Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mieszkaniec powiatu choszczeńskiego uderzył duchownego, a następnie pobił kościelnego, który stanął w jego obronie. Policjanci zatrzymali napastnika, który przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prokurator objął go dozorem oraz zakazał mu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych.
Przy kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Choszcznie 28-letni mieszkaniec powiatu choszczeńskiego zaatakował księdza, a następnie kościelnego, który stanął w obronie duchownego. Napastnik znajdował się w stanie silnego upojenia alkoholowego.
https://choszczno.policja.gov.pl/dokumenty/zalaczniki/239/239-239267.mp4
Ten minister to karierowicz który wszystko zrobi żeby mieć stanowisko i to już nie raz udowodnił, jak przeszedł do partii postkomunistów żeby mieć kolejny stołek. A przecież jeszcze niedawno to Polacy skierowali go dwukrotnie na wiceministra łączności. A dzisiaj wysługuje się socdemom, którzy różnymi metodami próbują zniszczyć polskość.
Zaczął im służyć jeszcze w samorządzie, gdy po nadużyciach wyborczych w 2023 roku obsadzili mera rejonu wileńskiego i zaczęli zbierać ekipę, jemu dali dyrektora samorządu. To on podpisał zdradziecki list do VRK (Głównej Komisji Wyborczej Litwy), na mocy którego rejon wileński został rozparcelowany na 4 części przy tworzeniu nowych okręgów wyborczych do Sejmu. Sztuczne rozrzedzanie zwartego skupiska Polaków jest aktem skandalicznym, dyskryminacyjnym i sprzecznym z prawem międzynarodowym.
Również jego katastrofalną decyzją, już jako ministra, było zamknięcie granicy z Białorusią z powodu latających balonów. Mieszkańcy Wileńszczyzny mający rodziny po obu stronach granicy zostali nagle pozbawieni kontaktów z bliskimi. Kolejki TIR-ów pod Solecznikami zagrażały bezpieczeństwu mieszkańców, a 80 proc. to Polacy. Dodatkowo litewskie ciężarówki utknęły za granicą i przewoźnicy notowali potężne straty. A balony – nic sobie z tego oczywiście nie robiły…
Lista haniebnych poczynań Kondratowicza jest długa i dyskwalifikująca, pokazująca ideową pustkę i karierowiczostwo za wszelką cenę.
Szokujących decyzji Kondratowicza jest więcej. Dopiero co jeden z posłów Sejmu Litwy napisał w social mediach: „Ministerstwu Spraw Wewnętrznych brakuje prawdziwych problemów, więc rozwiązuje następujące: stara się zatwierdzić nowe wymagania zdrowotne dla funkcjonariuszy, u których zaburzenie tożsamości płciowej (kod F64 – transpłciowość/transseksualizm) nie będzie już uważane za przeszkodę, jak to było dotychczas”! Co ten socjaldemokrata Kondratowicz właściwie wyprawia? Zamiast zająć się realnymi problemami bezpieczeństwa państwa i obywateli, marnuje czas i środki na żenujące próby przypodobania się środowiskom LGBTQ+-. Wstyd i żenada! Totalna kompromitacja!
Jeden z kilku co robią za tzw. dyżurnych Polaków, niestety.