Sugerowana przez Prezydenta Baracka Obamę relokacja wojskowa z Afganistanu na Ukrainę spowoduje więcej ofiar – twierdzi szef komisji spraw zagranicznych rosyjskiej Dumy Konstantin Kosaczow.

Szef komisji spraw zagranicznych rosyjskiej Dumy Konstantin Kosaczow powiedział wczoraj, że „Rosja nie może być zadowolona z takich planów, gdyż mogłyby one zwiększyć napięcie w pobliżu naszych granic i niewątpliwie spowodowałyby więcej ofiar w Donbasie”. Jego zdaniem, byłaby to otwarta ingerencja USA w konflikt, co doprowadziłoby do dalszego pogorszenia wzajemnych stosunków.Skrytykował również misję amerykańską w Afganistanie oraz jej wyniki.

Wcześniej wpływowy deputowany izby niższej, Franc Klincewicz z rządowej partii Jedna Rosja również skrytykował amerykańskie plany. Zapowiedział również, że jeśli Waszyngton nie zrezygnuje ze swoich planów, to on zrobi wszystko, by doprowadzić do oficjalnego zwrócenia się Dumy Państwowej do prezydenta Władimira Putina, by zainicjować oficjalną pomoc wojskową dla separatystów z Donbasu.

rt.com / polskieradio.pl / Kresy.pl

forma płatności