Zabity separatystyczny komendant pochodził z Białorusi?

W sobotę snajper zastrzelił w Doniecku dowódcę Gwardii Republikańskiej donieckich separatystów Jewgienija Kononowa “Kota”. Białoruski portal odkrył, że pochodził on z Mohylewa.

Podpułkownik Kononow pseudonim “Kot”. Weteran wojen kaukaskich, walczył w szeregach separatystów niemal od początku ich rebelii. Brał udział w obronie Szachtiorska, w czasie walk na lotnisku donieckim odniósł ranę, potem szturmował Debalcewo jako dowódca oddziału Gwardii Republikańskiej DRL.

Tymczasem opozycyjny portal “Biełorusskij Partizan” odkrył, że Kononow pochodzi z miasta Mohylew na wschodzie Białorusi. Dziennikarz BP odkrył na portalu społecznościowym Odnoklasniki (rosyjski odpowiednik Naszej Klasy) profil o nazwie składającej się z szeregu jedynek. Jednak wśród osób oznaczonych jako krewni jego twórcy byli mieszkańcy Mohylewa, w tym jeden absolwent miejscowej szkoły milicyjnej ukrywający się pod pseudonimem “Diadia Wania” (“Wyjek Wania”).

Na profilu znajdują się zdjęcia Konowa, także mundurze oddziałów nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej. Pod jednym z nich zajomi posiadacza profilu wzywają go do “odwiedzenia ojczyzny” i wybrania się na wódkę.

Dziennikarz BP dotarł także do mieszkańców Mohylewa, którzy twierdzą, że znają Konowa. Jest on byłym żołnierzem wojsk powietrznodesantowych, a konkretnie w 5 Wydzielonej Brygady Specjalnego Przeznaczenia w Marinej Gorce. W cywilu nie mógł się odnaleźć. Skazany za rozbój wyjechal za chlebem do Moskwy. Tam również wszedł w konflikt z prawem. Już a maju 2014 r. pojawił się w Doniecku.

belaruspartisan.org/kresy.pl

forma płatności