W rozmowie z telewizją 112 dowódca “Ajdaru” Siergiej Mielniczuk stwierdził, że do Sztabu Generalnego “poszły znaczne środki” za poddanie Sczastia.
Mielniczuk twierdził, że dysponuje na potwierdzenie swoich słów “danymi operacyjnymi” dodając, że separatystów interesuje nie tyle samo miasto Sczastie, ale znadująca się w nim elektrownia, która zaopatruje w energię elektryczną część Ługańska. Dowódca bataliou “Ajdar” twierdzi, że “wczoraj łączył się z oficerem operacyjnym SBU”.
Przypomnijmy, że batalion “Ajdar” oskarżany jest o popłnienie szeregu przestępstw takich jak zabójstwa, rabunki i porwania ludzi. Ministerstwo Obrony nosi się z zamiarem rozformowania jednostki. Dziś pod jego gmachem pikietowali bojownicy batalionu sprzeciwiający się takiej decyzji. Oskarżenia Mielniczuka można umieszczać w tym kontekście.
112.ua/kresy.pl



























