Lider Nowoczesnej komentował dziś słowa Jarosława Kaczyńskiego wypowiedziane z okazji 6. rocznicy katastrofy smoleńskiej.
– To jest chęć zemsty. Dotąd było to państwo prawa, jak komuś wymierzało się karę, to trzeba było udowodnić przestępstwo. Obawiam się, że katastrofa smoleńska była zbiorem nieszczęśliwych wypadków, przerażające jest to, że nie wyciągnęliśmy jako państwo z tego wniosków. Pokazało to choćby to, co stało się ostatnio z limuzyną prezydencką –mówił dziś Ryszard Petru w Polsat News.
Zdaniem Petru najważniejsza jest w tej sprawie perspektywa państwowa.
– Moralnie są osoby odpowiedzialne, ale ważne, by państwo polskie wyciągnęło wnioski z tej katastrofy i żeby nigdy nic podobnego już się nie wydarzyło –przekonywał lider Nowoczesnej.
Wczoraj wieczorem Jarosław Kaczyński wystąpił przed Pałacem Prezydenckim.
– Naszą pamięć chciano zabić, chciano zabić tą pamięć, bo jej się bano, bo za tą tragedię, niezależnie od tego, jakie były jej przyczyny, ktoś odpowiada, przynajmniej moralnie. I odpowiadał za to poprzedni rząd– mówił Kaczyński.
– Tak, przebaczenie jest potrzebne, ale przebaczenie po przyznaniu się do winy i po wymierzeniu odpowiedniej kary. To jest nam potrzebne –dodał lider PiS-u, który w katastrofie smoleńskiej stracił brata.
Polsat News/300polityka.pl/KRESY.PL




























