W felietonie dla portalu onet.pl ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski przypomina, że Petro Poroszenko nie spełnił przedwyborczej obietnicy i nie zrezygnował ze swoich interesów powiązanych z rynkiem rosyjskim.

Według księdza Isakowicza-Zaleskiego zarówno sam Poroszenko, będący modelowym wręcz przykładem ukraińskiego oligarchy, jak i skupieni wokół niego biznesmeni, nadal czerpią zyski z przedsiębiorstw funkcjonujących na rynku rosyjskim. Dzieje się tak mimo tego, że obecny prezydent jeszcze w czasie kampanii wyborczej deklarował rezygnację z prowadzenia pzedsiębiorstwa cukierniczego “Roshen”. Firma działa do tej pory. “Żołnierze i ochotnicy wysyłani są na front często w trampkach i bez hełmów, a ministrowie żebrzą o pomoc wojskową i humanitarną po całym świecie, także w Polsce. Równocześnie prawie wszyscy oligarchowie (czytaj: aferzyści i spekulanci), z którymi Poroszenko w myśl zasady „kruk krukowi oka nie wykole” obchodzi się nadzwyczaj delikatnie, wciąż pomnażają swoje majątki” – pisze ks. Isakowicz-Zaleski przewidując wybuch niezadowolenia społecznego i jeszcze większy chaos na Ukrainie.

onet.pl/kresy.pl

forma płatności