Jak podała służba prasowa prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki, odbył on telefoniczną rozmowę z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Francji Francois Hollande.

W rozmowie zarówno Merkel jak i Hollande mieli kłaść szczególny akcent na konieczność wpisania do nowej konstytucji Ukrainy szczególnego statusu obszarów Donbasu opanowanych obecnie przez separatystów. Poroszenko cieszył się z deeskalacji sytuacji wokół miejscowości Szyrokino niedaleko Mariupola, skąd w zeszłym tygodniu wycoafli się separatyści. Oskarżał też przeciwnika o dalsze używanie artylerii o kalibrze większym niż 100 mm, choć według porozumień mińskich miała być ona odwiedziona od linii frontu na odpowiednią odległość.

Według słów rzecznika niemieckiego rządu Steffena Seiberta Merkel i Hollande faktycznie kładli nacisk na decentralizację Ukrainy, choć, jak zaznaczył, “wysoko ocenili” inicjatywy Poroszenki w tym zakresie, dodając że ma na myśli planowane zmiany konstytucyjne.

Pod koniec czerwca ukriańskie media podały informacje o tym, że na jak najszybsze przyznanie części Donbasu autonomii, nawet bez rozbrojenia separatystów, naciskała Unia Europejska. Jednak rzeczniczka Rzeczniczka Wysokiej Przedstawiciel UE do spraw bezpieczeństwa i spraw zagranicznych Maia Kosiancic zaprzeczyła tym wiadomościom.

radiosvoboda.org/kresy.pl

forma płatności