Nie milkną echa skandalu do jakiego doszło przy okazji meczu rosyjskiej premier-ligi między Rubinem Kazań a Spartakiem Moskwa.
Wkrótce po piątkowym meczu jeden z kibiców Spartaka, kobieta przedstawiająca się jako Jekaterina Stepanowaja opisywała, że pod pozorem przeszukania, kazańscy policjanci nakazywali rozbierać się do naga jej i co najmniej kilku innym sympatyczkom moskiewskiego klubu piłkarskiego. Kobiety które odmawiały, nie zostały wpuszczone na stadion, zaś te które zgadzały się na przeszukanie i tak weszły na stadion po blisko godzinie.
Całej sytaucji już przyglądają się prawnicy klubu “Spartak”, a same kobiety, już zapowiedziały złożenie stosownej skargi do ministra spraw wewnętrznych i prokuratora generalnego. Z kolei rzecznik lokalnego Wydziału Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Lenar Dawlentszyn nie widzi niczego niestosownego w zachowaniu funkcjonariuszy.
interfax.ru/kresy.pl



























