Podczas uroczystości upamiętniających 6. rocznicę katastrofy smoleńskiej prezydent stwierdził, ze katastrofa jest świadectwem bylejakości państwa.
Prezydent zaapelował o wzajemne wybaczenie pomimo tego, że po katastrofie doszło do wielu dramatycznych i gorszących zdarzeń – “Wiecie wszyscy – i mówię to z pochyloną głową – że było tu (przed Pałacem Prezydenckim – red.) potem wiele dramatycznych zdarzeń; zdarzeń często gorszących, do jakich nigdy nie powinno dojść w Rzeczpospolitej. A te wydarzenia wlały w serca, w wiele serc, dodatkową gorycz, dodatkowe rozżalenie, czasem wiele gniewu. Dlatego zwracam się dziś do wszystkich z apelem: wybaczmy. Wybaczmy to wszystko sobie wzajemnie. Wszystkie niepotrzebne, a przede wszystkim niesprawiedliwe słowa, wszystkie te gorszące zachowania, wszystkie także i momenty poniżenia“.
“Apeluję o to wybaczenie, bo ono jest dzisiaj i nam, i Polsce, której przyszłość musimy budować wspólnie, ono jest nam dzisiaj ogromnie potrzebne, ono jest niezbędne” – powiedział Andrzej Duda. Prezydent dodał też, że “tragedia smoleńska, to co się przed nią działo i po niej, była wielkim, dramatycznym świadectwem bylejakości naszego państwa, złego rządzenia, błędów, wszystkiego tego, co w Polsce nigdy zdarzyć się nie powinno“.
Według prezydenta “fachowość i uczciwość to wielkie zadania, którym ludzie władzy muszą sprostać i w których polskie społeczeństwo, polscy wyborcy powinni ich rzetelnie rozliczać“.
PAP / Kresy.pl






























