Szef eurogrupy, minister finansów Holandii Jeroen Dijsselbloem w reakcji na informację o zwycięstwie wyborczym PiS stwierdził, że krajom, które odmawiają przyjęcia uchodźców, należy obcinać fundusze unijne.

„Kraj, który jest członkiem UE i który odmawia przyjęcia uchodźców powinien otrzymywać mniej środków z Brukseli”– powiedział Dijsselbloem w reakcji na zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych w Polsce. Podkreślił również, że takie kraje jak Polska powinny także dać coś od siebie w zamian za miliardy euro, które każdego roku otrzymują z UE. „W przeciwnym razie część funduszy unijnych może powinna zostać skierowana, na przykład zamiast do Polski, Czech i Węgier, do Turcji na sfinansowanie pomocy dla przebywających tam uchodźców”– powiedział Dijsselbloem.

Niemiecka agencja dpa, która cytowała słowa szefa euro grupy, przypomniała krytyczne stanowisko PiS w kwestii przyjmowania migrantów. Wcześniej głosy na temat karania krajów sprzeciwiających się przymusowemu przyjmowania migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu obcięciem lub odebraniem pomocowych funduszy unijnych grozili m.in. kanclerz Austrii Werner Faymann, szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz oraz szef niemieckiego MSW Thomas de Maiziere.

PAP / rmf24.pl / Kresy.pl

forma płatności