Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) co prawda znów wygrała wybory, ale po raz pierwszy od 13 lat nie będzie mogła rządzić samodzielnie i dla stworzenia nowego rządu zmuszona jest poszukiwać koalicjanta.
AKP uzyskała w nowym parlamencie 259 mandatów tymczasem większość wynosi 276 głosów. Druga w kolejności centrolewicowa Republikańska Partia Ludowa (CHP) uzyskała 131 mandatów, nacjonalistyczna Partia Akcji Nacjonalistycznej (MHP) 82 mandaty, a lewicowa i reprezentująca mniejszość kurdyjską Ludowa Partia Demokratyczna (HDP) 78 mandatów.
Dotychczasowy premier rządu AKP Ahmet Davutoglu zadeklarował, że przy konstruowaniu nowego rządu gotów jest do rozmów ze wszystkimi partiami, które znalazły się w parlamencie. Deklarował pewność powodzenia swojej misji i nie mówił o przyspieszonych wybrach. Wyraźnie jednak zadeklarował, że jeśli HDP chcę “rozwiącać problemy Kurdów” musi przekonać Partię Pracujących Kurdystanu do odłożenia broni. Wskazuje to więc na dystans Davutoglu wobec kurdyjskiej partii.
vestnikkavkaza.net/kresy.pl






























