Szef Rady Europejskiej „bardzo wysoko” ocenił reakcję rządu Ewy Kopacz w kwestii kryzysu migracyjnego. Zasugerował również, że pozostałym kraje Grupy Wyszehradzkiej udało się „skutecznie” popsuć własną reputację w Europie.

Podczas spotkania z dziennikarzami Po zakończeniu gali EFNI Tusk został zapytany m.in. o to, czy trzyma kciuki za Ewę Kopacz w kwestii migrantów:

„Oczywiście, że tak. Tak naprawdę bardzo wysoko cenię reakcję polskiego rządu w tej niezwykle skomplikowanej i trudnej sytuacji. Znamy emocje ludzi, nie mam żadnych złudzeń: nie tylko w Polsce ludzie boją się fali uchodźców. Nie są do tego przygotowani. My szczególnie nie mamy doświadczeń, a mamy czasami fałszywe, czasami zrozumiałe przeświadczenie i przekonanie, że z tym się wiążą pewne ryzyka”.

„Rząd polski postąpił bardzo roztropnie. Nie zepsuł reputacji Polski – to, co niestety niektórym naszym przyjaciołom się udało, aż wyjątkowo skutecznie (…)”– powiedział szef RE.

Tusk przyznał, że w trakcie kampanii wyborczej będzie wspierał premier Kopacz jedynie duchowo:

„Wybaczcie, nie mogę robić kampanii. Dobrze mnie rozumiecie. Sympatie znacie, ale moje obowiązki też znacie”.

300polityka.pl / Kresy.pl

forma płatności