-“W średnioterminowej perspektywie – roku, dwóch, trzech lat, nie mamy alternatywy na węgiel antracytowy. Myślę, że każdy się tego obawia, ale być może ktoś ma inny cel – zesłać Ukrainę w otłchań rozpaczy.” – mówił ukraiński premier podczas posiedzenia rządu we wtorek.
Wcześniej media informowały, że ukraiński rząd szukał sposobów, aby zredukować zużycie węgla przez następny sezon grzewczy o 2,5 – 3 miliony ton, przy jednoczesnym zwiększeniu energii atomowej i pochodzącej z elektrowni wodnych.
Czytaj również: Ukraina pilnie potrzebuje węgla – więc sprowadza go z Rosji
Obrońcy blokad (dostaw węgla z Donbasu) twierdzą, że zostali zaproszenie przez Hrojsmana do negocjacji. Nalegają, aby ukraiński parlament wystawił rachunek (za energię) regionom zajętym przez separatystów. Żądali również, aby wszyscy zakładnicy zatrzymani w Donbasie zostali natychmiast uwolnieni.
Czytaj również: Ukraina: aktywiści, w tym neobanderowcy, rozszerzają blokadę handlową Donbasu [+FOTO]
Walki we wschodnich regionach Ukrainy spowodowały niedobory, zwłaszcza węgla antracytowego służącego do produkcji ciepła, wytwarzanego w obwodach donieckim i ługańskim zajętymi przez seperatystów. Separatyści kontrolują tam zdecydowaną większość kopalń węgla. Dlatego też, deficyt węgla wymusza działania w elektrowniach, które zostały zmuszone do redukcji ich zdolności produkcyjnych. W celu zapewnienia płynnego działania sieci przesyłowych, węgiel antracytowy był importowany m.in z Republiki Południowej Afryki.
Czytaj również: Ukraina: Stan wyjątkowy w energetyce będzie obowiązywał miesiąc
Jednak problem z transportem morskim węgla do ciepłowni i elektrowni narósł do poziomu krytycznego po rozpoczęciu blokad utrudniających handel z terytoriami okupowanymi w styczniu tego roku.
kresy.pl/ unian.info




























