W sobotę grupa białoruskich została wysłana do Rosji na szkolenie, w ramach którego gospodarze będą instruować w zakresie swoich doświaczeń z działań zbrojnych na Ukrainie.
„Wysyłamy żołnierzy z formacji i jednostek wojskowych, aby mogli oni nabyć najnowocześniejszą metodykę szkolenia wojsk w celu ich dalszego wdrożenia w praktyce szkolenia w swoich jednostkach wojskowych. Po powrocie do domu będą mogli przekazać swoim dowódcom i jednostkom wszystko, co najlepsze i nowe, co istnieje w praktyce Sił Zbrojnych Rosji” – powiedział generał dywizji Władimir Biełyj, szef głównego wydziału szkolenia bojowego Sił Zbrojnych Białorusi.
Według słów generała, którego zacytował emigracyjny, opozycyjny portal Zerkalo, po tym szkoleniu ci, którzy wykazaża się najlepszymi wynikami, zostaną pełnoetatowymi instruktorami w białoruskich formacjach i jednostkach wojskowych.
Z wypowiedzi generała dywizji wynika, że białoruska armia w Rosji studiuje doświadczenia „specjalnej operacji wojskowej”. Tak właśnie zrobiła poprzednia grupa żołnierzy Białorusi jak udało się wcześniej do Federacji Rosyjskiej. Byli to czołgiści. Jeden z batalionów czołgów został wysłany do ośrodka szkolenia bojowego na poligonie Mulino 20 września, i niedawno zakończył szkolenie.
„Nasz personel wojskowy uczył się wszystkich zaawansowanych technologii stosowanych w Siłach Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Widzieliśmy, jak doświadczenie specjalnej operacji wojskowej jest wdrażane w praktyce szkolenia żołnierzy” – powiedział gen. Biełyj, który był obecny na końcowym etapie koordynacji jednostek białoruskich i rosyjskich. Według niego „koledzy z Rosji wysoko ocenili poziom wyszkolenia” personelu wojskowego z Białorusi.
Czytaj także: Rosjanie przygotowują się do manewrów Zapad-2024
zerkalo.io/kresy.pl






























