Na zwołanym z inicjatywy Rosji podziedzeniu Rady Bezpieczństwa ONZ Moskwa nie znalazła zrozumienia dla swojego stanowiska wobec wydarzeń na Ukrainie. Przedstawiciel Rosji Witalij Czurkin powtórzył rosyjską ocenę operacji ukraińskich sił w Słowiańsku określając ją jako mającą “karny charakter”. Ostrzegł władze w Kijowie, że zostaną “pociągnięte do odpowiedzialności” za jej przeprowadzenie. Wezwał państwa zachodnie do wywarcia nacisku na ukraińskie władze aby wstrzymały swoją “operację antyterrorystyczną”
Odmienne zdanie miał reprezentant Francji, który stwierdził, że władze Ukrainy i tak wykazały się “wyjątkową powściągliwością w reakcji na eskalowanie w wykonaniu Rosji” dodając, że żadne inne państwo nie wytrzymałoby tak długo.
Przedstawiciel Wielkiej Brytanii oskarzył Rosjan o “zniekształcanie faktów” i przyznał ukraińskim władzom “pełne prawo do ustanowienia porządku i ochrony obywateli na własnym terytorium” przed bojówkarzami “sponsorowanymi przez Rosję”.
Przedstawiciel USA Samatha Power powiedziała: “Rosjanie mówią jednocześnie dwa kłamstwa, że ukraińskie władze terroryzują nieuzbrojonych obywateli i jeszcze, że Rosja jest zanipokojona na Ukrainie. To cynimz i oszustwo, Rosja jest zadowolona z destabilizacji […] kiedy Rosja odwoła terrorystów?”.
obozrevatel.com/kresy.pl





























