Ważni politycy PiS zaprzeczają spekulacjom dotyczącym potencjalnego aliansu ich partii z KNP. Ich zdaniem, „jest to ugrupowanie skrajnie prorosyjskie” i „nie ma mowy o pakcie z diabłem”.
Odnosząc się do słów Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniew Kuźmiuk (PiS) stwierdził, że „zostały nadinterpretowane”, zaś „sama rozmowa nie była autoryzowana”. Nawiązując do najnowszego, „autoryzowanego”wywiadu z prezesem PiS powiedział, że koalicja PiS-KNP jest niemożliwa. Wymienił dwa powody: „po pierwsze dlatego, że jest to ugrupowanie w warunkach polskich skrajnie prorosyjskie (…). Po drugie wydaje mi się, że Janusz Korwin-Mikke dni świetności ma już poza sobą. (…) przy frekwencji rzędu 40-50 proc., moim zdaniem to ugrupowanie nie przekroczy progu wyborczego”.
Krytycznie wypowiedział się także europoseł PiS, Ryszard Czarnecki: „Nie ma mowy o pakcie z diabłem”. Z kolei rzecznik tej partii, Marcin Mastalerek, wysłał sprostowanie, w którym stwierdza, że „twierdzenie, iż PiS dopuszcza koalicję na podstawie wywiadu prezesa PiS dla wPolityce.pl to nadinterpretacja nieautoryzowanej wypowiedzi”.
tvp.info / Kresy.pl
CZYTAJ TAKŻE: Jarosław Kaczyński nie wyklucza koalicji z “prorosyjską partią”
ZOBACZ TAKŻE: Korwin-Mikke: bardzo lubię i cenię Kaczyńskiego



























