Według jednej z gazet Marii Kiszczak, której przysługuje renta po komunistycznym generale, „dalej będzie mieć fundowane przez Polaków luksusy”.

Według wyliczeń „Faktu”, wdowie po Kiszczaku będzie przysługiwać 7650 zł miesięcznie. Po obniżce świadczeń emerytalnych dla byłych esbeków i członków WRON 6 lat temu, uciekł on na wojskową rentę inwalidzką. Dzięki temu otrzymywał około 9 tys. zł miesięcznie. A zgodnie z obowiązującym prawem, wdowom przysługuje 85 proc. pobieranego przez męża świadczenia.

Przeczytaj: Żona Kiszczaka o śmierci Grzegorza Przemyka: zginął, bo brał narkotyki, prowokował i atakował milicjantów

Fakt.pl / Kresy.pl

forma płatności