Wczoraj na pomniku na grobie Stepana Bandery na monachijskim cmentarzu Waldfriedhof pojawiły się polskie napisy wykonane czerwoną farbą oraz czerwona flaga z symboliką sowiecką.
Najprawdopodobniej na pomniku najpierw pojawiły się napisy w języku polskim, wykonane przy użyciu czerwonej farby: „11.07.1943”, „Wołyń” i „Polska Lwów”. Następnie powieszono na nim flagę z symbolami sowieckimi. Dwa pierwsze napisy nawiązują do krwawej niedzieli na Wołyniu, uznawanej na punkt kulminacyjny Rzezi Wołyńskiej.
Jak dotąd nie wiadomo, kto odpowiada za dewastację. Informacje i zdjęcie pojawiły się wczoraj m.in. na portalach ściśle powiązanych z donbaskimi separatystami, gdzie twierdzono, że za akcją stoją „polscy patrioci” powiązani z grupą „Cichociemni”. Mają oni być odpowiedzialni m.in. za demontaż tablic z nielegalnie postawionego pomnika ku czci UPA w Hruszowicach.

Twitter.com / novorossia.today / Kresy.pl




























