Dowódca marynarki wojennej Portugalii poinformował w sobotę, że na portugalskich wodach znacząco zwiększyła się obecność okrętów rosyjskiej floty wojennej. Wśród nich jest jednostka szpiegowska.
W sobotę dowódca marynarki wojennej Portugalii, admirał Henrique Gouveia e Melo, rozmawiał z portugalskimi dziennikarzami w bazie marynarki wojennej Portugalii w Lizbonie. “Ruch jednostek rosyjskich na naszych wodach jest coraz większy. Dotyczy to zarówno kierunku z północy na południe, jak i z południa na północ” – oświadczył.
Podkreślił, że w “bardzo krótkim czasie” u brzegów Portugalii pojawiło się dziewięć okrętów rosyjskiej floty wojennej. Jak wskazał, chodzi o dwie fregaty, korwetę, dwa zbiornikowce paliwowe, trzy jednostki badawcze, a także jednostkę “zajmująca się szpiegowaniem”.
“Ten ostatni to okręt zajmujący się tzw. szpiegowaniem elektronicznym” – zaznaczył.
Portugalski dowódca zapewnił, że armia Portugalii monitoruje z bliska ruch rosyjskich jednostek pływających.
“Naszą odpowiedzią na ich wzmożony ruch jest kontrolowanie ich oraz wywieranie na nich nieustannej presji poprzez obecność naszych okrętów w ich sąsiedztwie” – podkreślił admirał Henrique Gouveia e Melo.
W minionym tygodniu rosyjski okręt szpiegowski Yantar został zauważony na wodach brytyjskich w pobliżu Wyspy Man na Morzu Irlandzkim. Brytyjskie służby deklarowały, że uważnie obserwują jednostkę, która jest podejrzewana o monitorowanie podwodnej infrastruktury.
Czytaj: W 2025 roku Portugalia przekaże 220 mln euro na pomoc Ukrainie
Zobacz także: Kolejne rosyjskie okręty przybyły na Kubę
portalmorski.pl / Kresy.pl





























