Wczoraj wieczorem zawalił się dach i ściany w części budynku koszar rosyjskich spadochroniarzy niedaleko Omska na Syberii. Zginęły 23 osoby.

Zawaliły się wszystkie cztery kondygnacje w jednej z sekcji budynku koszar 242 centrum szkoleniowego wojsk powietrznodesantowych. W tym czasie przebywało tam 42 rosyjskich żołnierzy. Według ministerstwa obrony wszyscy zostali odnalezieni, jednak 23 osoby – w większości młodzi mężczyźni – zginęły.

Na miejsce wysłano ratowników, a także samolot ze sprzętem medycznym z Moskwy. Część rannych zabrano do stolicy Rosji. Śledczy sprawdzają, czy do katastrofy mogło dojść w wyniku zaniedbania.

W koszarach szkoleni są m.in. młodsi oficerowie oraz operatorzy bojowych wozów piechoty.

Ria.ru / telegraph.co.uk / youtube.com / Kresy.pl

forma płatności