Poseł PiS potwierdza że popiera Izrael

Jan Dziedziczak stanowczo zaprzeczył jakoby był lobbystą Izraela, by zaraz potem dodać, że rozmawiał z działaczami żydowskimi o “wsparciu dyplomatycznym dla Izraela”.

Przedwczoraj opublikowaliśmy, za izraelskim “Jerusalem Post”, że poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Dziedziczak założył w polskim parlamencie grupę będącą częścią sieci okreslanej jako lobbującej wsparcie dla Izraela.

Czytaj także: Poseł PiS zapewnia: W Sejmie nie powstanie grupa lobbująca na rzecz Izraela

Poseł PiS dopiero dziś skomentował tę informację. Jak twierdzi na swoim profilu na portalu społecnzościowym, jest nią zdziwiony. Określa je jako “całowitą nieprawdę”. Jednocześnie jednak przyznaje, że spotykał się 1 czerwca z delegacją Izraelczyków, tak jak informował “JP”, a także, że “Rozmawialismy tam o wsparciu dyplomatycznym dla Izraela w konflikcie bliskowschodnim”. Tego typu wsparcia nie uznaje za lobbing. Dziedziczak podkreślił jednak stanowczo – “nigdy nie ukrywalem ze w konflikcie Izraelsko-Palestynskich jestem po stronie Izraela […] Wspierajmy go zatem dyplomatycznie w procesie bliskowschodnim”. Dziedziczak stwierdził, że taka polityka jest według niego w interesie Polski i dlatego popiera on Izrael. Uznaje także, że popieranie Izraela jest niezbędne aby być “na arenie miedzynarodowej w jednym obozie ze Stanami Zjednoczonymi”.

facebook.com/jan.dziedziczak/kresy.pl

forma płatności