Wcieminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski uznał decyzje brukselskiego posiedzenia w sprawie zalewu imigrantów za korzystne dla Polski.
Według jego informacji Polska, poza 2 tysiącami, które jeszcze latem zgodziliśmy się przyjąć, będzie musiała zapewnić już w przyszłym roku miejsca dla 4,5 tys. nielegalnych imigrantów. Przyznał jednak, ze to nie koniec, bo w przyszłym roku między poszczególne kraje UE zostanie rozdzielone dalsze 56 tys. nielegalnych przybyszów. Mimo, to Trzaskowski uznał, że “absolutna większość polskich postulatów została spełniona”. Odpowiadając na pytania o nagłą zmianę stanowiska rządu Kopacz i porzucenie koalicji sprzeciwu polski wiceminister stwierdził: “Podjęliśmy decyzję, żeby się zaangażować w negocjacje i wynegocjować te wszystkie kwestie, na których nam zależało. Czysty sprzeciw doprowadziłby do tego, że nie mielibyśmy wpływu na te decyzje, a i tak musielibyśmy przyjąć uchodźców, jak to będzie w przypadku Słowacji czy Czech”.
tvn24.pl/kresy.pl






























