Sąd w Opolu nakazał Stowarzyszeniu Osób Narodowości Śląskiej dokonanie zmian w statucie. Jego władze nie chcą jednak usunąć części kontrowersyjnych zapisów.
Opolska prokuratura okręgowa przekazała do Sądu Rejonowego w Opolu wniosek o wykreślenie Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej (SONŚ) z Krajowego Rejestru Sądowego. We wrześniu ub. roku Stowarzyszenie otrzymało od sądu dwa miesiące na dostosowanie statutu do przepisów prawa.
Miało to związek z orzeczeniem Sądu Najwyższego, uchylającego wcześniejsze postanowienie opolskiego sądu o wpisie SONŚ do KRS. Według SN mogła to być droga do uznania mniejszości narodowej. Ponadto, nazwy stowarzyszeń nie mogą wprowadzać w błąd, „zwłaszcza co do istotnych kwestii społecznych”. Część zapisów statutu uznano również za „dążenie do osłabienia jedności oraz integralności państwa polskiego”. Bez koniecznych zmian Stowarzyszeniu groziło rozwiązanie.
Według szefa SONŚ Piotra Długosza, w październiku ub. roku walne zgromadzenie Stowarzyszenia zmieniło dwa z ośmiu jego celów statutowych. Wcześniej jego członkowie uważali, że jakiekolwiek zmiany są niemożliwe.
Ze statutu wykreślono fragment dot. “kształtowania i rozwijania wśród ludności Śląska aktywnej postawy obywatelskiej sprzyjającej powstawania poczucia włodarzenia i współodpowiedzialności za swoją ojczyznę”, zastępując go zapisem o “kształtowaniu i rozwijaniu wśród wszystkich mieszkańców Śląska aktywnej postawy obywatelskiej”. Podobnie zapis o “rozbudzaniu i kształtowaniu świadomości narodowej”zmieniono na zapis o “pielęgnowaniu śląskiej tożsamości”. Odrzucono jednak propozycję wykreślenia ze statutu i z nazwy organizacji sformułowania “narodowość śląska”. Według statutu, pierwszym celem stowarzyszenia jest „rozbudzanie i ugruntowywanie świadomości narodowej Ślązaków”. Jak mówi szef SONŚ: „my po prostu czujemy się osobami narodowości śląskiej i żaden sąd nie będzie nam mówił, czy możemy się tak czuć, czy nie”.
Rozprawa w tej sprawie ma odbyć się już w piątek. Długosz zapowiedział, że w przypadku wykreślenia SONŚ z KRS, organizacja skieruje sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Obecnie Stowarzyszenie liczy około 2 tys. członków.
gosc.pl /slonzoki.org/ Kresy.pl





























