Przemysław Wipler z Konfederacji poparł w II turze wyborów prezydenckich Karola Nawrockiego, mówiąc, że „Rafał Trzaskowski jest zagrożeniem dla konserwatywnego stylu życia”.
W podrzeszowskiej Jasionce odbyła się konferencja CPAC (Conservative Political Action Conference – coroczna konferencja polityczna, w której udział biorą konserwatywni aktywiści i urzędnicy z USA i Europy), po raz pierwszy zorganizowana w Polsce. W wydarzeniu wziął udział Karol Nawrocki – kandydat na prezydenta RP popierany przez PiS – oraz Przemysław Wipler, poseł Konfederacji, który oficjalnie udzielił Nawrockiemu poparcia przed drugą turą wyborów prezydenckich.
Kilka dni temu, podobnie jak niemal 3 miliony Polaków, oddałem głos na Sławomira Mentzena. Zrobiłem to, ponieważ uważam go za silny głos młodego pokolenia polskich wolnościowców i konserwatystów. Głosowałem na niego, ponieważ uosabia wartości, które są dla mnie istotne.
Jednak… pic.twitter.com/oisg05J3cI
— Przemysław Wipler (@Wipler1978) May 27, 2025
Przemysław Wipler w swoim wystąpieniu przypomniał, że w pierwszej turze oddał głos na Sławomira Mentzena, którego określił jako reprezentanta wartości bliskich młodemu pokoleniu polskich wolnościowców i konserwatystów. – „Kilka dni temu, podobnie jak niemal 3 miliony Polaków, oddałem głos na Sławomira Mentzena. Zrobiłem to, ponieważ uważam go za silny głos młodego pokolenia polskich wolnościowców i konserwatystów” – powiedział.
Przed zbliżającą się drugą turą wyborów, która odbędzie się 1 czerwca, Wipler zaapelował o poparcie dla Karola Nawrockiego, uzasadniając to koniecznością przeciwstawienia się polityce Rafała Trzaskowskiego. – „Będziemy musieli zdecydować, po której stronie stoimy i jakie wartości chcemy wspierać. Dlatego apeluję do Was wszystkich, pójdźcie na najbliższe wybory i zagłosujcie przeciw Rafałowi Trzaskowskiemu” – oświadczył.
Wipler wskazał m.in. na wcześniejsze poparcie Trzaskowskiego dla adopcji dzieci przez pary jednopłciowe oraz obawy o wprowadzenie przepisów ograniczających wolność słowa. W tym kontekście przypomniał projekt ustawy o mowie nienawiści, który został zawetowany przez prezydenta Andrzeja Dudę. – „Obawiam się, że jeśli zostanie prezydentem, to takie przepisy zostaną wprowadzone” – stwierdził.
Poseł Konfederacji odniósł się również do kwestii polityki podatkowej. – „Dlaczego jako prezydent (Trzaskowski – red.) miałby wetować nowe podatki?” – pytał, wskazując na 32 daniny publiczne podniesione za rządów PO-PSL w latach 2007–2015.
Wipler podkreślił, że Karol Nawrocki podpisał się pod wszystkimi ośmioma postulatami zaprezentowanymi przez Sławomira Mentzena, co – według niego – stanowi ważne zobowiązanie wobec wyborców. Zaznaczył przy tym, że Rafał Trzaskowski nie złożył podpisu pod tą deklaracją.
Karol Nawrocki w swoim wystąpieniu na CPAC mówił o przyszłości Polski i Europy, apelując o jedność środowisk patriotycznych. – „Przyszłość naszych dzieci, przyszłość naszych wnuków i na tej drodze wszystkie środowiska patriotyczne, które Polskę kochają i które wierzą, że Polska to jest wielka sprawa, powinny być razem” – zaznaczył.
Kandydat odniósł się również do polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, podkreślając, że konferencja CPAC spełnia rolę, którą – według niego – powinien wypełnić rząd Donalda Tuska. – „Polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej jest rodzajem zobowiązania dla dzisiejszego rządu Donalda Tuska, żeby (…) zorganizować szczyt UE ze Stanami Zjednoczonymi właśnie w Warszawie. A to się nie stało, bo premier Donald Tusk w tym czasie woli ścigać Zorro i obywatelskiego kandydata” – mówił.
Nawrocki zadeklarował również swoje stanowisko w sprawach międzynarodowych. – „Jestem zwolennikiem, żeby okręt euroatlantycki, a więc połączone siły Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, płynął w tym samym kierunku” – powiedział. Według niego Europa potrzebuje dziś „mocnego, konserwatywnego głosu, także z Polski”.
Jednym z głównych punktów programu Nawrockiego pozostaje sprzeciw wobec unijnego paktu migracyjnego. – „Dlatego jako przyszły prezydent Polski chcę to dzisiaj jasno powiedzieć – będę dążył do jednostronnego wypowiedzenia paktu migracyjnego dla obrony polskich granic” – zapowiedział. W jego ocenie, w przypadku wygranej Rafała Trzaskowskiego dokument ten zostanie przyjęty przez Polskę.
Warto przeczytać: Wyborcy Mentzena wolą Nawrockiego od Trzaskowskiego
Zobacz też: Sondaż Ipsos dla TVP: Trzaskowski i Nawrocki remisują wyniki
Poparcie dla Karola Nawrockiego wyrazili też inni konserwatywni politycy. Janusz Korwin-Mikke, prezes partii KORWiN powiedział, że prezydentura Trzaskowskiego umożliwi „zasadnicze reformy wedle planów euro-faszystów z Brukseli”, takie jak „przymusowe szczepienia, przyjmowanie imigrantów, zakaz samochodów spalinowych, przymusowe jedzenie świerszczy – a na pewno najważniejsze to wprowadzenie do szkół edukacji seksualnej, by oswajać dzieci z homoseksualizmem i wszelkimi zboczeniami”. Dodał, że w II turze zagłosuje na Nawrockiego i „jest to obowiązek każdego Polaka”.
Natomiast Grzegorz Braun nie udzielił poparcia Karolowi Nawrockiemu przed II turą wyborów prezydenckich. Kandydat PiS nie spełnił oczekiwań środowiska Korony Polskiej, które zarzuca mu m.in. brak jednoznacznego stanowiska w sprawach migracji, pandemii i relacji z Ukrainą.
Kresy.pl/X


