Według lidera partii Nowoczesna Polsce potrzeba poważnego rządu.
Według Petru symptomami słabości Polski jest wszczęcie przez KE procedury ochrony praworządności oraz obniżenie polskiego ratingu kredytowego. Stwierdził – “Zauważmy, że nigdy wcześniej wobec żadnego kraju nie rozpoczęto procedury, która może w ostatecznym rozrachunku wykluczyć dany kraj z głosowania w Radzie Unii.” Dodał, że . – “To olbrzymie uderzenie w Polskę. Tak naprawdę reputację budowało się przez 26 lat, a teraz w ciągu trzech miesięcy ją się niszczy”
Petru uważa, że reputacja Polski ucierpiała przez uchwalenie noweli dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego i zmiany ustawy medialnej, a także przygotowanie ustawy w sprawie frankowiczów bez odpowiednich wyliczeń.
Lider Nowoczesnej uważa też, że w rządize PiS nie ma specjalistów od spraw gospodarczych. Według niego minister rozwoju Mateusz Morawiecki “nie ma nic do gadania”, a minister finansów Paweł Szałamacha “to prawnik, który niestety – obawiam się – nie rozumie mechanizmów rynkowych”.
Ryszard Petru stwierdził, że najlepszym wyjściem z obecnej sytuacji byłby “poważny rząd, z ludźmi, którzy się znają”
rp.pl / kresy.pl




























