Imigranci przerwali granicę

Grupa około 50 nielegalnych imigrantów zdołała siłowo przedrzeć się na terytorium Polski. Część do tej pory nie została schwytana.

Informację o przerwaniu granicy państwowej podało Polskie Radio. Przytacza ono oświadczenie podlaskiej policji – “Wczoraj przed 17 w okolicach Starzyn, do Polski wdarło się siłowo około 50 osób. W poszukiwaniach migrantów nielegalnie przekraczających granicę udział wzięło 21 policjantów oraz żołnierze i funkcjonariusze SG. Policjanci zatrzymali 22 obywateli Iraku.” – napisano na jej koncie na Twitterze.

Nazwa podana we wpisie policji jest nieścisła. Chodzi o miejscowość Starzyna w powiecie hajnowskim. Straż Graniczna nie odniosła się jeszcze do tych informacji.

Wydarzenia z okolicy Starzyny to nie jedyny atak do jakiego doszło w sobotę wieczorem na granicę Polski od strony Białorusi. Podlaska policja podała także, że około godz. 20  podczas próby siłowego przekroczenia granicy w okolicy Kolonii Klukowicz “zaatakowani zostali Policjanci. Rzucony kamień trafił w kask funkcjonariusza. Siła uderzenia była na tyle duża, że uszkodzony został hełm chroniący głowę policjanta”. Jak uzupełnił portal TVP Info trafiony kamieniem w hełm policjant został lekko ranny. Nie wymagał jednak hospitalizacji. W jednym z radiowozów wgniecione zostały drzwi.

Z kolei w okolicach Czeremchy agresorami byli bezpośrednio białoruscy żołnierzy, którzy przy pomocy samochodu zaczęli wyrywać przygraniczne ogrodzenie z drutu kolczastego. Polskie służby “były oślepiane wiązkami laserowymi oraz światłem stroboskopowym”.

 

Od września trwa z terytorium Białorusi nacisk migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, głównie z Iraku, na granicę Polski. We wrześniu grupa imigrantów koczowała naprzeciw miejscowości Usnarz Górny. W ostatnich dniach wielkie koczowisko obejmujące około kilka tysięcy osób powstało niedaleko od Bruzg. Duże grupy migrantów stały się agresywne wobec polskich funkcjonariuszy i podejmują grupowe próby niszczenia granicznej zapory i wdarcia się na terytorium Polski.

Agresywne jest również zachowanie władz w Mińsku. Jak pisaliśmy, we wtorek Białoruś ostrzegła Polskę przed prowokacjami na granicy. „Chcemy z góry przestrzec stronę polską przed wykorzystywaniem jakichkolwiek prowokacji skierowanych przeciwko Republice Białorusi do usprawiedliwiania ewentualnych nielegalnych działań zbrojnych przeciwko pokrzywdzonym nieuzbrojonym ludziom, wśród których jest wiele nieletnich dzieci i kobiet” – oświadczyło we wtorek białoruskie MSZ.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Migranci przybywają na Białoruś na podstawie wiz wydawanych przez jej władze oraz usług wykupowanych w białoruskich formach turystycznych, najczęściej państwowych. Białoruscy funkcjonariusze eskortują migrantów pod polską granicę, a potem blokują im możliwość powrotu, zmuszając do koczowania w pasie przygranicznym. Doprowadziło to do dalszego pogorszenia relacji międzypaństwowych.

Wcześniej polskie Ministerstwo Obrony podało informacje i nagranie białoruskich żołnierzy pozujących przy granicy z karabinami snajperskimi i granatnikami.

polskieradio24.pl/tvp.info/

 

Tagi: , ,
forma płatności