“Skrajna lewica i skrajna prawica wyróżniają się antyukraińską retoryką i flirtami z Kremlem. Jest niewielka, ale głośna grupa kresów, która nieustannie żeruje i podgrzewa temat Tragedii Wołyńskiej” – pisze komentator ukraińskiego portalu Zaxid.net Jurij Opoka.

Komentator zwraca uwagę, że Prawo i Sprawiedliwość uchodzi na Ukrainie za najbardziej proukraińską partię w Polsce. Według Opoki sprzyja temu silnie antyrosyjska retoryka stosowana przez polityków ugrupowania. W tekście “Ukraina przegra wybory prezydenckie w Polsce” (podtytuł: “Dlaczego rezultat wyborów prezydenckich w Polsce jest niekorzystny dla Ukrainy”) autor zwraca uwagę, że Andrzej Duda postulował dozbrojenie Ukrainy, jednak wycofał się z tego postulatu [Andrzej Duda stwierdził wówczas, że “należy rozważyć” taki wariant – Kresy.pl] po “burzy krytyki”, jaka miała nastąpić po jego ogłoszeniu. Opoka przypomina ponadto, że również Lech Kaczyński został obiektem krytyki po tym, jak jego polityczny przyjaciel, prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, uznał Stepana Banderę za Bohatera Ukrainy – czym naraził się według auora komentarza na zarzuty o sprzyjanie nacjonalistom ukraińskim.

Autor podkreśla również, że “na politycznej scenie w Polsce są różne poglądy na stosunki Warszawy z Kijowem”. Jurij Opoka zwraca uwagę na Pawła Kukiza. Podkreśla on, że muzyk i polityk jest zdania, iż Polska nie powinna dostarczać broni Kijowowi, a powinny to zrobić co najwyżej takie państwa jak USA, Niemczy czy Wielka Brytania. “Co cikawe, Paweł Kukiz często bywał na Majdanie podczas rewolucji w 2014 roku” – zauważa Opoka.

Z kolei Janusz Korwin-Mikke został nazwany politykiem o “prokremlowskich poglądach”. Według autora uważa on, że “Warszawa musi porozumieć się z Moskwą i nie warto na tej drodze oglądać się na Kijów”.

Jurij Opoka komentuje też możliwy rozwój wydarzeń na polskiej scenie politycznej po wyborach parlamentarnych w kontekście Ukrainy:

“Zmiany w parlamencie Rzeczypospolitej też nie zapowiadają niczego dobrego. Zamiast osłabionej lewicy przyjdzie prawica. Antysystemowe ruchy zaczną wypierać posłów i Platformy Obywatelskiej, i Prawa i Sprawiedliwości. W ostatnich latach w Polsce sformułowany został system polityczny, która pozwala na efektywe prowadzenie procesu ukraińsko-polskiego pojednania i współpracy. Popularność ruchów i partii, które chcą demontować ten system, grozi demontażem wypracowanych mechanizmów stosunków międzynarodowych lub też ich reorganizacją” – pisze autor.

zaxid.net / Kresy.pl

forma płatności