serbskim NIS”.
„Suwerenność energetyczna krajów śródlądowych wymaga współpracy silnych, przewidywalnych i odnoszących sukcesy lokalnych rafinerii, a także udziału wiarygodnych partnerów. W związku z tym Grupa MOL prowadzi rozmowy z ADNOC, narodowym koncernem naftowym ZEA, w celu dołączenia do akcjonariuszy NIS jako akcjonariusz mniejszościowy, podczas gdy MOL zachowa pakiet kontrolny” – przekazał w oświadczeniu prezes MOL, Zsolt Hernádi.
Zakończenie transakcji wymaga między innymi zgody OFAC (amerykańskiego Urzędu Kontroli Aktywów Zagranicznych) oraz serbskich władz państwowych i regionalnych. Umowa wstępna określa kluczowe warunki umowy kupna-sprzedaży, w tym terminy przeprowadzenia due diligence NIS i uzyskania niezbędnych zgód regulacyjnych. Strony planują podpisać umowę kupna-sprzedaży do 31 marca 2026 r.
Wcześniej w poniedziałek serbski kanał telewizyjny RTS, powołując się na minister górnictwa i energetyki Dubravkę Djedović Handanović, poinformował, że Gazprom i węgierski MOL uzgodniły główne postanowienia umowy sprzedaży udziałów w serbskiej spółce NIS. Serbia umocni swoją pozycję i będzie mogła zwiększyć swój udział w NIS o 5 proc. udziałów.
Handanović oświadczyła, że MOL zobowiązał się do nie zamykania rafinerii w Pančevo, lecz do utrzymania obecnego poziomu produkcji i zwiększenia go zgodnie z potrzebami.
Wcześniej OFAC przedłużył licencję zezwalającą akcjonariuszom NIS na negocjacje sprzedaży ich rosyjskich udziałów do 24 marca.
NIS jest jedyną spółką w Serbii zajmującą się poszukiwaniem i wydobyciem węglowodorów, a także posiada dużą rafinerię ropy naftowej w Pančevie. Spółka dominuje na rynku produktów naftowych w swoim kraju, a jej sieć stacji benzynowych jest obecna również w Bośni i Hercegowinie, Bułgarii i Rumunii, obejmując łącznie ponad 400 obiektów.
Obecnie głównymi współwłaścicielami NIS są Gazprom Neft (44,85 proc. udziałów) oraz państwo serbskie (29,87 proc.). Kolejne 11,3 proc. akcji NIS należy do spółki Intelligence JSC (zarządzanej przez Gazprom Capital LLC, inną spółkę zależną gazowego giganta z Rosji). Gazprom wszedł w posiadanie udziałów w serbskim przedsiębiorstwie w 2008 r.
NIS znalazł się na celowniku władz USA jeszcze w styczniu. Jednak OFAC przystał na okres przejściowy. Sankcje wobec serbskiego koncernu zaczęły obowiązywać w październiku.
interfax.ru/kresy.pl































