Słowa Antoniego Macierewicza, który publicznie stwierdził, że u źródeł ludobójstwa na Wołyniu leży Rosja, zostały bardzo pozytywnie odebrane w Kijowie.

Zadowolenie ze słów Macierewiczawyraził m.in. Oleg Miedwiediew, doradca ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki. „Nowy zwrot w polsko-ukraińskiej dyskusji. Mnie się podoba”– napisał na Facebooku.

Wypowiedź szefa MON została odnotowana w czołowych ukraińskich mediach, w tym także w jej anglojęzycznych serwisach. Szeroko pisały o tym także media rosyjskie. Wypowiedź Macierewicza spotkała się z reakcją Moskwy, przede wszystkim rzeczniczki rosyjskiego MSZ, Marii Zacharowej.

Przeczytaj również: Macierewicz: Nie można łączyć polityki historycznej z polityką bezpieczeństwa

W wywiadzie na antenie TVP Infopolski minister powiedział, że u źródeł ludobójstwa na Wołyniu leży Rosja, która jest prawdziwym wrogiem, który użył część sił nacjonalistycznych do jego rozpoczęcia.

Facebook.com / obozrevatel.com / 112.ua / pravda.ru / Kresy.pl

forma płatności