Rebecca Harms udała się do Rosji by obserwować proces ukraińskiej pilotki wojskowej Nadieżdy Sawczenko.
Harms jest współprzewodniczącą frakcji Zielonych w Parlamencie Europejskim. Udała się do Rosji samolotem. W czasie odprawy granicznej została przetrzymana przez trzy godziny tylko po to aby dowiedzieć się, że jest w Rosji “osobą niepożądaną” i zobowiązana jest najbliższym rejsem udać się z powrotem do Brukseli. W biurze prasowym Harms podjerzewają, że zakaz wjazdu dla eurodeputowanej wiąże się nie tylko z celem jej podróży ale także jest retorsją za kolejne sankcje, jakie niedawno wprowadziła wobec Rosji Unia Europejska.
dw.de/kresy.pl





























