O sprawie interwencji funkcjonaiurszy jednej służby wobec drugiej poinformował minister spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow.

Według relacji Awakowa jaką zamieścił na portalu Facebook przyczynkiem była próba wymuszenia łapówki przez milicjantów. Ci ostatni udali się na interwencję w sprawie dwóch pijanych, awanturujących się 16-latków. Chuligani zostali zatrzymani przez milicjantów. Ci zabrawszy ich na posterunek już w radiowozie zaczęli sugerować by nastolatkowie zadzwonili po rodziców. W zamian za kwotę 10 tys. hrywien od rodziny każdego z nastolatków funkcjonariusze obiecywali im natychmiastowe wyjście na wolność i zatuszowanie sprawy. W przypadku odmowy udzielenia łapówki grozili podlożenia młodzieńcom narkotyków i wszczęcia sprawy z odpowiadajacego temu paragrafu.

Jeden z chłopców zaczął symulować duszności. Gdy milicjanci zatrzymali radiowóz i wypuścili go na świeże powietrze, ten rzucił się w kierunku stojącego nieopodal patrolu nowej policji. Zrelacjonował im całą sytuację. Ścigający szybko stali się ściganymi. Policjanci zatrzymali milicjantów znajdując przy nich pczuszkę z narkotykami, co uwirygodniło zeznanie chłopców o pogróżkach tych drugich. Minister już zapowiedzial zwolnienie milicjantów-łapowników.

Powstała latem nowa Policja Narodowa 7 listopda ma całkowicie zastąpić dotychczasową milicję.

news.liga.net/kresy.pl

forma płatności