Strona internetowa związana z separatystami twierdzi, że żołnierz prezydenckiego pułku reprezentacyjnego, który nie utrzymał pionu w czasie inauguracji Petro Poroszenki, został przydzielony do oddziału uczestniczącego w operacji przeciw zbuntowanym obwodom.
Wraz z nim w nowej roli sprawdzi się dziewięciu towarzyszy, którzy mieli pecha razem z nim obstawiać czerwony dywan po którym kroczył nowy prezydent Ukrainy. Jak tłumaczył potem pechowiec – zasłabł z powodu upału. Minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow stwierdził natomiast, że wszyscy żołnierze wojsk wewnętrznych powinni spodziewać się skierowania do walki z separatystami i nie ma w tym nic wyjątkowego.
apollo.lv/kresy.pl




























