W wywiadzie dla jednej ze stacji telewizyjnych prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się m.in. do sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym.

„Sędzia Rzepliński popełnia kolejne delikty dyscyplinarne. Gdyby miał trochę honoru podałby się do dymisji. TK nie może składać się ludzi, którzy kpią sobie i łamią prawo. Panowie z TK uważają, że suwerenem są oni, a nie naród”– powiedział Jarosław Kaczyński.

„Dlaczego uważają, że są suwerenem – nie mam pojęcia. Niektórzy konstytucjonaliści mówią o bardzo słabej legitymizacji TK. Ogromną władzy i słabej legitymizacji”– dodał.

Wcześniej prezes PiS odniósł się do zamieszania wywołanego konfliktem wokół TK.

„Trzeba odróżnić medialny wrzask od tego co się dzieje z ustawą. Powstała sytuacji ogromnej kompromitacji TK i ta sytuacja się pogłębia”– stwierdził lider PiS. Jego zdaniem, ponieważ w kwestii działań PiS TK orzekał nie w pełnym, a w 5-osobowym składzie, wyrok należy uznać za nieważny. „Mam nadzieję, że Marszałek zwróci się o unieważnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego”– powiedział Kaczyński. Uważa, że TK łamie prawo, a jego sędziowie stawiają się ponad prawem. Zaznaczył również, że TK może zakwestionować zmiany, które zamierza wprowadzić PiS (m.in. w kwestii polityki prorodzinnej i wieku emerytalnego).

Komentując nieprzychylne Polsce i polskiemu rządowi artykuły w zagranicznej prasie Kaczyński powiedział, że kojarzy mu się to z latami 1956 i 1968, odpowiednio interwencją sowiecką na Węgrzech i ówczesnej Czechosłowacji.

wPolityce.pl / Kresy.pl

forma płatności