Janusz Korwin-Mikke uważa, że wystawienie na listach jego partii Mriam Shaded jako kandydatki do Sejmu nie kłóci się z antyimigracyjnym kursem.

Korwin-Mikke twierdzi, że nie sprzeciwia się sytuacji w której to prywatne osoby bądź prywatne instytucje, takie jak fundacje, podejmują działania na rzecz sprowadzania imigrantów. Przeciwstawia się jedynie odgórnej polityce państwa w tym względzie. Istotnym argumentem jest dla niego także to, że fundacja Shaded ściągała do Polskich Syryjczyków wyznania chrześcijańskiego. Korwin-Mikke wyjaśnił też swoje poglądy na temat jednolitości etnicznej. Dodał, że powinniśmy brać przykład z wyznawców islamu jeśli chodzi o posiadanie wielu dzieci.

Głos zabrała też sama Shaded. Jak napisała na swoim profilu na Facebooku: “Odpowiadając na propagandę mainstreamowych mediów. Jestem Polką, urodziłam się w Warszawie. Mama jest Polką. Mówienie o mnie że jestem syryjką/uchodźcą przez islamistę (np. Prezesa Fundacji Wolna Syria – Samera Masri) w Polskich mediach ma na celu podważenie mojej wiarygodności wśród Polaków, jakobym nie broniła naszych interesów. Co jest całkowitą bzdurą, gdyż staram się na wszelkie mozliwe sposoby walczyć na przekór propagandzie o ochronę przed działaniami islamistów, których celem jest zaprowadzenie szariatu w Europie”.

youtube.com/kresy.pl

forma płatności