Rosyjski siatkarz po raz kolejny dał pokaz chamstwa i niesportowego zachowania.
– Nie zrobiłem mu nic złego. Wszyscy krzyczeliśmy “daswidania”, czyli po rosyjsku do widzenia. Nie było z naszej strony agresji– opowiada fan w biało-czerwonych barwach, którego relację przytacza portal sport.pl
– Spiridonow, schodząc z boiska, splunął na mnie. Po raz kolejny pokazał, że to cham i prostak. Nic dziwnego, że Rosjanie mają w Polsce taką opinię– mówi polski kibic.
Spiridonow jest solidnym siatkarzem, jednak w pamięci kibiców bardziej zapadł z powodu swojego zachowania na boisku. Rosjanin w swojej karierze zdążył zostać wyrzucony z kadry narodowej i dostać kilkanaście czerwonych kartek podczas meczów.
Ostatnio podczas meczu z Niemcami po udanym bloku zawodnik odwrócił się w stronę polskich kibiców, ułożył ręce, jakby trzymał karabin, i zaczął “strzelać”.
Wczoraj Polska pokonała Rosję 3:2 i weszła do półfinału.
sport.pl/KRESY.PL





























