Ukraińskie ministerstwo obrony ma utworzyć muzułmański batalion, który zostanie dyslokowany w obwodzie chersońskim. Jego zadaniem ma być kontrola ruchu towarów pomiędzy Krymem a terytorium Ukrainy. Miał o tym poinformować Mustafa Dżemilew, lider Tatarów krymskich.
Według Dżemilewa duża liczba Czeczenów, Inguszów, Azerów, Uzbeków i przedstawicieli innych narodowości już wyraziła chęć wstąpienia w szeregi muzułmańskiego batalionu. Jednym z jego zadań ma być kontrola ruchu towarów pomiędzy Krymem a terytorium Ukrainy, zaś po odzyskaniu półwyspu – zaprowadzenie na nim porządku i zapobieganie możliwym niepokojom.
Przywódca krymskich Tatarów uważa, że miałoby to zjednoczyć wszystkich Tatarów, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia ojczyzny i osiedlenia się w obwodzie chersońskim. Jego zdaniem pozwoli to także zrealizować kilka celów jednocześnie: zmniejszenie ryzyka utraty tożsamości poprzez przebywanie razem, budowę i otwarcie szkół narodowych i instytucji religijnych, zwiększenie ukraińskiej obecności na „trudnym terytorium, silnie poddanych wpływom rosyjskiej propagandy”, a także ułatwienie powrotu Tatarów na Krym po jego zajęciu przez Ukrainę.
Interfax.com.ua / Kresy.pl





























