Kijów twierdzi, że polski polityk nielegalnie przekroczył ukraińską granicę. Jest również podejrzewany o działanie na szkodę Ukrainy.
Urzędująca w Kijowie Ukraińska Prokuratura Autonomicznej Republiki Krymu wszczęła śledztwo ws. wizyty polskiego europarlamentarzysty na Krymie. Korwin-Mikke odwiedził anektowany przez Rosjan półwysep na początku grudnia 2015 roku. Został zaproszony przez tamtejsze władze. Dostał się tam z terytorium Federacji Rosyjskiej, nie przechodząc kontroli ukraińskich służb granicznych, przez co według ukraińskiego prawa wjechał tam nielegalnie. Według IAR, było to działanie nielegalne również z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Ponadto, Korwin-Mikke jest podejrzewany o działanie na szkodę Ukrainy.
W ukraińskich mediach lider partii KORWiN jest przedstawiany jako sympatyk prezydenta Rosji Władimira Putina oraz polityk posiadający silne antyukraińskie poglądy. Wcześniej ukraińska prokuratura wszczęła podobne śledztwo wobec byłego premiera Włoch Silvio Berlusconiego.
Polskieradio.pl / Kresy.pl





























