Tylko osiem dni funkcjonował stacjonarny protest partii Razem pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Lewicowcy domagali się publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy regulującej jego funkcjonowanie.
Stacjonarna pikieta Razem trwała od 9 marca. Mimo upływu formalnego terminu wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie został opublikowany, mimo to protest został przerwany. Lewicowcy zwinęli namioty jeszcze w godiznach popołudniowych. Jak mówili zdążyli się już przekonać, że rząd Beaty Szydło nie ustąpi w tej sprawie, a więc protestowanie przez kolejne dni “nie miałoby sensu”.
wpolityce.pl/kresy.pl





























